Dziś w nocy Karolina Kowalkiewicz przegrała przez nokaut z Jessicą Andrade. Czego dowiedzieliśmy się z tej porażki i jakie wnioski (oczywiste lub mniej oczywiste) z niej płyną?

 

1. Walki o pas nie będzie

To co boli najbardziej, to stracona szansa na potencjalną walkę o pas z Rose Namajunas. Karolina o najwyższe trofeum walczyła już w 2016 roku. Wówczas nie udało jej się przejść Joanny Jędrzejczyk, choć miała swoje momenty w tej walce. Po porażce z Asią oraz później z Claudią Gadelhą, Karola wróciła na właściwy szlak i znów zaczęła wygrywać. W dywizji słomkowej nie trzeba wiele, wystarczy czasem wygrać trzy walki z rywalkami z TOP 10, by do tego pasa ponownie dojść. Kowalkiewicz udało się pokonać Jodie Esquibel oraz Felice Herrig. W przypadku wygrania z Andrade, z miejsca zyskałaby status pierwszej pretendentki – nawet w sytuacji gdy nadal na #1 miejscu w rankingu UFC, będzie znajdować się Joanna Jędrzejczyk. Dlaczego? Otóż dla UFC trzecia walka „JJ” z Rose Namajunas nie byłaby atrakcyjna. Fanom też przejadła się ta rywalizacja. Gdyby jeszcze było 1-1 w bojach to trylogia miałaby sens. Natomiast Rose Jędrzejczyk pokonała w sposób nie budzący żadnych zastrzeżeń. Nie byłoby tu żadnej historii prócz „zawodniczka A przegrała dwa razy z zawodniczką B i chce spróbować trzeci raz”. Natomiast Rose vs Karolina byłoby o wiele bardziej medialnym starciem zważywszy, że w przeszłości, Kowalkiewicz pokonała Namajunas! Łodzianka po pokonaniu Brazylijki, miałaby raczej pewny start do pasa. Obecnie znów będziemy musieli poczekać rok lub dwa na kolejne podejście – a możliwe też, że już nigdy nie nadarzy się podoba szansa.

Embed from Getty Images

2. Problem z defensywą w stójce

Podczas walki dało się też zauważyć to, co problemem jest u Karoliny od lat. Przed pojedynkiem z Namajunas (2016), tak pisałem o niej:

W nadchodzącym starciu z Namajunas o ofensywną stójkę Polki jestem spokojny – jej kickboxing jest dynamiczny, poukładany i przekrojowy w natarciu. Nieco gorzej sytuacja wygląda jeżeli chodzi o przyjmowanie ciosów. Karolina stosunkowo często daje się trafiać ciosami prostymi.

Jej defensywa przeciw uderzeniom w UFC wynosi 57% co obiektywnie patrząc, jest wynikiem dość przeciętnym na tę kategorię wagową. Z defensywą w stójce Karolina miała problem już w KSW. Przyjmowała dużo choćby z Kalindrą Farią. Sytuacja jak przeszła do UFC się poprawiła, ale nie aż tak jak powinna. Pochylanie głowy, wchodzenie trochę „na oślep” w wymiany, brak zejść z linii ciosu – wszystko to sprawia, że zawodniczki z tak mocnym ciosem, zawsze będę miały przewagę nad Karolą. Z drugiej strony jasne, Karolina to nie Joanna Jędrzejczyk, która zęby zjadła na tajskim boksie, ale nasza druga rodaczka pokazała jak należy walczyć z Andrade, jak powinno się unikać jej ciosów i wyjść z boju zwycięsko. Pokazała jak się powinno punktować Jessicę i atakować zza dystansu. Tak jak wspominałem, nie każdy jest Jędrzejczyk, oczywiście, jednak pewne jej cechy powinny być zaadaptowane i ćwiczone do upadłego przez zawodniczki, które w przyszłości chciałyby się konfrontować z Andrade. W dzisiejszym boju widziałem jednak tylko starą, dobrą Karolę – wyśmienitą zawodniczkę, ścisły top światowy, ale nie na mocno bijące Dżesiki z Brazylii.

 

Embed from Getty Images

3. Typowa Andrade i pech Kowalkiewicz

Typowa Andrade jest ultra niebezpieczna w pierwszych rundach starć (a wręcz po prostu w pierwszych minutach!) i wraz z upływem czasu powoli, powoli traci rezon – wciąż trafia, ale jej ciosy nie są tak niebezpieczne jak tuż po gongu. Andrade Jędrzejczyk trafiła znacząco 16 razy w pierwszej rundzie. Tecię Torres 39 razy, Angelę Hill 26 razy, a Kowalkiewicz 38 w ciągu 2 minut. Jędrzejczyk, Torres i Hill matematycznie (po przeliczeniu czasu na ilość ciosów) trafiane były więc i dosięgły je kolejno: 3,2 ciosy na minutę, 7,8 ciosów na minutę, 5,2 ciosów na minutę. Karolina Kowalkiewicz z kolei trafiana była aż 19 razy w przeliczeniu na każde 60 sekund. Polka nie umiała jak wyżej wymienione rywalki przetrwać początkowe nawałnice, a na dodatek na końcu dała się trafić potężnym sierpowym. Jednak nie byłbym aż tak krytyczny. Co do ilości przyjmowanych ciosów to oczywiste, ale to też nie tak, że te trzy wyżej wymienione zawodniczki nie były trafiane bardzo mocno. Nawet Jędrzejczyk miała momenty w których jej głowa aż odskakiwała od uderzeń Brazylijki. Na nieszczęście dla Karoliny, akurat ten sierp był zabójczy w skutkach. Andrade więc trafia swoje rywalki i trafia je mocno – nawet najlepsi nie wychodzą bez szwanku. Jednak inne zawodniczki zdołały przetrwać szarże Jessicy, a Karolina nie i w ostatecznym rozrachunku tylko to się liczy. Nie da się zmierzyć czy ciosy jakimi Andrade trafiała Jędrzejczyk były silniejsze czy słabsze od tych jakimi trafiała Karolinę, natomiast faktem jest, że Kowalkiewicz obrywała więcej od pozostałych dziewczyn i prędzej czy później nokaut i tak by nastąpił, jeśli nic by się nie zmieniło w tej materii. Ułożenie ciała, wysunięcie szczęki, włożenie siły w cios, stabilność nóg, skręt bioder, siła dynamiczna, miejsce trafienia – wszystkie te czynniki ułożyły się w taki sposób, że dla Kowalkiewicz ostatni cios, był tym kończącym walkę.

 

Embed from Getty Images

4. Andrade na mistrzynię!

Jessica Andrade jest mocna. Naprawdę mocna. Pokonać Claudię Gadelhę i Karolinę Kowalkiewicz w taki sposób. Wypunktować Tecię Torres – to prawdziwy top dywizji. Jedynie nasza Joanna Jędrzejczyk zdołała przeciwstawić się tej sile i ciosom zamachowym, siejącym tak wielkie spustoszenie. Jeśli jednak usunąć tę ostatnią z listy, to czy Andrade zostałaby/zostanie mistrzynią? Jak wyglądałoby jej potencjalne starcie z Rose Namajunas? Zniszczyła przecież całą czołówkę kategorii. Z pewnością to ona zasługuje teraz na walkę z obecną mistrzynią. Mając trzy zwycięstwa z rzędu (Gadelha, Torres, Kowalkiewicz), Andrade ma pierwszeństwo do takiej walki. Rose jest specyficzną mistrzynią. Nie walczyła ani z Claudią Gadelhą ani z Jessicą Andrade, ale jest kryptonitem Joanny Jędrzejczyk, a Karolina Kowalkiewicz ją pokonała. Hill, VanZant, Torres czy Waterson ciężko uznać za jakiś dobry papierek lakmusowy jeśli chodzi o weryfikację mistrza. Jędrzejczyk owszem, ale co z innymi dziewczynami? Dlatego bezwzględnie Namajunas powinna zmierzyć się z Andrade, zamiast po raz trzeci z Asią, aby jej pas miał jakąkolwiek wartość. Kto wygra w takim zestawieniu? Walczą style, a nie bilanse. Defensywa w stójce Rose jest wyższa niż u Joanny. Jednak czy nawet mając świetne uniki, zdoła przetrwać początkowe ataki Jessicy i jak zachowa się podczas mocnego trafienia? O tym przekonamy się pewnie na przełomie 2018/2019 roku, ale jedno trzeba przyznać: Jessica Andrade jest naprawdę mocna!

Jak Wy oceniacie występ Karoliny? Czy zgadzacie się z przedstawionymi w artykule tezami? Kto według Was wygrałby starcie Andrade vs Namajunas? Podzielcie się swoimi przemyśleniami w komentarzach!

117 KOMENTARZE

  1. Jeżeli ktoś daje się trafić 19 razy na minutę, to chyba byłoby aż dziwne, gdyby nie wyłapał w końcu takiej lepy, aż usiądzie na tyłku.

