Henry Cejudo próbuje sprowokować Demetriousa Johnsona w mediach społecznościowych, jednakże mistrz UFC nie zamierza wchodzić w dyskusję ze swoim byłym rywalem.

Demetrious Johnson:

  1. Najniższa sprzedaż PPV w historii UFC,

  2. Najniższe wpływy z bramki przy walce o pas mistrzowski,

  3. Całe dnie siedzi przy grach komputerowych,

  4. Nie walczył od 8 miesięcy,

  5. Świetny zawodnik, ale nikt nie chce go oglądać. Mick Maynard, Dana White, zabiję Mysz.

Johnson nie czekał długo z odpowiedzią na zarzuty ze strony Cejudo:

Tyle godzin spędziłem przy grach, a i tak zbiłem Ci dupsko!

Co ciekawe, Cejudo w jednej z wiadomości do Demetriousa wyznał, że UFC planuje walkę o tymczasowy pas mistrzowski kategorii muszej. Warunkiem jest wygrana Josepha Benavideza w pojedynku z Sergio Pettisem.

17 KOMENTARZE

  1. No i właśnie dlatego Musza jest medialnym dnem. Gdyby to był Conor to by było z 5 tematów o tym co napisał z analizą każdego zdania :crazy:, a tak to chuj,  2 dni i temat zniknie z głównej 😆

  2. O czym tu pisać jak Mysza jest mistrzem niekwestionowanym. Jakby był jakimś obijaczem ogórów albo nie miał zapasów lub walczył ze dwa lata temu i to  w boksie to by wszystkich wkurwiał taki pseudo interim-mistrz-pozer i by się pisało. A tak to gościu sobie gra w gry, śniadanka z żonką, zabawy z dziećmi a w wolnej chwili wpada na galę bronić tytułu. Jak mu UFC nie sprowadzi jakiegoś zakapiora z ACB albo nie zrobi walki z Cruzem to  będzie tak nudno jeszcze ze 3 lata. A najlepsze jest to że on się na serio dobrze prezentuje w tej klatce tylko #nikogo

  3. Zgasił jak peta ::jondance::żenująca zagrywka Cejudo zwłaszcza po tym jak został zgwałcony przez Mysze  ,  jebać PPV :kis:

  4. Nie wiem o co wszystkim chodzi. Ja lubię DJ'a oglądać i nawet specjalnie wstałbym w nocy na jego walkę (ale tego nie robię bo zazwyczaj oglądam całe galę na żywo). Najnudniejsze w jego walkach jest to, że z góry wiadomo kto wygra (dlatego walka z Cruzem/TJ'em byłaby zajebista), ale nawet z tego DJ wyczaruje coś zajebistego jak np latająca balacha na przeciwniku, którego wyrzuciło się w powietrze.

    A Cejudo to bym najchętniej zobaczył z Dodsonem.

  5. Koles ktory zostal osmieszony i zmielony w walce przez DJ ma czelnosc jeszcze do niego fikac na twiterze… Ja pierdole co za czasy kurwa… Powinien zamknac morde i zapierdalac na macie to moze kiedys sie zblizy choc troche do poziomu Myszy…

  6. Poza wszystkim innym to Cejudo jebnął się w liczeniu. Mysza walczył w październiku, 8 miesięcy jeszcze nie minęło 😆

  7. Nawet taki miły i grzeczny olimpijczyk robi z siebie idiotę, bo jest moda na trasztok i chce zarobić parę dolców więcej. Co za czasy :facepalm:

  8. Dopóki do ACB nie zawita Askar Askarov to raczej nie widzę rywala dla Myszy. A Cejudo powinien zamknąć mordę:

    Oczywiście do UFC…. 😀

  9. Każdy punkt Cejudo można podważyć. Ośmieszył się tym wpisem Henry, wydawał się inteligentniejszym gościem.

  10. Każdy punkt Cejudo można podważyć. Ośmieszył się tym wpisem Henry, wydawał się inteligentniejszym gościem.

    Imigrant z przyczepy, czego się spodziewałeś. :fjedzia: