Gunnar Nelson na gali w Londynie w efektownym stylu pokonał niebezpiecznego Alana Joubana. Islandczyk naruszył Amerykanina ciosem, po czym poddał go duszeniem gilotynowym. Teraz, jak zasugerował trener Gunniego, Nelson chciałby zmierzyć się z czołowym zawodnikiem kategorii półśredniej, byłym pretendentem Stephenem Thompsonem.

Co prawda Stephen Thompson nie wygrał pojedynku od czerwca poprzedniego roku, jednakże w tym czasie miał on bardzo wyrównane walki z mistrzem dywizji do 77 kilogramów, Tyronem Woodleyem. Nelson wygrał dwie ostatnie walki. W UFC przegrał on tylko z Demianem Maią oraz Rickiem Storym.

 

20 KOMENTARZE

  1. Niech Gunni go poskręca, wielki kij oko Thompsonowi za to co ostatnio zrobił. Chyba długo nie przejdzie mi uraz do zawodników z ME UFC 209 :siara:

  2. Dobry pomysł. Gunnar vs największy nudziarz półśredniej. Nelsonowi należy się ktoś ze ścisłej czołówki, zaś Thompsonowi nauczka za ostatnią "walkę"

  3. Spokojnie Gunnar jak narazie pokonales tylko nienotowanego rywala nie chce niczego mu odbierac ale jego rekord na mnie nie robi wrazenia Brandon Thatch, Akhmedov, Tumenov to nie sa zawodnicy ktorych pokonanie ci gwarantuje walke z bylym pretendentem dalej notowanym na #1.

  4. Dobry pomysł. Gunnar vs największy nudziarz półśredniej. Nelsonowi należy się ktoś ze ścisłej czołówki, zaś Thompsonowi nauczka za ostatnią "walkę"

    Najwiekszy nudziarz? Od kiedy ty ogladasz mma od pol roku? Zobacz sobie ile Thompson ma nokautow co teraz nagle najwiekszy nudziarz po jednej walce?

  5. Najwiekszy nudziarz? Od kiedy ty ogladasz mma od pol roku? Zobacz sobie ile Thompson ma nokautow co teraz nagle najwiekszy nudziarz po jednej walce?

    Dokładnie, Największy nudziasz. Jeszcze nikt nigdy prawie mnie nie uspał swoim występem w oktagonie. Dobrze, że był Woodley i trochę mnie pobudził swoim pierdolnięciem na koniec walki :mamed:

  6. Dokładnie, Największy nudziasz. Jeszcze nikt nigdy prawie mnie nie uspał swoim występem w oktagonie. Dobrze, że był Woodley i trochę mnie pobudził swoim pierdolnięciem na koniec walki :mamed:

    Czyli jedna walka jest wyznacznikiem calej kariery?

  7. Czyli jedna walka jest wyznacznikiem calej kariery?

    Moje zdanie jest subiektywne. Uważam go za największego nudziarza, ponieważ znudził mnie jak nikt inny. Stąd te moje zdanie

  8. Tez jestem wkur..ony na Thompsona ale nudny to on nie jest.  Ktos kto tak mowi  poprostu przypadkiem ogladnal ufc countdown,  zajawil sie na walke stulecia Woodley vs Thompson i potem zalowal ze wstal o 5 rano… To samo w rewanzu. Najgorsze dwie walki w historii UFC

    Co do walki Gunnar vs Thompson, chetnie bym obejrzal

  9. Moje zdanie jest subiektywne. Uważam go za największego nudziarza, ponieważ znudził mnie jak nikt inny. Stąd te moje zdanie

    No dobrze, ale taka łatka po jednej walce to zwykła ignorancja. Thompson dał wiele rewelacyjnych walka i pokazał piękne skończenia. 5 bonusów z dupy sie tez nie wzięły.

  10. No dobrze, ale taka łatka po jednej walce to zwykła ignorancja. Thompson dał wiele rewelacyjnych walka i pokazał piękne skończenia. 5 bonusów z dupy sie tez nie wzięły.

    Super, ale nie załapałeś, że nudziarzem jest dla mnie…bo prawie mnie uspał swoją walką jak nikt inny. Zdanie jest jak dupa, każdy ma swoją, a dla mnie na chwilę obecną jest największym nudziarzem w półśredniej

  11. Jedna walka przekreśla całą karierę?

    Nie, ale od takiego zachwalanego "wonderboja" oczekiwałem czegoś znacznie więcej

    nie wiem z kim dyskutujecie, ale zgaduje, ze to fan conora hehe

    Widzę, że fanboja chińskich bajek zabraknąć nie moglo:DC:

  12. Nie, ale od takiego zachwalanego "wonderboja" oczekiwałem czegoś znacznie więcej

    To sie ma nijak do nazywania go największym nudziarzem w 77…:/ I nie ma nic tu do rzeczy czyjeś zdanie.

    To tak jakby nazwać Aldo najsłabszą szczęką w dywizji po 13 sekundowym nokaucie.

  13. Super, ale nie załapałeś, że nudziarzem jest dla mnie…bo prawie mnie uspał swoją walką jak nikt inny. Zdanie jest jak dupa, każdy ma swoją, a dla mnie na chwilę obecną jest największym nudziarzem w półśredniej

    obejrzyj se jego walke z Riggiem to sie moze obudzisz,style tworza walki,tak juz jest i bedziesz,jestem na 99% pewien ze walka np z Lawlerem by tak nie wygladala

  14. Gunnar nie bez szans z Wonderboyem. Naprawdę fajne starcie mogło by być. Stójka Islandczyka taka trochę zwariowana, ale efektywna. Gdyby walka trafiła na glebę, to tam już Gunnar by ogarnął. Jestem za.