  2. Nie chcę być złośliwy, ale my tak naprawdę nie dowiedzieliśmy się niczego nowego. Miejmy nadzieję, że Karolina i jej sztab w końcu się czegoś dowiedzą.

  3. 1. W sposób nie budzący zastrzeżeń to Andrade pokonała Kowalkiewicz, co do drugiej walki JJ/Rose zdania są różne, Kowalkiewicz dała się trafić w ciągu połowy rundy 40 razy, głównie w głowę.

    2. Przecież stójkę ma lepszą od Andrade, zasięg ramion itd. co poszło nie tak, łeb też miał być z betonu, w końcu to słomkowa.

    3.Pech Kowalkiewicz? W tym przypadku raczej brak umiejętności. Dała się trafić w połowę rundy 40 razy. Joanna dała się trafić 80 razy w ciągu 5 rund. O jakim pechu tu mówimy?

    4. Bezwzględnie to Andrade mogła się zmierzyć nawet bez tej walki. Tak samo Kowalkiewicz. Nikt nawet na tym forum nie chce teraz 3 walki pomiędzy JJ i Rose, nawet sama JJ, która sama wskazywała na Andrade, więc nie rozumiem tych odkrywczych stwierdzeń. A to, że Jessica jest mocna to już było wiadomo od dawna.

  4. Miejmy nadzieję, że Karolina i jej sztab w końcu się czegoś dowiedzą.

    :razz:udziaonicbyniedao:

  5. Nie chcę być złośliwy, ale my tak naprawdę nie dowiedzieliśmy się niczego nowego. Miejmy nadzieję, że Karolina i jej sztab w końcu się czegoś dowiedzą.

    My, userzy, nie ale patrząc na typowanie redakcyjne to redakcja jest w szoku w związku z takim wynikiem walki 😉

  6. 1. Walki o pas nie będzie

    To było do przewidzenia. Już przed walką wiadomo było, że szanse na zwycięstwo są nikłe. Zdziwił mnie trochę ten hurraoptymizm redakcji przy typowaniu.

    2. Problem z defensywą w stójce

    To już od dawna wiemy.Nieraz po walkach Karoliny mówiło się o jej tendencji do blokowania ciosów twarzą. Ta walka pokazała nam do czego to prowadzi.

    3. Typowa Andrade i pech Kowalkiewicz

    Tak jak wspominał @kubabuba to nie pech, tylko braki w umiejętnościach.

    4. Andrade na mistrzynię!

    Nie ma wątpliwości kto powinien dostać TSa. Niech tylko wezmą łysą za łeb. Jestem ciekaw jak poradzi sobie ze stałą presją Andrade, jak będzie wyglądać na wstecznym i jak się zachowa po przyjęciu mocnego ciosu.

  7. My, userzy, nie ale patrząc na typowanie redakcyjne to redakcja jest w szoku w związku z takim wynikiem walki 😉

    Nikt nie jest w szoku. Wszyscy spodziewaliśmy się takiego wyniku. Typowanie to nie jest wybranie zawodnika, który na 100% zwycięży. To są też drobne niuanse, które pozwalają wybrać underdoga z nadzieją, że zrobi wszystko tak, jak powinien by wygrać. Ja np. miałem nadzieję, że Karola odrobi lekcję z walki Andrade z Jędrzejczyk. Miałem nadzieję, że jeśli widziała jak pokonać Andrade, to mając super kondycję, bardziej zmobilizuje się do unikania ciosów zamiast wchodzenia w wymiany. Zatem na tym polegają typowania. Nie na tym, że ktoś myśli "na 100% wygra zawodnik "A", tylko na tym, że "jeśli spełnią się określone warunki, zawodnik "A" może wygrać". To nie bukmacherka, nie musimy typować samych faworytów no i jaka frajda by to była dla czytających?

  8. Czy zgadzacie się z przedstawionymi w artykule tezami?

    Nie do końca.

    Pechowo dla Karoliny, akurat ten sierp był zabójczy w skutkach. Andrade więc trafia swoje rywalki i trafia je mocno – nawet najlepsi nie wychodzą bez szwanku. Jednak inne zawodniczki zdołały przetrwać szarże Jessicy, a Karolina nie i w ostatecznym rozrachunku tylko to się liczy. Nie da się zmierzyć czy ciosy jakimi Andrade trafiała Jędrzeczyk były silniejsze czy słabsze od tych jakimi trafiała Karolinę, natomiast pech chciał, że to ta ostatnia została znokautowana, podczas gdy pozostałe rywalki Brazylijki, stały dalej na nogach.

    Jak sam wcześniej wyliczyłeś Karola inkasowała na minutę dużo więcej ciosów od pozostałych rywalek Dżesiki. Więc to nie brak szczęścia tylko normalne następstwo przyjmowania dużej ilości uderzeń. Każda z nich by padła po zjedzeniu kilkudziesięciu ciosów w głowę w dwie minuty. To nie pech, tylko braki w obronie i kiepska taktyka.

    Dobre zdjęcie.

  9. Do artykułu dodałbym jeszcze podpunkt z Gameplanem. Widzieliśmy starą dobrą Karolę, ale raczej nic nowego na tak twardą przeciwniczkę jaką jest Andrade.

  10. Do artykułu dodałbym jeszcze podpunkt z Gameplanem. Widzieliśmy starą dobrą Karolę, ale raczej nic nowego na tak twardą przeciwniczkę jaką jest Andrade.

    A sparingi z dziennikarka i fitneska? Czemu boimy sie przyznac, ze Karolina nie robi zadnych postepow, technicznie wyglada gorzej z walki na walke, a jej gameplan to ciagle pchanie sie do przodu i obrona ciosow twarza?  Ja rozumiem, ze zostac nazwanym "jebanym idiota" boli, ale troche wiecej odwagi…

  11. Ciekawe jaki byl ten gameplan. Bo pierwszy agresywny atak Andrade zdal sie mocno zaskoczyc Karole i mam wrazenie, ze wiara w zwyciestwo zeszla z niej zaraz po przyjeciu tych pierwszych bomb…

  12. Do artykułu dodałbym jeszcze podpunkt z Gameplanem. Widzieliśmy starą dobrą Karolę, ale raczej nic nowego na tak twardą przeciwniczkę jaką jest Andrade.

    O to, to. Taki Woodlej przygotowuje się 3 miesiące pod konkretnego przeciwnika. Mówił niedawno, że jak Till nie zrobi wagi, to walki nie będzie, nie bierze żadnego zastępstwa, bo obóz robił pod Darrena i tyle.

    Karolina zaś taktykę ma zawsze taką samą. Wychodzi zaspana i idzie na dzikie wymiany. :fjedzia:

  13. "Pech Kowalkiewicz" :juanlaugh:

    No tak, kurewskiego miała pecha, bijąc bez gardy na oślep. Ja rozumiem patriotyzm i optymizm i tak dalej, ale na jakiej podstawie twierdziliscie, że Karola ma w stojce jakieś szanse? Podajcie choć jedna walkę, w której KK była takim kilerem w stojce jak Andrade. Te 2 minuty w 4R po lucky punchu na Jędrzejczyk? :śmiech:

  14. Nikt nie jest w szoku. Wszyscy spodziewaliśmy się takiego wyniku. Typowanie to nie jest wybranie zawodnika, który na 100% zwycięży. To są też drobne niuanse, które pozwalają wybrać underdoga z nadzieją, że zrobi wszystko tak, jak powinien by wygrać. Ja np. miałem nadzieję, że Karola odrobi lekcję z walki Andrade z Jędrzejczyk. Miałem nadzieję, że jeśli widziała jak pokonać Andrade, to mając super kondycję, bardziej zmobilizuje się do unikania ciosów zamiast wchodzenia w wymiany. Zatem na tym polegają typowania. Nie na tym, że ktoś myśli "na 100% wygra zawodnik "A", tylko na tym, że "jeśli spełnią się określone warunki, zawodnik "A" może wygrać". To nie bukmacherka, nie musimy typować samych faworytów no i jaka frajda by to była dla czytających?

    Zgodziłbym się z Tobą gdybym nie czytał tych typowań i tekstów o tym, że wszystkie aspekty przemawiają za Karoliną.

  15. Dowiedzieliśmy sie poraz kolejny, że Karolina ma problemy z kordynacją ruchową w stójce. Jej ciało od pasa w górę jakos kiepsko współpracuje z ciałem od pasa w dół kiedy zadaje ciosy. On zawsze się dziwnie w stójce rusza.

  16. na jakiej podstawie twierdziliscie, że Karola ma w stojce jakieś szanse?

    Te osoby, które się łudziły, to myślę liczyły jednak na jakiś progres, na jakąś taktykę. Nie było jednak ani jedngo, ani drugiego.

