„Polska jest bardzo ważnym punktem na mapie UFC” – Joanna Jędrzejczyk po wygranej na UFC 193

Joanna Jędrzejczyk ma za sobą świetny rok nie tylko pod względem sportowy, ale również sponsoringowym. Podpisała indywidualną umowę z marka Reebok, a na początku roku 2016 wystąpiła w kampanii promocyjnej Samsunga. Znalazła się również wśród 50. najlepiej zarabiających polskich sportowców 2015 roku według „Przeglądu Sportowego”. Widać, że bardzo dobrze radzi sobie w biznesie jakim są mieszane sztuki walki. W wywiadzie, którego udzieliła do najnowszego wydania magazynu „Be Active” powiedziała, że:

Byłabym świetną businesswoman. Mam smykałkę do interesów i od małego pomagam rodzicom, również po zdobyciu mistrzostwa świata. Na początku kariery wiele osób widziało, ilu wyrzeczeń wymaga ode mnie sport, ile mnie to kosztuje. Radzili, bym zajęła się czymś, co przynosi realne pieniądze. Ale wytrwałam i teraz robię to, co kocham. Niezmiennie jednak lubię spotykać klientów sklepu moich rodziców, którzy mnie znają od lat, bo w sklepie zaczęłam pomagać jako 12-latka. Nawet na przekór rodzicom, którzy mówili: „idź do domu się uczyć”. Dziś mam przekonanie, że to MMA wybrały mnie, a ja dostałam taki talent od Boga. I będę go szlifować, bez względu na to, co inni o tym myślą. W tym się sprawdzam i osiągam sukcesy.

Po czym zapytana o ogrom pracy jaki wkłada w swój rozwój i MMA, powiedziała:

Jestem jak moja mama: potrafię pracować nieprzerwanie po kilka, kilkanaście godzin.

Joanna Jędrzejczyk pojawiła się również na okładce najnowszego wydania „Be Active”.

10 KOMENTARZE

  1. Osobiście zmieniłbym tytuł newsa. Nie ukrywam że nie pałam zbytnią symaptią do Aśki przez przesadną pewność siebie 'cockiness', sztuczne promowanie, słaby trash talk etc. Po tytule spodziewałem się wypowiedzi w stylu jaka to nie jestem zajebista, a nie ukrywam, że bardzo sympatyczna wypoowiedź podkreślająca pracowitość. Żeby nie było ogromny szacun do Aśki za osiągnięcia sportowe, natomiast jestem przekonany, że po pierwszej porażce będzie mnóstwo osób które również zaczną zauważać że za dużo jest cwaniakowania (chodzi mi stricte o promocję siebie jako fighterki – nie chodzi mi o życie prywatne)

  2. pczar1

    Osobiście zmieniłbym tytuł newsa. Nie ukrywam że nie pałam zbytnią symaptią do Aśki przez przesadną pewność siebie 'cockiness', sztuczne promowanie, słaby trash talk etc. Po tytule spodziewałem się wypowiedzi w stylu jaka to nie jestem zajebista, a nie ukrywam, że bardzo sympatyczna wypoowiedź podkreślająca pracowitość. Żeby nie było ogromny szacun do Aśki za osiągnięcia sportowe, natomiast jestem przekonany, że po pierwszej porażce będzie mnóstwo osób które również zaczną zauważać że za dużo jest cwaniakowania (chodzi mi stricte o promocję siebie jako fighterki – nie chodzi mi o życie prywatne)

    Fan Conora?

  3. Masu

    Fan Conora?

    Fan dobrego mma i braku sztucznej autopromocji – dobry przyklad to GSP który udowadniał jak można robić kasę oraz być popularnym bez pierdololo (wręczanie makaronu mówiąc angielskim na poziomie polskiego licealisty to akcja dla Strasburgera, a nie dla szanującego się sportowca) 🙂 By the way bez spiny po prostu wyraziłem swoje zdanie 🙂

  4. pczar1

    Fan dobrego mma i braku cztucznej autopromocji – dobry przyklad to GSP który udowadniał jak można robić kasę oraz być popularnym bez pierdololo (wręczanie makaronu mówiąć angielskim na poziomie polskiego licealisty to akcja dla Strasburgera, a nie dla szanującego się sportowca):) By the way bez spiny po prostu wyraziłem swoje zdanie 🙂

  5. pczar1

    Fan dobrego mma i braku sztucznej autopromocji – dobry przyklad to GSP który udowadniał jak można robić kasę oraz być popularnym bez pierdololo (wręczanie makaronu mówiąc angielskim na poziomie polskiego licealisty to akcja dla Strasburgera, a nie dla szanującego się sportowca) 🙂 By the way bez spiny po prostu wyraziłem swoje zdanie 🙂

    Mógłbyś to nagrać po angielsku i zamieścić na forum? Chętnie bym się podszkolił bo na codzień tylko francuski, flamandzki(??) i szwabski słyszę.

  6. Masu

    Mógłbyś to nagrać po angielsku i zamieścić na forum? Chętnie bym się podszkolił bo na codzień tylko francuski, flamandzki(??) i szwabski słyszę.

    @Masu nie prowokuj przecież zero hejtu z mojej strony nie chcę tu robic gównoburzy. Jeżeli uważasz, że zachowanie Aśki na ważeniach i jej stosunek przed walkami do przeciwniczek jest ok i trafia do Ciebie jej poczucie humoru to super. Piona 🙂

  7. człowieku od Asi wara ! bardzo dobrze że jest pewna siebie , niektórzy powinni się tego od niej uczyć

  8. pczar1

    Osobiście zmieniłbym tytuł newsa. Nie ukrywam że nie pałam zbytnią symaptią do Aśki przez przesadną pewność siebie 'cockiness', sztuczne promowanie, słaby trash talk etc. Po tytule spodziewałem się wypowiedzi w stylu jaka to nie jestem zajebista, a nie ukrywam, że bardzo sympatyczna wypoowiedź podkreślająca pracowitość. Żeby nie było ogromny szacun do Aśki za osiągnięcia sportowe, natomiast jestem przekonany, że po pierwszej porażce będzie mnóstwo osób które również zaczną zauważać że za dużo jest cwaniakowania (chodzi mi stricte o promocję siebie jako fighterki – nie chodzi mi o życie prywatne)

    Podzielam twoje zdanie,ale oczywiście na tym portalu nie można na pannę Jędrzejczyk złego słowa powiedzieć,nawet w tak kulturalny sposób jak ty to zrobiłeś.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.