Fighter z czarnym paskiem Jiu-Jitsu Fabrício Verdum będzie następnym ojcem w MMA. Sportowiec z Chute Boxe czeka na nadejście na świat jego córki Julii która urodzi się w ciągu dwóch następnych tygodni.

Werdum który jest mistrzem świata Jiu Jitsu i mistrzem ADCC w tym samym czasie czeka na datę i nazwisko przeciwnika do swojej drugiej walki w UFC. „Rozmawiałęm z moim managerem i on powiedział że będzie to listopad albo grudzień. Myślę że listopad jest już zbyt blisko więc prawdopobnie będzie to grudzień” powiedział TATAME Werdum w eksluzywnym wywiadzie który możecie znaleźć poniżej.

Kiedy urodzi się twoja córka ?

Moja żona Karine jest już w ósmym miesiącu ciąży . Poród planowany jest na następne dwa tygodnie. Jestem bardzo zaniepokojony ponieważ to moja pierwsza córka. Już przygotowaliśmy jej pokój, w pewnym sensie trochę szaleje z tym wszystkim

Czy znasz już datę swojej następnej walki ?

Rozmawiałęm z moim managerem i on powiedział że będzie to listopad albo grudzień. Myślę że listopad jest już zbyt blisko więc prawdopodobnie będzie to grudzień

Czy wiesz kto będzie twoim przeciwnikiem ?

Myślałem żę będzie to Tim Sylvia, ale wiem że to już nieaktualne. Teraz słyszałem jakieś plotki że to może być Frank Mir, ale trenuje tak ciężko że będę gotowy na walkę z każdym przeciwnikiem. Kilka lat temu Vale-Tudo wymagało znajomości wielu technik ale w dzisiejszych czasach 70 % to fizyczność, więc trenuje bardzo ciężko
Jak idą Ci treningi w Chute Boxe?

Nigdy w całym moim życiu nie trenowałem tak ciężko. Kilka dni temu zrobiłem 10 pięcio minutowych rund na pełnych 100%. Biegamy od 9 do południa, ze słońcem nad naszymi głowami. Jestem pewien żę w następnej walce dam niezły pokaz.

Czy twoje umiejętności w stójce się poprawiły ?

Minęły dopiero dwa miesiące a ja już czuje niesamowitą zmianę. Mam możliwość spojrzenia na walkę w stójce w taki sam sposób w jaki widzę grappling. Kolana łatwiej mi wychodzą, kopnięcia również. Ale moja agresywność która była słaba wcześniej, wzrosła znacznie po tym jak zacząłem tutaj trenować. Ludzie z drużyny są bardzo przyjacielscy. Czasami mam ochotę przerwać trening ale oni motywują mnie wtedy i dzięki temu kontynuuje swój trening. To jest naprawdę fajne.

Co myślisz o porażce Shoguna w ostatniej walce ?

Spodziewałem się czegoś innego. W rzeczywistości on nie był w swojej najlepszej kondycji. Nie trenował regularnie a dwa tygodnie przed tym jak trenował ze mną miał problem z kolanem. Wyglądało na to że w ringu jest inny Shogun, nie był tak agresywny jak nas do tego przyzwyczaił. Jednak mimo wszystkich problemów dał dobrą walkę. Shogun jest również dobrym chwytaczem. Jestem pewien że zmęczenie było przyczyną porażki przez poddanie. U nas w akademii nigdy nie zostaje w takie pozycji w jakiej go poddano.

1 KOMENTARZ

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.