  17. My, userzy, nie ale patrząc na typowanie redakcyjne to redakcja jest w szoku w związku z takim wynikiem walki 😉

    Ja typowałem Andrade :fjedzia:

  18. Dowiedzieliśmy sie poraz kolejny, że Karolina ma problemy z kordynacją ruchową w stójce. Jej ciało od pasa w górę jakos kiepsko współpracuje z ciałem od pasa w dół kiedy zadaje ciosy. On zawsze się dziwnie w stójce rusza.

    Zawsze mialem takie wrazenie. Jakby sie we wszystkich miejscach dobrze nie zginala :crazy:

  19. "Pech Kowalkiewicz" :juanlaugh:

    No tak, kurewskiego miała pecha, bijąc bez gardy na oślep. Ja rozumiem patriotyzm i optymizm i tak dalej, ale na jakiej podstawie twierdziliscie, że Karola ma w stojce jakieś szanse? Podajcie choć jedna walkę, w której KK była takim kilerem w stojce jak Andrade. Te 2 minuty w 4R po lucky punchu na Jędrzejczyk? :śmiech:

    Nikt nigdy nie stwierdził, że Karolina jest takim killerem jak Andrade lub że nawet ma zbliżoną stójkę. Jeśli już, to mogliśmy twierdzić, że ma atuty w swojej grze, które mogłaby wykorzystać przeciwko Andrade. Karola ma dobry zasięg, kończy kombinacje kopnięciami – tego też mi zabrakło. Asia z tego co pamiętam chyba sporo okopywała Andrade. Nie porusza się przecież źle po oktagonie. Po przeanalizowaniu szarż Andrade wydaje mi się, że mogła mieć lepszą taktykę na te szarże. Tak jak pisałem w tekście, nie każdy jest Jędrzejczyk, ale wystarczy, że się część jej sposobów na Andrade by zaadoptowało do swojej gry i wymiany nie byłyby tak niebezpieczne. Choć oczywiście łatwo mówić, skoro taka killerka jak Gadelha nie podołała to ciężko też oczekiwać, że Karola da radę tej bestii.

    Zgodziłbym się z Tobą gdybym nie czytał tych typowań i tekstów o tym, że wszystkie aspekty przemawiają za Karoliną.

    Daj przykłady.

  20. Nikt nie jest w szoku. Wszyscy spodziewaliśmy się takiego wyniku. Typowanie to nie jest wybranie zawodnika, który na 100% zwycięży. To są też drobne niuanse, które pozwalają wybrać underdoga z nadzieją, że zrobi wszystko tak, jak powinien by wygrać. Ja np. miałem nadzieję, że Karola odrobi lekcję z walki Andrade z Jędrzejczyk. Miałem nadzieję, że jeśli widziała jak pokonać Andrade, to mając super kondycję, bardziej zmobilizuje się do unikania ciosów zamiast wchodzenia w wymiany. Zatem na tym polegają typowania. Nie na tym, że ktoś myśli "na 100% wygra zawodnik "A", tylko na tym, że "jeśli spełnią się określone warunki, zawodnik "A" może wygrać". To nie bukmacherka, nie musimy typować samych faworytów no i jaka frajda by to była dla czytających?

    Mam wrażenie, że takie założenia mają miejsce tylko wtedy, gdy dotyczy to walczącej Polki/Polaka. Wówczas jest to bardziej myślenie życzeniowe, aniżeli realne typowanie. Jestem pewien, że gdyby to nie byłaby Kowalkiewicz, tylko ktokolwiek inny o takiej samej charakterystyce (jednakże nie z Polski), to oceny byłyby diametralnie inne, a oko bardziej trzeźwe. Kiedy czytamy typowanie w innych starciach to widać tam odwołanie do faktów, prawdopodobne scenariusze. Nie wiem, czy kwestia sympatii, czy znajomości z opisywanymi zawodnikami, ale byłem szczerze zaskoczony czytając Wasze typy na tę walkę.

  21. Mam wrażenie, że takie założenia mają miejsce tylko wtedy, gdy dotyczy to walczącej Polki/Polaka. Wówczas jest to bardziej myślenie życzeniowe, aniżeli realne typowanie. Jestem pewien, że gdyby to nie byłaby Kowalkiewicz, tylko ktokolwiek inny o takiej samej charakterystyce (jednakże nie z Polski), to oceny byłyby diametralnie inne, a oko bardziej trzeźwe. Kiedy czytamy typowanie w innych starciach to widać tam odwołanie do faktów, prawdopodobne scenariusze. Nie wiem, czy kwestia sympatii, czy znajomości z opisywanymi zawodnikami, ale byłem szczerze zaskoczony czytając Wasze typy na tę walkę.

    Dużo w tym prawdy co piszesz. Pewnie po prostu chcemy by Polak wygrywał i chcemy się cieszyć, że wierzyliśmy w danego zawodnika mimo że był skreślany przed walką 🙂 W końcu nie ma żadnych ram u nas jakie kryteria bierzemy pod uwagę typując.

  22. Nikt nigdy nie stwierdził, że Karolina jest takim killerem jak Andrade lub że nawet ma zbliżoną stójkę. Jeśli już, to mogliśmy twierdzić, że ma atuty w swojej grze, które mogłaby wykorzystać przeciwko Andrade. Karola ma dobry zasięg, kończy kombinacje kopnięciami – tego też mi zabrakło. Asia z tego co pamiętam chyba sporo okopywała Andrade. Nie porusza się przecież źle po oktagonie. Po przeanalizowaniu szarż Andrade wydaje mi się, że mogła mieć lepszą taktykę na te szarże. Tak jak pisałem w tekście, nie każdy jest Jędrzejczyk, ale wystarczy, że się część jej sposobów na Andrade by zaadoptowało do swojej gry i wymiany nie byłyby tak niebezpieczne. Choć oczywiście łatwo mówić, skoro taka killerka jak Gadelha nie podołała to ciężko też oczekiwać, że Karola da radę tej bestii.

    Daj przykłady.

    Zawracam honor, myślałem, że chodzi o typowania „świata mma” a nie redakcyjne. Redakcyjnego nawet nie czytałem bo nie zauważyłem, że było.

  23. Nikt nigdy nie stwierdził, że Karolina jest takim killerem jak Andrade lub że nawet ma zbliżoną stójkę. Jeśli już, to mogliśmy twierdzić, że ma atuty w swojej grze, które mogłaby wykorzystać przeciwko Andrade. Karola ma dobry zasięg, kończy kombinacje kopnięciami – tego też mi zabrakło. Asia z tego co pamiętam chyba sporo okopywała Andrade. Nie porusza się przecież źle po oktagonie. Po przeanalizowaniu szarż Andrade wydaje mi się, że mogła mieć lepszą taktykę na te szarże. Tak jak pisałem w tekście, nie każdy jest Jędrzejczyk, ale wystarczy, że się część jej sposobów na Andrade by zaadoptowało do swojej gry i wymiany nie byłyby tak niebezpieczne. Choć oczywiście łatwo mówić, skoro taka killerka jak Gadelha nie podołała to ciężko też oczekiwać, że Karola da radę tej bestii.

    Daj przykłady.

    Ladnie to wszystko napisane i ciężko się nie zgodzić, że to dobry plan na Andrade, ale zapominasz, że to JJ potrafiła tak zdeklasowac Jessice, a nie oszukujmy się – KK jest lata świetlne za Aśką, do tej pory myślałem, że ma chociaż lepsza szczękę. Poza tym, Karolina nie tak dawno wymeczyla splita z Herrig, więc nie wiem jak wielkiego musiałaby dokonać progresu, żeby mieć choćby cień szans we wczorajszej walce.

  24. Zmieniłem podpunkt o pechu, bo faktycznie to głupio napisałem. Proszę pamiętajcie, że jeszcze oka nie zmrużyłem od wczoraj 🙂

    Teraz jest:

    "Nie da się zmierzyć czy ciosy jakimi Andrade trafiała Jędrzejczyk były silniejsze czy słabsze od tych jakimi trafiała Karolinę, natomiast faktem jest, że Kowalkiewicz obrywała więcej od pozostałych dziewczyn i prędzej czy później nokaut i tak by nastąpił, jeśli nic by się nie zmieniło w tej materii."

  25. Nie chcę być złośliwy, ale my tak naprawdę nie dowiedzieliśmy się niczego nowego. Miejmy nadzieję, że Karolina i jej sztab w końcu się czegoś dowiedzą.

    Oni to przecież wiedzą, tylko są zbyt chujowi, aby to poprawić.

  26. Pechowo dla Karoliny, akurat ten sierp był zabójczy w skutkach.

    Jak nie ten to następny albo kolejny cios by miał taki sam efekt.

