Relacja, wyniki i bonusy poniżej.

Junior dos Santos (15-1) po raz pierwszy obronił pas wagi ciężkiej zatrzymując uderzeniami Franka Mira (16-6) w drugiej rundzie walki wieczoru na UFC 146 w Las Vegas.

Mir już na samym początku spróbował obalenia i od razu został odparty. Amerykaninowi nie udało się żadne z próbowanych obaleń ani inne metody przeniesienia walki do parteru, został więc skazany na pojedynek bokserski z dos Santosem, z którego mało kto w MMA wyszedł by zwycięsko. „Cigano” spokojnie punktował Mira pojedynczymi ciosami, czasami uderzając na korpus i dopiero pod koniec rundy pozwolił sobie na dłuższy atak ale Mirowi udało się dotrwać do gongu.

W drugiej rundzie nie miał już tyle szczęścia i choć dos Santos wyraźnie wystrzegał się parteru nawet z otumanionym rywalem który słaniał się po płótnie oktagonu po jednym z ciosów prostych mistrza. Wreszcie zadany jakby od niechcenia młotek dos Santosa przekonał Herba Deana do przerwania tego pojedynku na początku czwartej minuty drugiej rundy.

Zawodnik, któremu koronę odebrał dos Santos, Cain Velasquez (10-1) zaliczył bardzo udany powrót do oktagonu przeciwko Antonio Silvie (16-4). Były mistrz UFC podciął „Pezao” przy próbie kopnięcia i w momencie kiedy walka trafiła do parteru zaczęła się egzekucja. Velasquez rozciął jednym z uderzeń Silvę co spowodowało ogromny krwotok z twarzy Brazylijczyka. Lekarz jednak nie przerwał walki a sędzia ringowy Josh Rosenthal też dawał wszelkie szanse Silvie na odwrócenie sytuacji. Na darmo. Po 3 minutach i 36 sekundach Velasquez został wreszcie odciągnięty od sponiewieranego rywala.

Roy Nelson (17-7) szybko rozprawił się z Dave’m Hermanem (21-4) nokautując fightera z Indiany prawym overhandem w zaledwie 51 sekund. Nelson w swojej karierze w UFC nie zwyciężał inaczej niż KO lub TKO.

Niepokonany ciężki Stipe Miocic (9-0) zapisał pierwszą porażkę na koncie Shane’a del Rosario (11-1) pokonując Kalifornijczyka przez TKO w drugiej rundzie. Pierwsze pięć minut fighterzy spędzili w stójce z niewielkim wskazaniem na del Rosario ale Miocic zmienił plan w drugiej rundzie i uciekł się do swoich zapasów. Zdobywszy kilka dogodnych pozycji zawodnik z chorwackimi korzeniami zasypał byłego fightera Strikeforce gradem łokci by odnieść zwycięstwo.

W pierwszej walce pay-per-view Stefan Struve (24-5) wciągnął Lavara Johnsona (17-6) do gardy i zgodnie z przewidywaniami odklepał Amerykanina balachą kilka sekund po tym. Holender, który nie musiał nawet napocić się dużo w stójce, wygrał 16 walkę przez poddanie.

Darren Elkins (14-2) musiał przetrwać nawałnicę ze strony Diego Brandao (14-8) ale od początku drugiej rundy odwrócił losy walki o 180 stopni i pod koniec drugiego starcia sam był o krok od skończenia rywala. Elkins musiał się jednak zadowolić kolejną decyzją po tym jak dowiózł wygraną do końca regulaminowych 15 minut. Ogromną niespodziankę sprawił Jaime Varner (20-6), który znokautował dotychczas niepokonanego Edsona Barbozę (10-1) w pierwszej rundzie. Były mistrz WEC radził sobie bardzo dobrze w stójce i celnymi kombinacjami rozbił Brazylijczyka, który pogubił się pod naporem Varnera.

Po walce, która nie zachwyciła nikogo C.B. Dollaway (12-4) pokonał Jasona Millera (23-9) i najprawdopodobniej pozbawił go pracy w UFC. „Doberman” zdominował rywala zapaśniczo zdobywając kilka kluczowych obaleń i spędzając ponad 10 minut walki w górnej pozycji i wygrywając zdecydowanie na punkty. Dan Hardy (24-10) odniósł swoje pierwsze zwycięstwo od 2 i pół roku nokautując w niecałe 4 minuty Duane’a Ludwiga (21-13). Anglik miał problemy z celniej bijącym Amerykaninem ale Ludwiga zawiodła jego szczęka kiedy został trafiony lewym sierpowym Hardy’ego.

W walkach emitowanych tylko na facebooku Anglik Paul Sass (13-0) zapisał 13 wygraną przez poddanie w 12 walkach niespodziewanie odklepując duszeniem trójkątnym Jacoba Volkmanna (14-3), który nieroztropnie postanowił walczyć z rywalem w parterze. Glover Teixeira (18-2) zaliczył spektakularny debiut odprawiając Kyle’a Kingsbury’ego (11-4) trójkątem rękoma w niespełna dwie minuty. Brazylijczyk zdominował wakę w każdej płaszczyźnie posyłając Amerykanina na deski podbródkowym zanim nie zapiął duszenia. Na otwarcie gali Mike Brown (26-8) dosyć pewnie wygrał dwie pierwsze rundy nad nieustępliwym Danielem Pinedą (17-8), który postraszył nieco byłego mistrza WEC zachodząc mu za plecy na minutę przed końcem walki.

Walka wieczoru:

Pojedynek o pas mistrza UFC w wadze ciężkiej
265 lbs.: Junior Dos Santos pok. Franka Mira przez TKO (uderzenia), 2. runda, 3:04.

Główna karta:

265 lbs.: Cain Velasquez pok. Antonio Silvę przez TKO (uderzenia w parterze), 1. runda, 3:36.
265 lbs.: Roy Nelson pok. Dave Herman przez KO (prawy overhand), 1. runda, 0:51.
265 lbs.: Stipe Miocic pok. Shane’a del Rosario przez TKO (łokcie w parterze), 2. runda, 3:14.
265 lbs.: Stefan Struve pok. Lavara Johnsona przez poddanie (balacha), 1. runda, 1:05.

Walki w FX:

145 lbs.: Darren Elkins pok. Diego Brandao przez jednogłośną decyzję (3 x 29-28)
155 lbs.: Jamie Varner pok. Edsona Barbozę przez TKO (uderzenia), 1. runda,
185 lbs.: C.B. Dollaway pok. Jasona Millera przez jednogłośną decyzję (2 x 29-28, 30-26)
170 lbs.: Dan Hardy pok. Duane’a Ludwiga przez TKO (lewy sierpowy i łokcie), 1. runda, 3:51.

Walki na facebooku:

155 lbs.: Paul Sass pok. Jacoba Volkmanna przez poddanie (trójkąt), 1. runda, 1 :54.
205 lbs.: Glover Teixeira pok. Kyle’a Kingsbury’ego przez poddanie (trójkąt rękoma), 1. runda, 1:53.
145 lbs.: Mike Brown pok. Daniela Pinedę przez jednogłośną decyzję (3 x 29-28)

Bonusy po 70 tys. $

Walka wieczoru: nie przyznano
Nokaut wieczoru: Roy Nelson
Nokaut wieczoru: Dan Hardy
Poddanie wieczoru: Stefan Struve
Poddanie wieczoru: Paul Sass

1 KOMENTARZ

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.