(GSP vs zapaśnicy UFC jak na razie 6 : 1 )

Georges St. Pierre:

„Wierze że wszystkim w czym Jon Fitch jest dobry, ja jestem lepszy od niego . Jest dobry przekrojowo ale jestem lepszy od niego w każdym pojedynczym elemencie tej gry.  Ale mówiąc to wiem że nie zawsze najlepszy fighter wygrywa walkę. Tylko ten który walczy z najlepszymi. Więc muszę być bardzo dobrze przygotowany, muszę być w dobrej formie i mieć dobry plan gry i zająć się tym,

Teraz jestem dokładnie w tym samym miejscu w którym byłem półtora roku temu. Jestem mistrzem świata i będę po raz pierwszy bronić swojego pasa, dlatego jest to takie duże wyzwanie, nie dlatego że walczę z najgroźniejszym jak dotąd przeciwnikiem ale dlatego że chcę podołać zadaniu przy którym poległem za pierwszym razem.

Kiedy zdobyłem tytuł po raz pierwszy, to było jak marzenie. Nie zdawałem sobie sprawy co mam dopóki tego nie straciłem. Po tym wpadłem w szał. Popełniłem błąd i nie chce go powtórzyć. Powiedziałem sobie że za każdym razem kiedy wejdę do octagonu to będę gotowy w 100%. Nie powiem że nigdy już nie przegram. Nikt nie jest niepokonany. Ale nigdy już nie będę walczyć nieprzygotowany. Fitch jest niepokonany w UFC i będę miał z nim dużo więcej problemów niż z moimi poprzednimi przeciwnikami. Nie jest fighterem ze starej szkoły. To świeża krew w MMA. Nie przychodzi tylko z solidną walką w parterze. Jest dobrym zapaśnikiem, jest dobry w stójce i ma czarny pas BJJ. To oznacza że będę musiał dać z siebie dużo więcej niż dałem w poprzednich walkach.

W środku highlight Jon`a Fitcha i trening GSP w Brazylii