    To był "nokaut przez kumulację", pierwsza potężna bomba przyszła około 9 sekundy, aż nią zachwiało, następne nie gorsze koło 14 s. i 25 s. (tu już zaczeła się niezła galareta

    w głowie – wtedy pomyślałem, że idzie po takich mocnych bombach, jak w debiucie Prachnio –  podświadomy autopilot i cepeliada). Po kolejnym bardzo mocnym ciosie w65s. Jessica wiedziała, że musi już tylko dobrze przycelować i zrobiła to perfekcyjnie, koniec pieśni – obiecała KO i dotrzymała słowa.

    Znamienne jest to, co Andrade mówiła w wywiadzie przed walką, że Karola nie ucieka na boki jak JJ, tylko przód-tył i dzięki temu ją ustrzeli.

  27. Dużo w tym prawdy co piszesz. Pewnie po prostu chcemy by Polak wygrywał i chcemy się cieszyć, że wierzyliśmy w danego zawodnika mimo że był skreślany przed walką 🙂 W końcu nie ma żadnych ram u nas jakie kryteria bierzemy pod uwagę typując.

    Wszyscy (lub większość z nas) chcemy, by Polak/Polka wygrywali swoje walki. Jednakże jeśli przedstawicie swoje typy na całą galę to wszystkie pojedynki powinny być analizowane w taki sam sposób. Tak, by czytający nie miał poczucia odrealnienia, gdy dochodzi do walk naszych rodaków. Tak jak pisałeś wcześniej można by stworzyć punkt „Gameplan” i tam napisać o strategii, którą zawodnik mógłby wdrożyć, by w Waszej ocenie wygrać starcie. Może się czepiam, ale widzę niespójność w kryteriach ocen poszczególnych walk.

  28. Dowiedzieliśmy sie poraz kolejny, że Karolina ma problemy z kordynacją ruchową w stójce. Jej ciało od pasa w górę jakos kiepsko współpracuje z ciałem od pasa w dół kiedy zadaje ciosy. On zawsze się dziwnie w stójce rusza.

    No jak ona nawet nie wychodzi rozgrzana do walki. Za każdym razem łapie się za głowę jak widzę jej wejścia do klatki. Opiera się o siatkę i ma wyjebane. Każdy normalny sportowiec powinien się w tym momencie rozgrzewać. To też dużo mówi o jej zjebanym sztabie trenerskim, że jej na to pozwalają.

  29. No jak ona nawet nie wychodzi rozgrzana do walki. Za każdym razem łapie się za głowę jak widzę jej wejścia do klatki. Opiera się o siatkę i ma wyjebane. Każdy normalny sportowiec powinien się w tym momencie rozgrzewać. To też dużo mówi o jej zjebanym sztabie trenerskim, że jej na to pozwalają.

    Co za bzdura. Zupełnie się z tym nie zgadzam to jest akurat kwestia osobowości każdy ma inaczej. Na pewno jest rozgrzana jak chwile postoi spokojnie nic się nie stanie. Każdy ma swój rytuał jak wchodzi do klatki. Widywałem juz takich zawodników co nie robią praktycznie nic.

  30. Jaki był plan Karoliny? Trudno to wywnioskować po tym co się stało, przyjęła bomby już w pierwszej akcji, zachwiała się na nogach i włączył się tryb walki o przetrwanie. A akurat KK jest na tyle twarda, że w takiej sytuacji autopilot prowadzi ją w wymianę.

    Tym razem przeciwniczka biła jak facet i efektem było KO.

    Moim zdaniem, tak jak i przedmówców, nie widać postępów w umiejętnościach Karoli. Trzeba się wziąć za solidną robotę bo inaczej sukcesów nie będzie.

  31. Co za bzdura. Zupełnie się z tym nie zgadzam to jest akurat kwestia osobowości każdy ma inaczej. Na pewno jest rozgrzana jak chwile postoi spokojnie nic się nie stanie. Każdy ma swój rytuał jak wchodzi do klatki. Widywałem juz takich zawodników co nie robią praktycznie nic.

    lol, jaką chwilę? Wyjście + zapowiedź w main i co-main eventach trwa przeważnie coś koło 10 minut. To są dwie rundy, kolego. Każdy ogarnięty zawodnik wbiega do klatki i się rusza, ona stoi jak kloc. A potem płacz, że jest zawsze wolna na początku walki. Sorry, ale fizjologii nie oszukasz, mięśnie muszą być rozgrzane i zasilone powietrzem, żeby mogły optymalnie pracować. Ona jest chyba jedynym zawodnikiem w ufc, który odpierdala taką głupotę przed walką.

  32. lol, jaką chwilę? Wyjście + zapowiedź w main i co-main eventach trwa przeważnie coś koło 10 minut. To są dwie rundy, kolego. Każdy ogarnięty zawodnik wbiega do klatki i się rusza, ona stoi jak kloc. A potem płacz, że jest zawsze wolna na początku walki. Sorry, ale fizjologii nie oszukasz, mięśnie muszą być rozgrzane i zasilone powietrzem, żeby mogły optymalnie pracować. Ona jest chyba jedynym zawodnikiem w ufc, który odpierdala taką głupotę przed walką.

    Weź człowieku przypierdalasz się o jakieś pierdoły, walisz jadem na wszystkie strony i ewidentnie nie znosisz jej i wszystko dookoła jej. Nie chcę mi sie dystkutowac z gościami którzy tak emocjonalnie do tego podchodzą.

  33. Nawet bym pięć wniosków napisał 🙂

    1. Kompletny brak rozwoju umiejętności defensywnych,

    2. Firmowa ofensywna kombinacja 1-2-3 z głową pochyloną do przodu i zamkniętymi oczami, fatalna i powtarzana do znudzenia (tu zakończyła się KO, w poprzednich walka kończyła się zawsze zbieraniem czystych ciosów)

    3. Zabor to nie genjusz gameplanu. Jedyny przebłysk strategii to walka z Rose i użycie w pewnym momencie klinczu i kolan. Pozostałe walki Karola walczy tak samo schematycznie i zawsze bez żadnego planu B.

    4. Nie da się walczyć z TOP dynamicznie rozwijającej się dywizji z dziennikarką i fitneską. Sorry mogą się nawet nazwać Megalodon Top Team. Nie ma szans, bez dobrych spring partnerek na walkę o pas. To już nie ten poziom. Tu jak się nie idziesz do przodu, to się cofasz.

    5. Brak umiejętności i mentalności. Tak po prostu i brutalnie Karola nie ma umiejętności i mentalności mistrza. Miała trzy duże sprawdziany w UFC… i trzy klęski. Asia i brazylijskie Babochłopy pokazały miejsce w szyku.

  34. 1. Andrade jednak bije jak koń i potrafi gasić światło.

    2. Mniejszy zasięg nie oznacza automatycznie otrzymywania lania w stójce.

    3. Karolina za bardzo wierzy w swoją odporność na ciosy.

    4. Blokowanie ciosów twarzą to niedobry gameplan.

    5. Walka z Dżejsonem z Brazylii to za dużo jak na drobną kobietkę.

  35. Nie porusza się przecież źle po oktagonie.

    Tutaj się z Tobą nie zgodzę i w jednym z wywiadów otwarcie powiedziała o tym nawet Andrade. Było to chyba w tym samym wywiadzie, w którym powiedziała ze będzie KO na Karolinie. Powiedziala, ze KK porusza się tylko po linii prostej wskakując z akcja i odskakujac. Dodała, ze jest to ogromna różnica w porównaniu do JJ, która schodzi z linii ciosu na boki, przez co trudniej ja trafić niż KK. Właśnie poruszanie się przód-tył KK podkreśliła jako coś pozwoli jej wygrać przez KO

  36. Weź człowieku przypierdalasz się o jakieś pierdoły, walisz jadem na wszystkie strony i ewidentnie nie znosisz jej i wszystko dookoła jej. Nie chcę mi sie dystkutowac z gościami którzy tak emocjonalnie do tego podchodzą.

    To nie są pierdoły, do walki wychodzi się rozgrzanym. I nie nienawidzę jej, wyczarowałeś sobie to z dupy, po prostu oceniam co prezentuje w klatce, gdzie kurwa ją hejtowałem w aspektach pozasportowych? Jak ktoś jest chujowy to o tym mówię, czemu niby ma to być równoznaczne z hejtem?

  37. To nie są pierdoły, do walki wychodzi się rozgrzanym. I nie nienawidzę jej, wyczarowałeś sobie to z dupy, po prostu oceniam co prezentuje w klatce, gdzie kurwa ją hejtowałem w aspektach pozasportowych? Jak ktoś jest chujowy to o tym mówię, czemu niby ma to być równoznaczne z hejtem?

    Siedzę na tym forum już dość długo i nigdy nie widziałem do dziś, żeby ktoś miał problem z tym w jaki sposób zawodnik wchodzi do klatki. To jest już przypierdalanie się na siłę. Poza tym pisanie, że ktoś "chujowy" jest bardzo chamskie i to jest jak najbardziej hejt. Zabor to nie jest najlepszy trener na świecie ale nigdy nie napisałbym o nim, że jest chujowy. Gość dość sporo wie co by nie mówić. Rozumie, że komuś może nie pasować jego osobowość.

