Yoshida powiedział że przygotowywał się do walki z Fedorem na NYE ale do dzisiaj nie otrzymał propozycji walki z żadnej organizacji wobec czego prawdopodobnie sylwestra spędzi w domu gdzie obejrzy sobie MMA w TV.

Teraz ma zamiar skupić się na treningu do swojego debiutu w Sengoku 5 marca.

Jeśli Yoshida zażyczył sobie tyle kasy co za walkę z „I am chicken” Ogawą to się wcale nie dziwie czemu siedzi w domu zamiast spróbować swojej szansy z Fedorem….

Ps. Za walkę z Ogawą Yoshida dostał 2mln $

Source: Fightopinion