Do nieprzyjemnej sytuacji doszło na gali GSW 15, która odbyła się w sobotę 14 kwietnia. Zawodnik Czerwonego Smoka Poznań Robert Hałota, wypadł w trakcie walki z klatkoringu, uderzył głową w stół sędziowski i jak się później okazało, doznał wstrząsu mózgu. Pojedynek na prośbę jego narożnika został przerwany, a walkę uznano za nieodbytą.

O całej sprawie dowiedzieliśmy się od trenera Hałoty Piotra Sawińskiego, który na co dzień szlifuje również umiejętności takich zawodników jak Borys Mańkowski, Tomasz Kondraciuk czy Łukasz Rajewski. Reprezentant poznańskiego Smoka nie doznał na szczęście żadnego poważnego uszczerbku na zdrowiu i już dzień później został wypuszczony do domu ze szpitala, po odbyciu potrzebnych badań.

Mieszane sztuki walki to szalona dyscyplina, raz wygrywasz, raz przegrywasz, a raz… No wlasnie – rozpoczalem mocno…

Publiée par Robert Hałota MMA sur samedi 14 avril 2018

To kolejny pokaz tego, jak bardzo niebezpieczny dla zawodników MMA jest klatkoring. Już na ostatniej edycji organizatorzy zapewniali nas, że pojawił się on na organizowanych przez nich galach po raz ostatni. Na poprzedniej gali GSW, która odbyła się w ubiegłym roku w Gostyniu, klatkoring był powodem medialnych przepychanek między organizatorami a sztabem Sebastiana Jarońskiego, reprezentowanego wtedy przez Macieja „Alfa” Glabusa. Sebastian tamtej nocy przegrał mistrzowski pas GSW w walce z Jędrzejem Łapawą, a walka do dziś budzi kontrowersje z powodu licznych interwencji sędziowskich czy wznowień w innych pozycjach niż zwodnicy byli gdy wychylali się zza lin.

Dzień po gali GSW – Gala Sportów Walki ➡️ Robert Hałota MMA cały i zdrowy już w domu 🙏🏻 walka ogłoszona na „no contest”…

Publiée par Kop i boksuj sur dimanche 15 avril 2018

13 KOMENTARZE

  1. No cóż, nie pozostaje mi nic innego jak tylko wkleić swój komentarz sprzed roku:

    _____________

    Ten klatkoring powinien zostać zdelegalizowany. GSW zrobiło świetną robotę, ale i tak wszystko psuje klatkoring, który wzbudza bardzo negatywne emocje. Co chwilę zawodnicy wypadają poza ring, liny się plączą, przeszkadzają. Ogólnie bardzo fatalne rozwiązanie do walk MMA. Na dodatek tworzą się patologie sędziowskie i wznawianie pozycji w zupełnie innych miejscach.

    Jak w przykładzie powyżej: "A przenieśmy Jarońskiego z pozycji przy siatce – na plecy, głową do środka ringu, co tam, że to gorsza pozycja, niech powyciera plecami matę". Ja wiem, że to wina klatkoringu i jakąś decyzję trzeba podjąć jak zawodnicy wypadli poza liny, ale to wynalazek, który naprawdę powinien przestać być już używany. Rozumiem też, że na gali był mecz bokserski i tutaj wymagany był ring, ale w takim razie może warto nie łączyć już dyscyplin jeśli arena walki ma faworyzować jeden ze sportów, a drugi dyskryminować i wręcz wypaczać wyniki walk. A może w normalnej klatce Jaroński zrobiłby wall-walk i odwrócił pozycję samemu przyciskając Łapawę do siatki, zyskując punkty? A tak to sędzia wybrał dla niego najgorszą z możliwych pozycji. Nawet fajna wizualnie walka może zostać źle odebrana przez patologię związaną z ringiem/klatkoringiem. Nie chcę więcej oglądać walk w klatkoringu, bo tylko się człowiek irytuje.

  2. Niestety najgorsze co jest możliwe, to łączenie na jeden gali dyscyplin, które wymagają zupełnie innych aren do toczenia walk.

    Tu mowa o boksie i MMA. Już na ostatniej gali dostałam informację, że walki bokserskie adeptów szkół, które prowadzą organizatorzy, zostaną przeniesione na inne wydarzenia lub po prostu zorganizują galę czysto bokserską. Dalej tak się nie stało i efektem tego jest rozlatujący się klatkoring, zagrażający zdrowiu a kto wie, może nawet życiu zawodników.

  3. Tak po prawdzie to nawet w boksie zdarzają się groźne wypadnięcia z ringu. Oczywiście w MMA gdzie tak ważna jest walka przy siatce nie powinno być miejsca na takiego typu rozwiązania, ale niestety wydaje się, że jest to podyktowane budżetem danej organizacji.

    Ja wiem, że to nie ta klasa organizacji, ale mega mi się podobało jak Bellator najpierw robił Kickboxing w ringu, a potem uprzątnęli go i z góry zjechała klatka dla walk MMA. Całość trwała kilka minut. Czy ta hala w Budapeszcie była specjalnie przygotowana pod unoszący się nad głowami oktagon? Nie wydaje mi się, raczej można to dostosować do praktycznie każdej hali. Kickboxing mieszany z MMA? Dlaczego nie, można to zrobić.

    A tak btw, dobrze, że zawodnik wraca do zdrowia. To jest najważniejsze na teraz.

  4. Moim zdaniem to nawet w boksie powinny być jakiegoś rodzaju klatki, takie przypadki np. Bernarda Hopkinsa gdzie gość po KO leci gdzieś na stół albo podłogę, są mega niebezpieczne.

  5. Moim zdaniem to nawet w boksie powinny być jakiegoś rodzaju klatki, takie przypadki np. Bernarda Hopkinsa gdzie gość po KO leci gdzieś na stół albo podłogę, są mega niebezpieczne.

  6. Jak pierwszy raz zobaczyłem walkę na tym wynalazku, zastanawiałem się jakie to ma zastosowanie i co tak na prawdę to daje.

    Każda dyscyplina powinna mieć konkretne regulacje gdzie i jak powinni walczyć. Nie rozumiem takich akcji jak klatkoring.

    Pomysł bez sensu i bez przyszłości.

  7. klatkoring to słabe rozwiązanie, o ringu nie wspominając. M1 Global nadal promuje tą arenę walk?

    Tak, do tej pory korzystają z klatkoringu. Chociaż patrząc, że to M1, które organizuje walki rycerzy, czy eventy na świeżym powietrzu to należy po prostu mieć na uwadze, że to Rosjanie po prostu.