  38. A może trzeba rozliczyć trenera. ?Jak nawalke po mundialu.

    Jaki był plan na walkę.? Niech przedstawia ta tajemnice na andrade co zapowiadali. Teraz juz mogą powiedzieć, co to było. Kto analizował wcześniejsze walki  Andrade. Jakie dostała założenia taktyczne.?

    Karola niech sie cieszy ze przetrwała ta pierwsza akcje przy siatce bo juz wtedy miała gorąco.

  39. Siedzę na tym forum już dość długo i nigdy nie widziałem do dziś, żeby ktoś miał problem z tym jak zawodnik wchodzi do klatki.

    Bo każdy zawodnik wychodzi normalnie, tylko KK tak robi. Dlatego nikt się nigdy nie przypieprzał. Ale może ja jestem wyczulony na takie "detale" i to normalne, żeby na minuty przed walką zawodnik stał nieruchomo i usypiał swój układ krwionośny? No mega kurwa profesjonalizm sportowy, nie ma się do czego przyczepić.

    Poza tym pisanie, że ktoś "chujowy" jest bardzo chamskie

    Może i jest chamskie, ale i prawdziwe. Może mam też nie mówić, że Edmond i jego head movement jest chujowy, bo to chamskie? To jak ty znosisz trashtalk w tym sporcie?

    PS

    Wczoraj przecież była cała masa pojazdów, chociażby na Omielańczuka i Strusa, też cię to bolało, że ludzie chamsko oceniają ich poziom walki? No zapewne nie, ale jak Karole obrażajo, to trzeba reagować?

  40. Bo każdy zawodnik wychodzi normalnie, tylko KK tak robi. Dlatego nikt się nigdy nie przypieprzał. Ale może ja jestem wyczulony na takie "detale".

    Może i jest chamskie, ale i prawdziwe. Może mam nie też nie mówić, że Edmond i jego head movement jest chujowy, bo to chamskie? To jak ty znosisz trashtalk w tym sporcie?

    Zabor jest kilka klas wyżej niż parodysta Edmond. Nie mam co do tego wątpliwośći. To dość dobry trener jak na Polskę. Wyciągnął z Karoliny raczej tyle ile się dało. Brakuje jej atletyzmu przede wszystkim. Ona młoda już nie jest i cięzko u niej zmienić coś zupełnie na nowo. To jest produkt raczej skończony i tylko detale oraz taktykę pod walkę można zmieniać.

  41. Zabor jest kilka klas wyżej niż parodysta Edmond. Nie mam co do tego wątpliwośći. To dość dobry trener jak na Polskę. Wyciągnął z Karoliny raczej tyle ile się dało. Brakuje jej atletyzmu przede wszystkim. Ona młoda już nie jest i cięzko u niej zmienić coś dużego. To jest produkt raczej już skończony i tylko detale oraz taktykę pod walkę można zmieniać.

    Nie wyciągnął. Do prezentowania solidnie poprawnej techniki nie potrzeba nie wiadomo jakich zdolności atletycznych. Małe dzieci mogą, to i Karolina może. Po prostu trzeba się tego nauczyć. Więc opcje są dwie. Albo Zabor jest chujowy i nie potrafi nauczyć Karoliny poprawnej i solidnej techniki, albo to z Karoliną jest coś nie tak i wszystkie lekcje Zabora idą jak krew w piach, bo widzimy ewidentnie, że KK najbardziej lubi blokować ciosy twarzą.

  42. Nie wyciągnął. Do prezentowania solidnie poprawnej techniki nie potrzeba nie wiadomo jakich zdolności atletycznych. Małe dzieci mogą, to i Karolina może. Po prostu trzeba się tego nauczyć. Więc opcje są dwie. Albo Zabor jest chujowy i nie potrafi nauczyć Karoliny poprawnej i solidnej techniki, albo to z Karoliną jest coś nie tak i wszystkie lekcje Zabora idą jak krew w piach, bo jak tylko robi się gorąco, to KK zaczyna blokować ciosy twarzą.

    łatwo się tak pierdoli przed komputerem

  43. łatwo się tak pierdoli przed komputerem

    O, widzę argument ostateczny. Super, to skasujmy forum i tylko liżmy się po jajach i wystawiajmy laurki wszystkim zawodnikom. Dyskusja bezsensu, EOT.

  44. O, widzę argument ostateczny. Super, to skasujmy forum i tylko liżmy się po jajach i wystawiajmy laurki wszystkim zawodnikom. Dyskusja bezsensu, EOT.

    Ja za nią nawet nie przepadam i Andrade to moja ulubiona zawodniczka w tej dywizji ale to co napisałeś jest po prostu bezczelne.

  45. Dla mnie wynik tej walki nie jest żadną niespodzianką. Po prostu Kowalkiewicz jest za słaba na top tej dywziji, w każdej takiej walce Jędrzejczyk, Gadhela i teraz Andrade została na swój sposób zdeklasowana. Szkoda mi jej, ale ma pewne braki powtarzane od lat..które wielokrotnie były tutaj wymieniane. Jako że to dywizja babska to mimo wszystko jest pewniaczką na pierwszą 10, przy dobrym układzie i formie kręci się w okolicach Top 5. I to jej maks.

    Fakt, że nie przewidywałem raczej takiej demolki już w pierszej rundzie, myślałem że przetrwa pierwsze nawałnice i chociaż trochę postawi się Andrade. Ale na to złożyły oczywiste różnice w poziomie sportowym. Oraz chyba po prostu to, że Karolina schodzi już ze swojej top formy, a zawsze dużo przyjmowała na głowę i w końcu to się zemściło. A zmierzyła się z zawodniczką w sztos formie.

    No i efekty były przykre…

  46. A może trzeba rozliczyć trenera. ?Jak nawalke po mundialu.

    Jaki był plan na walkę.? Niech przedstawia ta tajemnice na andrade co zapowiadali. Teraz juz mogą powiedzieć, co to było. Kto analizował wcześniejsze walki  Andrade. Jakie dostała założenia taktyczne.?

    Karola niech sie cieszy ze przetrwała ta pierwsza akcje przy siatce bo juz wtedy miała gorąco.

    Przy najbliższej okazji zapytamy.

  47. Siedzę na tym forum już dość długo i nigdy nie widziałem do dziś, żeby ktoś miał problem z tym w jaki sposób zawodnik wchodzi do klatki. To jest już przypierdalanie się na siłę. Poza tym pisanie, że ktoś "chujowy" jest bardzo chamskie i to jest jak najbardziej hejt. Zabor to nie jest najlepszy trener na świecie ale nigdy nie napisałbym o nim, że jest chujowy. Gość dość sporo wie co by nie mówić. Rozumie, że komuś może nie pasować jego osobowość.

    Weź mu pokaż jakiekolwiek wejście Fedora i będzie koniec dyskusji.

  48. Weź mu pokaż jakiekolwiek wejście Fedora i będzie koniec dyskusji.

    Trafiłeś strzałą w środek strzały na 10 punktowym polu 😆

  49. Tutaj nic się nie zmieni. Co walka to "nowe, dogłębne wnioski" na forum. KK zawsze była mistrzynią w blokowaniu ciosów twarzą. Ten wynik nie powinien nikogo dziwić

  50. Weź mu pokaż jakiekolwiek wejście Fedora i będzie koniec dyskusji.

    Trafiłeś strzałą w środek strzały na 10 punktowym polu 😆

    :śmiech:

    Np. tutaj na 5:29?

    albo tutaj?

    albo tutaj? (2:11)

    i jeszcze tutaj na 1:31?

  51. :śmiech:

    Np. tutaj na 5:29?

    albo tutaj?

    albo tutaj? (2:11)

    i jeszcze tutaj na 1:31?

    Tak tutaj,idź juz być mondrym gdzie indziej

  52. Tak tutaj,idź juz być mondrym gdzie indziej

    Sam wyskoczyłeś ze swoimi mądrościami i zostałeś zgaszony, ziomek :beczka:

    Ale już idę, żegnam :kis:

  53. Sam wyskoczyłeś ze swoimi mądrościami i zostałeś zgaszony, ziomek :beczka:

    Ale już idę, żegnam :kis:

    ale Cię to boli ja pierdole aż zaczałeś rozgrzewki Fedora analizować lol

  54. ale Cię to boli ja pierdole aż zaczałeś rozgrzewki Fedora analizować lol

    Mnie nic nie boli, za to ciebie boli, że "hieny karolcie obrażajo" i teraz dodatkowo boli cię, że zrobiłeś z siebie głupka, powołując się na Fedora w temacie. Z mojej strony już na prawdę eot, narka.

