Lasota (2)

(Fot. Piotr Pędziszewski / MMARocks.pl) Mamy bardzo dobre informacje prosto z prężnej czeczeńskiej organizacji Absolute Championship Berkut. Jak udało Nam się przed momentem dowiedzieć, długoterminowe kontrakty z groźnieńskimi promotorami podpisało dwóch Polaków – najlepszy muszy nad Wisłą, Marcin Lasota (MMA 9-1, 1. w Rankingu PL) i czołowy zawodnik wagi lekkiej, Adrian Zieliński (MMA 14-3, 4. w Rankingu PL), jak również mieszkający w Polsce niepokonany Czeczen – półśredni Aslambek Arsamikov (MMA 3-0, 15. w Rankingu PL). Zawodnicy podpisali ekskluzywne – wyłącznościowe kontrakty na sześć pojedynków w klatce spod znaku kaukaskiego orła! Możemy jeszcze zdradzić, że trwają intensywne rozmowy z kolejnymi Polakami!

Jeżeli chodzi o debiutancki pojedynek zawodnika Gracie Barra Łódz, „BJ” wystąpi na dużej gali Absolute Championship Berkut, która odbędzie się 17 października w Moskwie. Wychowanek Marcina Rogowskiego zmierzy się z 23-letnim Dagestańczykiem Askarem Askarovem (MMA 2-0). Zawodnik z Chasawjurtu w maju udanie zadebiutował w klatce ACB. „Demon” zastopował uderzeniami w trzeciej rundzie Vyacheslava Gagieva (MMA 1-3). Dagestańczyk co prawda dopiero stawia pierwsze kroki w zawodowym MMA, ale na koncie jego są już liczne sukcesy na scenie amatorskiej, zarówno w formułach uderzanych, jak i przekrojowych.

W ubiegłym roku Marcin Lasota po przejściu do kategorii muszej zanotował świetną i szybką wygraną w klatce Cage Warriors nad Rumunem Paulem Marinem (MMA 10-4). Niestety druga walka na Wyspach nie była już tak szczęśliwa. Łodzianin uległ na punkty Anglikowi Brettowi Caswellowi (MMA 7-1). W marcu „BJ” powrócił na zwycięskie tory w Łobzie, gdzie odklepał skrętówką Vitaliy’a Kazakova (MMA 0-2) po nieco ponad minucie walki, jednocześnie  zdobywając pas PLMMA w kategorii muszej. Intratny i długi kontrakt z Absolute Championship Bekrut wydaje się ciekawym wariantem dla polskiego zawodnika. To nie tylko gwarancja dobrego zarobku, ale i stałych występów oraz pojedynków z naprawdę wymagającymi przeciwnikami. Jeżeli Lasota zwycięży w debiucie z pewnością mocno zbliży się do walki o tytuł mistrzowski ACB.

Na tę samą galę w Moskwie zaplanowano także pojedynek czołowego polskiego lekkiego Adriana Zielińskiego. Zawodnik klubu Berkut Arrachion Olsztyn skrzyżuje rękawice z obytym w rosyjskich klatkach, sambistą z Omska Evegniyem Lakhinem (MMA 10-2). Podopieczny duetu Bońkowski – Derlacz notuje wspaniałą serię siedmiu wygranych z rzędu. Po raz ostatni Zieliński przegrał w listopadzie 2012 roku podczas lokalnej gali w Kazimierzy Wielkiej, kiedy to musiał uznać wyższość Mateusza Tedorczuka (MMA 11-3). Od tamtej pory olsztynianin pokonywał m.in. takie nazwiska jak Linke, Golonkiewicz, Puhakka czy Ziółkowski. W ostatnim pojedynku – w marcu na wspólnej gali XCage i PLMMA – zdemolował łokciami Litwina Viktora Tomasevicia (MMA 8-11-1). 28-letni Rosjanin podobnie, jak Zieliński może pochwalić się znakomitą passą – aż ośmiu wygranych. W tym roku Lakhin zdążył już wyjść trzy razy do ringu, jednak jego rywale nie byli tej klasy co u zawodnika z Warmii. Wspominany na wstępie drugi z reprezentantów Arrachionu, utalentowany Czeczen Aslambek Arsamikov bez dwóch zdań zapracował sobie na umowę z rodzimą federacją wartościowym zwycięstwem nad solidnym krakowianinem Damianem Milewskim (MMA 3-3) podczas majowego wydarzenia ACB 19 w Kaliningradzie. Szczegółów dotyczących następnej walki Arsamikova na razie nie znamy.

