Gabriel Al-Sulwi (1-0) pokonał w drugiej rundzie przez poddanie narożnika Bartłomieja Brzezińskiego (0-1).

Już w pierwszych sekund doszło do przepychanki pomiędzy dwoma zawodnikami, „Ruby” ruszył na rywala, jednak „Arab” bez żadnych problemów sprowadził go do parteru i tam próbował poddania. Al-Sulwi w pewnym momencie świetnie zaatakował kilkoma kolanami, które dochodziły za każdym razem do głowy Brzezińskiego. Okazało się to kluczem do sukcesu, „Arab” przez cały czas atakował pod siatką kolanami, chwilę później sprowadził walkę do parteru, gdzie próbował dźwigni na rękę oraz ubicia rywala. Brzeziński przetrwał jednak do końca rundy.

Już w pierwszych sekundach było widać zmęczenie Brzezińskiego, który po trzech niskich kopnięciach upadł na deski. Tam dopadł go „Arab”, który przez cały czas zadawał kolejne uderzenia. W pewnym momencie do klatki został rzucony ręcznik, który oznaczał poddanie walki przez narożnik „Rubego”.

51 KOMENTARZE

  1. swietny debiut

    pokazal, ze w kazdej plaszczyznie daje rade obalenie, parter i boks tajski, kondycja tez calkiem niezla

  2. Mamy taki rozwoj tej dyscypliny w kraju, ze najwieksze newsy to walki arabow i albanczykow. Dobrze, ze chociaz czesc stara sie spierdalac z tego bagna.

  3. przeciez to byl zwykly bol dupy

    Przecież nie powiedział nic co by nie było prawdą. Ja tam nie widziałem bólu… Co z tego, że ten Arab całkiem nieźle poczynał sobie w parterze, skoro nie potrafił skończyć w pół przytomnego amatora. W dodatku mając dosiad.

  4. takiego samego, jakim on jest. maniera miszkina pokazuje jego bol dupy

    Widać było w tej walce, że ten cały Arab coś tam trenuje. Próby poddań, kontrola, a i tajski klincz wyglądał przyzwoicie. Miszkin po prostu powiedział jak jest i tyle. Poza tym o co miałby mieć ból dupy Miszkin?

  5. Miszkin jest znany chyba właśnie z tego że tylko ma ciągle jakieś ale w stosunku do MMA, dziwię się w ogóle że go biorą do gal mma

  6. Wiece co Wam powiem ? Szanują tą walkę za jedno. Nikt od początku nie ukrywał że to jest freak fight. Każdy od początku nazywał to po imieniu. Ruby wychodzi po walce do wywiadów i mówi że trenował jak mu się chciało, częściej go nie było na sali niż był, Arab mówi wprost że się spompował i nie miał cardio w 2 rundzie. Nikt nie opowiada farmazonów że jak miałem 6 lat to byłem mistrzem gminy w karate a 17 lat temu to walczył w judo i udało mu się wygrać szkolny turniej a w BJJ to miał nawet biały pas. Jakoś łatwiej przychodzi  mi przyjęcie czegoś takiego jak sprawa jest postawiona wprost niż próba nawijania makaronu na uszy, nikt nie próbował oszukać widzów.

  7. Jedno jest pewne, a mianowicie to, że Arab ma większy potencjał od Trybsona czyli kolejnego freak'a, który swoim nazwiskiem ponoć ma przyciągnąć widza do obejrzenia gali. Bardziej znany jest on z reality show WARSHAW SHORE, grubych melanży tam przeżytych i zamiłowania do alkoholu niż z maty i ogółem sportu.

    Trybson pił i wyrywał gąski. Arab jarał tony jazzu. Jeden i drugi zmienili tryb życia, chłopaki sportują sobie ładnie co na pewno się ceni  😉 jednak to Araba moim zdaniem lepiej się ogląda. Ciekaw jestem jak poradzi sobie z normalnym przeciwnikiem z rekordem np 1-3 albo 0-2 (na lepszego przeciwnika chyba nie ma co liczyć), który trenuje kilka lat dłużej i ma już jakieś doświadczenie.