  55. Mnie nic nie boli, za to ciebie boli, że "hieny karolcie obrażajo" i teraz dodatkowo boli cię, że zrobiłeś z siebie głupka, powołując się na Fedora w temacie. Z mojej strony już na prawdę eot, narka.

    nie no przyznaję w 3:56 rozgrzewa się jak popierdolony!:lol::lol:

  56. A sparingi z dziennikarka i fitneska? Czemu boimy sie przyznac, ze Karolina nie robi zadnych postepow, technicznie wyglada gorzej z walki na walke, a jej gameplan to ciagle pchanie sie do przodu i obrona ciosow twarza?  Ja rozumiem, ze zostac nazwanym "jebanym idiota" boli, ale troche wiecej odwagi…

    Masz 100% racji. Już dawno temu gość o dość głupawym pseudonimie, nawet nie związany ze sportami walki wpadł na myśl, że „kto nie idzie naprzód, cofa się”. Andrade nie chciała od razu walki z JJ, bo chciała zebrać trochę kasy na „obóz życia” jak sama to okresliła i zawalczyła z kimś innym. Teraz stwierdziła, że bonus pójdzie na obóz przed Rose. To znaczna różnica w podejściu do naszej Karoli.

    Kolejna sprawa to ludzie jakimi się otacza. Nie mam kompetencji oceniać czy porównywać sztab szkoleniowy czy menedżerski jednej czy drugiej, ale nie wydaje mi się tak z typowo statystycznego punku widzenia że to akurat tylko w Łodzi są warunki na wygranie TS czy mistrza.

  57. nie no przyznaję w 3:56 rozgrzewa się jak popierdolony!:lol::lol:

    Skoro @vast już definitywnie czterokrotnie zakończył temat, to dorzucę coś od siebie. Fedor wspominał gdzies, że w Pride zawsze wychodził odpowiednio rozgrzany i rozluźniony:roberteyeblinking: Także Twój argument jest inwalidą:stevecarell:

  58. Skoro @vast już definitywnie czterokrotnie zakończył temat, to dorzucę coś od siebie. Fedor wspominał gdzies, że w Pride zawsze wychodził odpowiednio rozgrzany i rozluźniony:roberteyeblinking: Także Twój argument jest inwalidą:stevecarell:

    ale który argument nie wiem o co chodzi

  59. Sam wyskoczyłeś ze swoimi mądrościami i zostałeś zgaszony, ziomek :beczka:

    Ale już idę, żegnam :kis:

    Zgaszony przez ciebie?:DC:ziom,przecież ja w twoje zdanie wbijam kutasa po same jajca:rofl:

  60. W stu procentach popieram, że ta porażka to nie był pech. Pechem można nazwać jakby się poślizgnęła na macie i Andrade to wykorzystała.

    Swoją drogą pytanie o gameplan itp do dobre pytania, choć tutaj bardziej należałoby zapytać tylko o jedno – jak Karolina trenowała defensywę przed agresywnym skracaniem dystansu przez brazylijczyka z silnymi ciosami przy okazji. Całą taktykę mogła mieć całkiem dobrą, ale ciężko żeby nie spodziewali się takich wjazdów, a już pierwszy naruszył Karolę tak, że nawet najlepszy game plan mógł pójść się wiadomo co.

  61. ale który argument nie wiem o co chodzi

    W sumie, to też nie wiem. Zakałapućkałem się. Miało być śmiesznie, że Fedor wychodził po głębszym albo na kacu. Z mojej strony Eot:wtf2:

  62. "Pech Kowalkiewicz" :juanlaugh:

    No tak, kurewskiego miała pecha, bijąc bez gardy na oślep. Ja rozumiem patriotyzm i optymizm i tak dalej, ale na jakiej podstawie twierdziliscie, że Karola ma w stojce jakieś szanse? Podajcie choć jedna walkę, w której KK była takim kilerem w stojce jak Andrade. Te 2 minuty w 4R po lucky punchu na Jędrzejczyk? :śmiech:

    Oczywiście że miała szanse w stójce. Ale szansie należy dopomóc. Jak? Ano na przykład tak:

    1. Wiedząc, że jest się slow-starterem (a przeciwnik przeciwnie) przebiegać pierwszą rundę na obwodzie kontrując od czasu do czasu szturm Andrade. Po 5 minutach biegania za KK walka uspokoiłaby się na tyle że można by było zacząć robić coś konkretniejszego niż ucieczka.

    2. Nie iść na wymiany! Nie w pierwszych minutach! KK wyprowadza naprawdę mocne ciosy i Jessica również to odczuła. Przy czym w przypadku tych zawodniczek próg kumulacyjny jest zupełnie inny – Jessica potrzebowałaby zebrać dwa razy tyle ciosów co Karola, aby jej czaszka uległa zmiękczeniu. Ale zmiękczyć da się każdego – pokazała to JJ, która bije od Karoliny słabiej.

  63. 1. Wiedząc, że jest się slow-starterem (a przeciwnik przeciwnie) przebiegać pierwszą rundę na obwodzie kontrując od czasu do czasu szturm Andrade. Po 5 minutach biegania za KK walka uspokoiłaby się na tyle że można by było zacząć robić coś konkretniejszego niż ucieczka.

    To tylko takie gdybanie. Andrade biegała za JJ i napierała na nią przez całe 25 minut i śmiem twierdzić, że mogłaby jeszcze drugie tyle.

  64. To tylko takie gdybanie. Andrade biegała za JJ i napierała na nią przez całe 25 minut i śmiem twierdzić, że mogłaby jeszcze drugie tyle.

    ale w tej taktyce nie chodzi, aby zmęczyć Andrade, tylko ,żeby samemu dobrze wejść w walkę kiedy sie jest "slow-starterem"

  65. Trzy ciosy vs dziewiętnaście ciosów przyjętych na minutę to naprawdę nie powód, by być krytycznym? Moim zdaniem to wystarczy.

    Ale jak wcześniej niektórzy napisali, podejście do faktów z odpowiednim nastawieniem nie przyniosłoby dużego efektu wobec również wspomnianego używania twarzy jako tarczy. Gaethje zrozumiał, jego ostatnia walka wyglądała nieco inaczej, bo nie pozwolił. KK nie ma możliwości zablokowania czy neutralizacji skutecznie przeciwniczki tego kalibru. Bo czym? Brudnym boksem czy w klinczu?  Ciut inny plan, ale co tam. Głowa do góry, i albo pół roku treningu z GGG, albo biznes i rodzenie dzieci. Rzekłem. Aha – i przegraną zwalić na atak Konora.

  66. Oczywiście że miała szanse w stójce. Ale szansie należy dopomóc. Jak? Ano na przykład tak:

    1. Wiedząc, że jest się slow-starterem (a przeciwnik przeciwnie) przebiegać pierwszą rundę na obwodzie kontrując od czasu do czasu szturm Andrade. Po 5 minutach biegania za KK walka uspokoiłaby się na tyle że można by było zacząć robić coś konkretniejszego niż ucieczka.

    2. Nie iść na wymiany! Nie w pierwszych minutach! KK wyprowadza naprawdę mocne ciosy i Jessica również to odczuła. Przy czym w przypadku tych zawodniczek próg kumulacyjny jest zupełnie inny – Jessica potrzebowałaby zebrać dwa razy tyle ciosów co Karola, aby jej czaszka uległa zmiękczeniu. Ale zmiękczyć da się każdego – pokazała to JJ, która bije od Karoliny słabiej.

    skad masz ta wiedze, ze karola bije mocniej, bo statystyki mowia, ze karola wygrala w karierze tylko jedna walke przez ko/tko przy 4 aski.

  67. skad masz ta wiedze, ze karola bije mocniej, bo statystyki mowia, ze karola wygrala w karierze tylko jedna walke przez ko/tko przy 4 aski.

    Oglądam walki, nie statystyki. TKO Joasi to gradobicie, nie one-p-ko.

  68. Oglądam walki, nie statystyki. TKO Joasi to gradobicie, nie one-p-ko.

    ok w takim razie karola nie miala zadnego ko.

  69. Bez związku. Precision beats power, ziomuś.

    hahaahh czyli ze karola bije precyzyjniej? ktos jej podac tip, ze z otwartymi oczami bije sie celniej. Jak ta cepeliade nazyasz precyzyjnymi ciosami to juz wiem, ze nigdy nie miales stycznosci z jakakolwiek sztuka walki.

  70. hahaahh czyli ze karola bije precyzyjniej? ktos jej podac tip, ze z otwartymi oczami bije sie celniej. Jak ta cepeliade nazyasz precyzyjnymi ciosami to juz wiem, ze nigdy nie miales stycznosci z jakakolwiek sztuka walki.

    Ty widzę za to miałeś aż za dużo, bo masz problem z wnioskowaniem. To, że Karola nie znokautowała nikogo w UFC nie oznacza wcale, że bije słabiej od JJ, która ma w tej federacji na koncie jedno KO (nota bene powinno zostać policzone jako TKO). Oznacza to tylko tyle, że JJ bije precyzyjniej od Karoli. I to wystarczy.

