Nowa sekcja MMA w Warszawie!
29 10 2009Jest nam niezmiernie miło poinformować wszystkich kibiców wszechstylowej walki wręcz, że już 5 listopada rozpocznie działalność nowa sekcja MMA w Warszawie. Zajęcia odbywać się będą w pawilonie judo stołecznego klubu Gwardia przy ulicy Racławickiej 132b (wjazd od kliniki Lux-Med), a prowadzić je będzie dwóch zawodników KSW Team, Antoni „Chmielu” Chmielewski i Maciej „Góral” Górski. Treningi będą dwa razy w tygodniu, we wtorek i czwartek o godzinie 19:30. Dodatkowo w każdą sobotę planowane są treningi kondycyjne. Koszt miesięczny to jedyne 100 złotych.
WIĘCEJ INFORMACJI POD NUMERAMI TELEFONÓW:
0-787-577-977 lub 0-787-577-779






Szkoda, że panowie mieli tylko jedną parę rękawic do zdjęcia hehe.
To jest po prostu old school, okazanie szacunku legendom tego sportu jak Art Jimmerson z UFC 1:
dlaczego no odklepał?
ci co mieszkaja w mniejszych miastach tez chca trenowac
jak zwykle otwarcie w wwielkim miescie ;D
Pewnie dlatego otwarte w wielkim mieście czytaj w warszawie bo Maciek i Antek tam mieszkaj
2 razy w tygodniu to można szachy trenować…
Boruta, doszedłem do takiego samego wniosku ale i tak byłem zaskoczony, ze poddał się bez walki…choć wiadomo, że właściwie było po walce. Musze sobie pooglądać więcej tych walk z pierwszych UFC.
Pepe to ja Ci od razu spoilerem rzucę
pierwsze paręnaście UFC grapplerzy biorą wszystko
wesoly profesjonalnie szachy trzeba trenować pare(naście) godzin dziennie o ile sie nie myle, i dokształcać się literaturą ; ]
Myślę że Maciek jest za słaby żeby kogokolwiek uczyć MMA (tak naprawdę nie walczył on z przeciwnikami prezentującymi dobry poziom w MMA)(brak parteru)…ten klub to pewnie pomysł na zbijanie kasy KSW ,pewnie na gali będzie reklama nowo powstałej sekcji:)
Po co w ogóle ten tening kondycyjny każdy niech robi we własnym zakresie a wystarczy: 2 razy w tygodniu to można szachy trenować
Poniedziałek -- rozgrzewka + 5x2000m w 7:30, przerwa: 400m trucht, na koniec 3 x 500m w 76 do 71s.
Wtorek -- 10km spokojnie
Środa -- start, 1500m w 3:42,8, w tym ostatnie 400m w 54,6, 1 miejsce
Czwartek -- Wolne
Piątek -- rozgrzewka + 5 x 2000m w 7:30, przerwa 400m trucht, na koniec 4 x 500m w 76, 74, 73, 71s.
Sobota -- rozgrzewka + 5 x 2000m w 7:30, przerwa 400m trucht, na koniec 3 x 500m w 73, 72, 71s.
Niedziela -- 15km spokojnie
albo
Poniedziałek -- Wolne
Wtorek -- Wolne
Środa -- 10km spokojnie
Czwartek -- 10km spokojnie
Piątek -- 3km rozgrzewka + 20 x 1 minuta, przerwa 1 minuta + 4km trucht
Sobota -- wolne
Niedziela -- start, 1500m,
Ktoś był na treningu? Jakie wrażenia? Co bylo na początku bo chciałbym w końcu na mma pójść też.