Sztab menadżerski rosyjskiego mistrza w osobie Vadima Finkelsteina oraz Apy Echtelda przyleciał do Los Angeles już w poniedziałek. Na dzień dzisiejszy czyli czwartek mają zaplanowane spotkanie z ostatnim swoim partnerem do rozmów podczas tej wizyty czyli UFC. Jest to ostatnia rozmowa ponieważ jutro po południu nie zależnie czy będą mieli umowę w ręku czy nie mają zaplanowany powrót do Rosji.

Wcześniej Kryminalnaja Rossija spotkała się między innymi z  International Fight League, Strikeforce, K-1 oraz uwaga uwaga z amerykańskim specem od kreowania wizerunku gwiazd (yyy że co ?). Jak ruscy sami przyznają to właśnie UFC zaoferowało jak na razie Fedorowi najlepszą ofertę za jego usługi bicia ludzi po mordzie (yes yes yes). Szanse na angaż najlepszego fightera planety w świetle takich deklaracji wzrastają co mnie cholernie cieszy. Jak donosi raport do ustalenia pozostały  ostatnie „drobne” szczegóły takie jak :

– występy kumpli Fedora z Red Devil w UFC  (to chyba będzie łatwe do uzgodnienia)

– umożliwienie Fedorowi występu w turniejach Sambo (ciężka sprawa, bo Fiedia kocha Samobo a Dana White kocha zakazywać swoim zawodnikom wystepować gdziekolwiek poza UFC)

– możliwość wspierania imprez MMA w swoim kraju  (też chyba powinno być do załatwienia)

Rosjanie sami powiedzieli że :

„ Nasza wyprawa nie ma na celu podbijania stawek ale na znalezieniu ostatecznego rozwiązania. Jeżeli nie podpiszemy umowy z UFC, Fedor będzie wolnym agentem”

Kurde mam nadzieję że tym razem uda się dograć wszystko. Jeśli misja się powiedzie to pierwsza walkę Fedor stoczy z Randym Couturem o pas mistrza wagi ciężkiej.