  8. Mamy taki rozwoj tej dyscypliny w kraju, ze najwieksze newsy to walki arabow i albanczykow. Dobrze, ze chociaz czesc stara sie spierdalac z tego bagna.

    Mamy taki rozwoj tej dyscypliny w kraju , ze nawet muzycy , ktorzy traktuja mma hobbistycznie , potrafia dac dobra walke.

    Takie bylo moje pierwsze skojarzenie , jak przeczytalem pierwszy czlon zdania:beer:

  9. Ruby wychodzi po walce do wywiadów i mówi że trenował jak mu się chciało

    Ale przed walką nie mówił, że trenował jak mu się chciało tylko, że się przykłada i będzie się napierdalał.

    Ogólnie to co mnie najbardziej w tej walce zaskoczyło to ilość tych kolan które RubI przyjął.

    Pytanie po co i dlaczego? Trenując 2,3 miesiące muay thai 3 razy w tygodniu po godzinie każdy małolat wie jak walczyć w tajskim klinczu o uchwyt czy nawet zrywać, nie dawać się spychać a nawet jak już jest chujnia to ryzykujesz przyjmując kolana na przedramiona i kombinujesz jak zmienić pozycje nawet głupim zajstepem. Jak ktoś się bierze za zawodową walke to fajnie by było żeby chociaż miał jakieś zarysy podstaw bo na prawde to jest początkowy etap każdego kto zaczyna trenować nie startując w żadnych zawodach.

    Grunt, że obaj wypromują sobie płyte. Arab bez zaskoczenia a pierdololo Jóźwika w wywiadach, że żaden z nich nie walczył nawet amatorsko pokazuje, jak sam zna swoich zawodników których kontraktuje.

    Otóż Panie Jóźwik, Pana zawodnik Gabriel Al-Sulwi startował na amatorskich zawodach ALMMA w MMA jak i w BJJ NO GI. Nie rozumiem po co robić z niego w mediach totalnego żółtodzioba który debiutuje.

    ALMMA czy każdy inny amatorski start w sporcie walki to doświadczenie.

  10. Jak dla mnie walka wyglądała bardziej sportowo niż freakowo, jeśli ten Arab rzeczywiście kogokolwiek przyciąga do hali i przed tv to powinni go na następny fen zakontraktować gdzieś na otwarcie gali z jakimś zawodnikiem rozpoczynającym karierę, bo aż tak złe to nie wyglądało 🙂

  11. Po pierwsze Miszkin (prawie) zawsze krytykuję zawodników MMA robiąc to w inteligentny sposób. Powiedział że nic nie pokazał Arab i jest w ogromnym błędzie. Tajski klincz nawet niezły, próba poddania była i bardzo dobrze że zaprzestał jej żeby się nie wypompować tylko kontynuował egzekucję. Mega + tej gali, druga walka z ogórkiem-zawodowcem zweryfikuję wszystko.

    Po drugie mam wrażenie że Borek w każdym wywiadzie, w którym bierze udział prezes Jóźwiak wbija mu szpilę. Zobaczcie rozmowy z K&L a z Jóźwiakiem —>> Widzicie to też ?

  12. Co to są za ludzie? Czemu walka amatorów z których jeden nic nie ogarnia i był okropnie żałosny tak wysoko na karcie?

    Coś piszecie o freak Fight, to jakieś znane persony były czy o co kaman. Ta walka była gorsza niż walka bab

  13. Mówcie co chcecie ale ten Arab pokazał większe umiejętności, niż Popek, Koksu czy taki Pudzian.

    A ten lowking był zajebisty.

  14. ARAB – propsy dla Ciebie, przekonałeś mnie odbiciem od tematu, wczoraj pokazałeś że do walki byłeś przygotowany. Dostałeś szansę, żeby się pokazać, wykorzystałeś ją, wszelkie hejty to raczej od zakompleksionych pryszczatych gówniarzy. Jeśli to czytasz – dawaj nagramy coś razem, albo chociaż freestyle – podejmujesz rękawice ? XD

    5!!!

