Redakcji Mixfight.ru spotkała się z Fedorem po jego przylocie na lotnisku. Jednakże z braku czasu na temat noworocznej gali wypowiedział się trener Fedora Vladimir Voronov.

Coach powiedział ze porażka Roman Zentsova nie była czymś nadzwyczajnym ponieważ nie dołaczył on do ekipy Red Devils podczas treningów a poza tym przygotowywał się na innego przeciwnika.

Voronov zdradził że uderzenia Choia nie były takie groźne i walka w stójce była możliwa z powodu przewagi szybkości jaką posiadał Fedor. Ale ponieważ wymiana uderzeń mogła spowodować kontuzję ramienia, zdecydowana jeszcze przed walką że Fedor sprowadzi walkę do parteru i skończy ją tam przez poddanie. Wszystko poszło zgodnie z planem. Voronov dodał że Fedor spędził bardzo dużo czasu nad treningiem stójki i zapasów