  71. Ja się nie dowiedziałem niczego, czego bym wcześniej nie wiedział, no może że Karolina ma mniejszą odporność na ciosy niż myślałem albo że Kafarzyca wali mocniej niż myślałem, trudno ocenić, które z dwojga. Ale ostateczny rezultat przewidywali chyba wszyscy oprócz – jak pamiętam – większości redakcji.

  72. Ty widzę za to miałeś aż za dużo, bo masz problem z wnioskowaniem. To, że Karola nie znokautowała nikogo w UFC nie oznacza wcale, że bije słabiej od JJ, która ma w tej federacji na koncie jedno KO (nota bene powinno zostać policzone jako TKO). Oznacza to tylko tyle, że JJ bije precyzyjniej od Karoli. I to wystarczy.

    pisz uczciwie, karola nie znokautowala nikogo w swojej karierze w mma, a jj tak.

  73. Niespodzianki nie było chlop zlal babę Karolina to mila dziewczyna ale z takimi zawodniczkami jak Andrade nie ma szans niestety.Szkoda Karoliny coz taki jest ten sport,dObrze że jej nie zabila Brazylijka

  74. Ty widzę za to miałeś aż za dużo, bo masz problem z wnioskowaniem. To, że Karola nie znokautowała nikogo w UFC nie oznacza wcale, że bije słabiej od JJ, która ma w tej federacji na koncie jedno KO (nota bene powinno zostać policzone jako TKO). Oznacza to tylko tyle, że JJ bije precyzyjniej od Karoli. I to wystarczy.

    Stary, nie wiem, czy oglądaliśmy te same walki Karoliny w UFC, ale ja w jej ciosach nigdy nie widziałem jakiejkolwiek siły. Jedyny moment, w którym faktycznie zraniła przeciwniczkę i mogłem powiedzieć "wow" to kolana w klinczu z Rose, czyli mniej więcej 15-20 sekund w trakcie całej kariery w octagonie.

  75. Tyle tu było mówione o niezbyt dobrej technice Karoliny – to samo z siebie osłabia siłę ciosu. Nie chodzi już nawet o precyzję, a o siłę wygenerowaną i oddaną w trafiony punkt przy dobrze stylistycznie wyprowadzonym ciosie. Karolina często wyprowadza ciosy z dziwnych, nienaturalnych ustawień i ok, to kłuje i punktuje, ale siły z tego nie ma.

  76. W 1 temacie napisalem ze kolejny swietny gameplan Zabora na walke nie ogladajac walki( tylko gifa raniutko) no ale nie widzialem ze dostala w 9 sek mocna bombe tak wiec sorki Zabor bo po takim czyms to juz nie ma zadnego gameplanu. Tym bardziej ze krzyczal krotko przed KO rece w gore no ale Karola nie miala prawa tego slyszec taka byla ogluszona. Karola jeszcze wygra kilka walk zarobi troche sosu i niech rodzi dzieci:wink:

  77. Stary, nie wiem, czy oglądaliśmy te same walki Karoliny w UFC, ale ja w jej ciosach nigdy nie widziałem jakiejkolwiek siły. Jedyny moment, w którym faktycznie zraniła przeciwniczkę i mogłem powiedzieć "wow" to kolana w klinczu z Rose, czyli mniej więcej 15-20 sekund w trakcie całej kariery w octagonie.

    Polecam obejrzeć walkę Karoli z JJ, gdzie na "czysto" wchodziła połowa wyprowadzanych ciosów JJ, przy czym żaden nie zrobił jej znaczącej krzywdy. A odwrotnie już owszem. Albo jej walkę z Herrig, która też ma mocną szczękę i też bije mocno. Albo posłuchaj pokonferencyjnej gadki Andrade jak opowiada o jej uderzeniach. Generalnie nie wiem o czym gadamy, bo to jest powszechnie znany w polskim światku MMA fakt, że Karo bije mocniej od JJ 🙂

  78. to jest powszechnie znany w polskim światku MMA fakt, że Karo bije mocniej od JJ 🙂

    Widocznie przez zamykanie oczu i bicie z dziwnych kątów nie potrafi przełożyć siły ciosu na wygraną przez KO/TKO.

  79. Polecam obejrzeć walkę Karoli z JJ, gdzie na "czysto" wchodziła połowa wyprowadzanych ciosów JJ, przy czym żaden nie zrobił jej znaczącej krzywdy. A odwrotnie już owszem. Albo jej walkę z Herrig, która też ma mocną szczękę i też bije mocno. Albo posłuchaj pokonferencyjnej gadki Andrade jak opowiada o jej uderzeniach. Generalnie nie wiem o czym gadamy, bo to jest powszechnie znany w polskim światku MMA fakt, że Karo bije mocniej od JJ 🙂

    Musiałeś mnie z kimś pomylić, bo ani razu nie porównałem siły ciosu JJ i KK. Ale jeśli już wspomniałeś o ich walce, to błagam Cię, nie nawiązuj do tego ciosu z czwartej rundy, bo to najlepszy przykład lucky puncha w historii MMA – z zamkniętymi oczami i co, może wejdzie. Innych momentów Karola w tej walce nie miała, zbierała na twarz aż smutno się na to patrzyło.

  80. to najlepszy przykład lucky puncha w historii MMA

    JJ jest zatem niesamowitą szczęściarą w zbiaraniu l-p… Najpierw z Karolą, chwilę potem z Rose 🙂

    Ale mówiąc poważnie – nie po to podawałem więcej przykładów żebyś mi tu laki pancze wytykał 😆

  81. Technika wyznacznikiem siły bicia, ehehehh :rofl:

    I nikomu nic nie wmawiam, kto chce wierzyć w duchy niech wierzy, wystarczyło słuchać breakdownów zawodniczek które walczyły z KK 🙂

  82. @kapitanameryka karolina ma jedno tko z początku swojej kariery, przeciwko zawodniczce bez wikipedii i to jest największy testament siły jej ciosu, bo nikogo już więcej nie znokatuje

    JJ jest zatem niesamowitą szczęściarą w zbiaraniu l-p… Najpierw z Karolą, chwilę potem z Rose 🙂

    Ale mówiąc poważnie – nie po to podawałem więcej przykładów żebyś mi tu laki pancze wytykał 😆

    Rose ma technikę, Karolina jej nie ma. JJ padała na deski po jabie Gadelhi, a także ciosie Andrade (co niewielu pamięta), więc problem to był z Joanną, a nie z siłą uderzeń przeciwniczek.

    Nie wiem czy trollujesz, ale tak to wygląda.

    Poza tym w następnym wywiadzie niech się zapytają Kowalkiewicz kto mocniej bije Andrade czy Namajunas, bo w przeszłości lubiła porównywać siłę ciosu swoich przeciwniczek.:beczka:

  83. Karolina nie bije słabo, po prostu Andrade leje jak chłop. Karolina z dziurawą gardą jak zwykle, bez progresu pod tym kątem od walki z Farią, co kiedyś musiało się zemścić.

  84. to jest największy testament siły jej ciosu

    Nie. TKO nie jest testamentem siły. KO owszem. Ale też niekoniecznie. Mówimy o sile pojedynczego uderzenia, prostego bądź sierpa. Prześledź karierę obu dziewczyn w UFC i zważ po czyich ciosach przeciwniczki się chwiały. I nie mówimy o gradobiciach, tylko pojedynczych epach, względnie 1-2.

    Nie wiem czy trollujesz, ale tak to wygląda.

    Nie, po prostu mam inne zdanie na ten temat.

    Poza tym w następnym wywiadzie niech się zapytają Kowalkiewicz kto mocniej bije Andrade czy Namajunas

    Chyba niech zapytają Andrade czy mocniej bije Karo czy JJ 🙂 Jak będzie okazja sam chętnie to zrobię 🙂

  85. @kapitanameryka z kim walczyła JJ i z kim walczyła KK, ty chyba nie widzisz związku pomiędzy rezultatami, stylem prowadzenia walki a poziomem przeciwniczek, Karolina jak mierzyła się z czołówka to przegrywała z kretesem. Bić ogórzyce każdy średniak potrafi.

    Jak ty chcesz pytać Andrade o siłe ciosu obu pań skoro jedna wdawała się w jakieś głupie wymiany, a druga trzymała Kafara na dystans i używała głownie jab-jab-jab, a mocniejsze uderzenia wyprowadzała kopnięciami, co ty chcesz porównywać?

    zapytaj się Andrade kto ma lepszy jab KK czy JJ, i kto ma mocniejsze kopnięcia? Jędrzejczyk nie napierdala przeciwniczek z całej siły nie wali sierpami itd. jak miała styl bardziej oparty na boksie to przeciwniczki się przewracały (Gadelha, Penne), ale jak połamała dłonie w walce z Penne, to zaczęła używać wielu kopnięć zmieniła styl, bo miała pas do obrony, więc po co ryzykować kontuzję.