  15. Ja to bym na miejscu Jóźwiaka porządnie kontrakt spisał żeby mu tym razem Araba nie podjebali bo ma potencjał.z bani

  16. Tyle tych śmiesznych raperów się ostatnio porobiło, że nawet nie wiem co to za ludzie 😀

    Cały rap jest dosyć zabawny 😀

  17. Aż dziw bierze, że jeszcze Peja nie zawalczył, też by go tam mogli pod jakieś judo podciągnąć….bo niby gdzieś tam trenował 🙂  Niby jego blask dawno minął ale jest na pewno bardziej znaną postacią dla przeciętnego Kowalskiego niż jakiś Ruby czy Arab.

  18. Mówcie co chcecie ale ten Arab pokazał większe umiejętności, niż Popek, Koksu czy taki Pudzian.

    A ten lowking był zajebisty.

    Dokladnie takie samo mam zdanie. Ruby mocno od niego odstawal ale Arab nie jest z 1 lapanki. A Ruby chociaż nie przewracal się od podmuchu ciosu jak Popek czy nie klepal ciosow jak Burneika gdzie dostal w nocha i miał dosyć. Jakby tak wygladaly wszystkie freak fighty w Polsce to by mi wogole nie przeszkadzaly. Miszkin mnie zawsze wkurwial i ciężko się typa slucha( glos ma w chuj zamulający) a do tego tez cala karierę obijal jakiś sznurkow a teraz się wielce madruje… jak mu ta walka się nie podobala to podrzuccie mu ostatnie gowno z Poznania i niech sobie porówna…

  19. Aż dziw bierze, że jeszcze Peja nie zawalczył, też by go tam mogli pod jakieś judo podciągnąć….bo niby gdzieś tam trenował 🙂  Niby jego blask dawno minął ale jest na pewno bardziej znaną postacią dla przeciętnego Kowalskiego niż jakiś Ruby czy Arab.

    A po co? Rychu nie musi świrować pawiana ku uciesze gawędzi.

  20. Szpilkowe pozerstwo i oszczerstwa przed walką pokarała jak zwykle niezawodna karma. Teraz po wpierdolu i upokorzeniu Pan Ruby z pozera choć na chwilę stał się milutki jak dziewczynka, lubię takie piękne lekcje.

    Co do Miszkina, specjalista w swoich fachu, jak na polskie dziennikarskie dziadostwo radzi sobie świetnie mimo, że zajął się tym niedawno, inteligentny gość.

  21. Jak dla mnie walka wyglądała bardziej sportowo niż freakowo, jeśli ten Arab rzeczywiście kogokolwiek przyciąga do hali i przed tv to powinni go na następny fen zakontraktować gdzieś na otwarcie gali z jakimś zawodnikiem rozpoczynającym karierę, bo aż tak złe to nie wyglądało 🙂

    Ze mna 🙂

  22. Tyle tych śmiesznych raperów się ostatnio porobiło, że nawet nie wiem co to za ludzie 😀

    apropo tez nigdy nie kumalem araba, kto to czy chuj wie, ale ostatnio puscilem sobie jego pare kawalkow i bardzo mi podeszly. nie robi teo gowna niuskulowego czy trapowego szajsu

  23. dla mnie to troche dziwne, ze gosciu, ktory 4 lata trenuje BJJ nie potrafil poddac jakiegos spompowanego patafiana, majac pelen dosiad dwa razy :damjan:. Doslownie po pierwszych 15 sekundach walki wiedzialem, ze juz jest po tym calym Rubym, podpalil sie niesamowicie. Na tego typu "taktyke" to i uczestnicy Iron Manow nie mieli by szybko paliwa.

  24. Nie jestem i nigdy nie byłem fanem Araba i mimo poziomu jaki zaprezentował jego oponent, byłem naprawdę pod wrażeniem. Najbardziej zapadł mi w pamięci tajski klincz i kolana, które gdyby były odrobinę mocniej doprecyzowane to mogłyby zakończyć się efektownym nokautem.

  25. A po co? Rychu nie musi świrować pawiana ku uciesze gawędzi.

    Tylko dałem przykład, że aż dziw bierze, że go jeszcze jakieś KSW czy FEN nie próbował wciągnąć do zabawy, no chyba, że próbowali ale o tym nie wiemy 🙂

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.