    Zapytaj się Rosie Sexton kto mocnej uderzał Andrade czy Joanna.

  86. O to, to. Taki Woodlej przygotowuje się 3 miesiące pod konkretnego przeciwnika. Mówił niedawno, że jak Till nie zrobi wagi, to walki nie będzie, nie bierze żadnego zastępstwa, bo obóz robił pod Darrena i tyle.

    O ile dobrze pamiętam, to nie mówił, że walki nie będzie. Nie zamierzał zmieniać rywala na ostatnią chwilę, tylko chciał bić się z Tillem niezależnie czy ten zrobi wagę, czy nie. To jednak spora różnica.

    Teoretycznie mogę się mylić, bo opieram się jednak na video w którym Sonnen komentował całą sytuację. Żadnych wywiadów z Woodleyem nie miałem zamiaru oglądać przed ostatnią galą, za bardzo mnie wkurwiał w przeszłości :tongue:

  87. @kapitanameryka z kim walczyła JJ i z kim walczyła KK, ty chyba nie widzisz związku pomiędzy rezultatami, stylem prowadzenia walki a poziomem przeciwniczek, Karolina jak mierzyła się z czołówka to przegrywała z kretesem. Bić ogórzyce każdy średniak potrafi.

    I jedna i druga walczyła z Rose. Ta ostatnia twierdzi że Karolina bije mocniej. A to, kto wygrywał, a kto przegrywał to osobna kwestia.

    Jak ty chcesz pytać Andrade o siłe ciosu obu pań skoro jedna wdawała się w jakieś głupie wymiany, a druga trzymała Kafara na dystans i używała głownie jab-jab-jab, a mocniejsze uderzenia wyprowadzała kopnięciami, co ty chcesz porównywać?

    Ciekaw jestem subiektywnego wrażenia Andrade 🙂

    @kapitanameryka

    zapytaj się Andrade kto ma lepszy jab KK czy JJ, i kto ma mocniejsze kopnięcia? Jędrzejczyk nie napierdala przeciwniczek z całej siły nie wali sierpami itd. jak miała styl bardziej oparty na boksie to przeciwniczki się przewracały (Gadelha, Penne), ale jak połamała dłonie w walce z Penne, to zaczęła używać wielu kopnięć zmieniła styl, bo miała pas do obrony, więc po co ryzykować kontuzję.

    Zapytaj się Rosie Sexton kto mocnej uderzał Andrade czy Joanna.

    A co to ma do rzeczy? 🙂 Nie muszę się pytać kto ma mocniejsze kopnięcia ani kto jest lepszym zawodnikiem, bo wiem że JJ. Ale rozważamy tutaj coś innego.

  88. Ale co to ma do rzeczy? 🙂 Nie muszę się pytać kto ma mocniejsze kopnięcia ani kto jest lepszym zawodnikiem, bo wiem że JJ. Ale rozważamy tutaj coś innego.

    ale te rozważnia są do bani, gdyby obie mialy ten sam styl, używały tych samych ciosów, to jest właśnie problem z Karolą, że ona nie ma pojęcia o swoich przeciwniczkach co widać po rezultatach jej walk z czołówką. na dodatek robi wodę z mózgu fanom.

    co z tego, że jej się wydaje, że Rose bije mocniej, Rose mogła uderzyć ją kilka razy jakimś solidnym sierpowym i czy powerpunchem, a Aśka zrobić sobie z walki jab fest i punktować kopnięciami, ale Karola nie widzi różnicy, albo nie chce widzieć, a biorąc pod uwagę, nie mówiąc już o dyspozycji dnia, formie fizycznej itd. jakby sparowała z oboma paniami przez dłuższy okres, to taka opinia byłaby ciekawa,ale tak to bezsensowana paplanina.

  89. O ile dobrze pamiętam, to nie mówił, że walki nie będzie. Nie zamierzał zmieniać rywala na ostatnią chwilę, tylko chciał bić się z Tillem niezależnie czy ten zrobi wagę, czy nie. To jednak spora różnica.

    Masz rację, źle się wyraziłem. Miałem na myśli, że w wyniku niezrobienia wagi Till nie będzie mógł walczyć, jak np. ta mistrzyni 125.

    Chodziło generalnie o to, że nie zgadzał się na ewentualną zmianę rywala.

  90. widze ziomek, ze znasz caly roast dywizji i wiesz, kto ma jaka szczeke i kto nakurwia mocniej, karola nie ma techniki i wmawiasz nam, ze bije mocniej ok. Widac przecwiczyles szczeki dziewczyn oraz sile ciosu jak dostales pare gongow, bo tylko taki dzban jak ty mogl sie po tym zrodzic.

    Ten kolo ostatnio pisał,że Northcutt jest eksplozywny jak Vitor na trt i niedługo będzie mistrzem:lol:

  91. Ten kolo ostatnio pisał,że Northcutt jest eksplozywny jak Vitor na trt i niedługo będzie mistrzem:lol:

    haha no wlasnie juz nie chce mi sie z nim gadac jak jebnal babola, ze co ma technika do sily ciosu 😀

  92. Co to za kurwa "znawca"? Bo pierdoli o Kownackim głupoty. Niby coś tak kuma i wie, ze dzwonią ale mu się kościoły trochę pojebawszy.

    I dlaczego murzyn zaciąga jak ze ściany wschodniej?

  93. @Cloud jesli moglbys mi wyjasnic, ktory komentarz w tym temacie byl za ostry wg ciebie, to nie bede robil tego na przyszlosc, aczkolwiek uwazam, ze nie bylo takiego wg mnie. Pozdrawiam.

  94. @Cloud jesli moglbys mi wyjasnic, ktory komentarz w tym temacie byl za ostry wg ciebie, to nie bede robil tego na przyszlosc, aczkolwiek uwazam, ze nie bylo takiego wg mnie. Pozdrawiam.

    Ten:

    widze ziomek, ze znasz caly roast dywizji i wiesz, kto ma jaka szczeke i kto nakurwia mocniej, karola nie ma techniki i wmawiasz nam, ze bije mocniej ok. Widac przecwiczyles szczeki dziewczyn oraz sile ciosu jak dostales pare gongow, bo tylko taki dzban jak ty mogl sie po tym zrodzic.

    Taki trochę nie fajny atak na innego usera, tylko dlatego, że ma inne zdanie. Okej, ja też mocno dyskutuję, ale raczej starajmy się nie wchodzić w docinki personalne 🙂

  95. @Cloud

    ok, rozumiem, dzieki za wyjasnienie:) Aczkolwiek czasem szly tu duzo mocniejsze sformulowania, nie zaprzeczysz. Pozdrawiam!

    W takim razie przejrzę temat i wyczyszczę z połowy takich wpisów 🙂 niestety, ale muszę się przyznać, że nie jestem na bieżąco z dyskusją w tym temacie :c

  96. W takim razie przejrzę temat i wyczyszczę z połowy takich wpisów 🙂 niestety, ale muszę się przyznać, że nie jestem na bieżąco z dyskusją w tym temacie :c

    ok, rozumiem, ad personam uderzylem w uzytkownika, chodzi mi, ze czasem  dyskusje na forum, sa duzo ostrzejsze niz to nieszczesne slowo "dzban". Poza tym slowem moja odpowiedziedz byla merytoryczna 😉

  97. Taki trochę nie fajny atak na innego usera

    @Cloud , mocno eufemistyczne stwierdzenie. Jestem ciekaw jaka wiązanka musi paść, żeby użytkownik dostał ostrzeżenie w postaci żółtej kartki.

    Bo to nie pierwszy raz gdy koledze się "wymsknęło".

    ok, rozumiem, ad personam uderzylem w uzytkownika, chodzi mi, ze czasem  dyskusje na forum, sa duzo ostrzejsze niz to nieszczesne slowo "dzban". Poza tym slowem moja odpowiedziedz byla merytoryczna 😉

    Nie, nie okej. Chamstwo nie jest okej, okej? Kultura osobista jest okej. I nie ma tu miejsca na relatywizowanie. Nie wiem, być może nie wyniosłeś tego z domu, bez znaczenia – jeśli sprawia ci trudność normalna wymiana zdań, to forum nie jest najwłaściwszym miejscem dla ciebie.

    Mam jednak pewną propozycję panie mądraliński. Skoroś taki do przodu w te klocki, stawaj w szranki do typowania. Powiedzmy trzy najbliższe gale UFC – punktacja jak w typerze. Myślę, że wynik punktowy dobrze odzwierciedli umiejętność analizowania walk. Pasuje?

  98. Śmieszny ten temat, przecież Karola tak naprawdę jest podróżniczką. Lata przez pół świata, walczy minute i wraca. Dajcie jej znów kogoś mocnego to chętnue zrobi jakiś szoping w odległym kraju.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.