"Miłośnik" MMA. W roli publikującego na Rocksach od 2010 roku. Ogólnie rzecz ujmując Mieszane Sztuki Walki z regionu postsowieckiego. Tłumaczenia cyrylicy, kontrola dostaw gazu do Polski oraz pędzenie 90-cio procentowego bimbru. Na co dzień ponadnormatywny kołchoźnik, amator wódki, pierogów (niekoniecznie ruskich), kartofli, zsiadłego mleka i oddany fan Vyacheslava Datsika.

16 KOMENTARZE

  1. Ciekawy ruch Zielińskiego. Po pierwsze wydawało się, że aktywnie buduje serię zwycięstw z myślą o UFC, a tu wyłącznościowy kontrakt z ACB gdzie o porażkę nie trudno na aż 6 walk. Po drugie podobno miał być na dłużej związany z Xcage.

    Dla Lasoty to dobry kierunek – trudno o rywali w 57.

    No i im dłużej Aslambek negocjuje z KSW tym bardziej prawdopodobne jest jego zaangażowanie przez ACB.

  2. Trzeba jeszcze dodać Różewskiego, o którym w GP mówił Świerkot. Szykuje się spory zaciąg Polaków na ACB i to na kontraktach wyłącznościowych. W sumie dobrze. Ja tam się cieszę, walki będą mieć na pewno bo gale odbywają się regularnie, a to że zapewne z mocnymi rywalami to już swoją drogą i to też może być korzystne.

  3. szkoda miałem nadzieję, że Zieliński trafi do UFC po tym jak okazało się, że nie będzie walczył na następnym XCage w Toruniu.

    A Lasota powinien trafić do Bellatora, WSOF albo chociaż do BAMMA a nie do jakiegoś ACB, które dopiero się kształtuje

  4. Ktoś może z Xcage potwierdzić czy Adrian miał jakiś wogóle kontrakt z nimi? Też o tym czytałem/słyszałem i w innym temacie się o to pytałem. Jest tu na forum osoba z tej organizacji która regularnie się udziela i bym prosił i jakieś info. A jeśli chodzi o ACB to świetne info! Na pewno dobry sprawdzian dla naszych bo tam ogóry to się rzadko trafiają:wink:chyba że nasi:lol: dobrze się ogląda ich gale tak więc czekam na walki!

  5. Ją pamietam, że przy okazji kontraktu Adriana z XCage mowa byla o wyłączności na Polskę. Mam mieszane uczucia bo chlopaki maja szansę na regularne starty i solidne gaże. Z drugiej strony perspektywa stoczenia 6 walk z rywalami jakich oferuje Berkut to ostateczna rezygnacja z marzeń o UFC, o których obaj wspominali.

  6. jeżeli nie poradzą sobie z zawodnikami Berkutu to jaki jest sens wgl pchać sie do UFC. Tam łatwiej nie będzie. Przecież nie będą siedziec w PLMMA jak szczurek i obijać ogory żeby dostać sie do UFC na dwa wpierdole.

  7. jeżeli nie poradzą sobie z zawodnikami Berkutu to jaki jest sens wgl pchać sie do UFC. Tam łatwiej nie będzie. Przecież nie będą siedziec w PLMMA jak szczurek i obijać ogory żeby dostać sie do UFC na dwa wpierdole.

    Procent, ty wiesz jak cię lubię, ale nie pisz o szczurku szczurek bo znowu ktoś się przyczepi i bana dostanieszni znowu pusto będzie na forum 😆

    mów ładniej jak: "Ten co odmówił UFC bo się bał", czy "Ten, który woli klepać słabszych rywali na PLMMA". Dopuszczalne powinno być jeszcze "Ten, którego imienia nie wolno wymawiać :lol:"

  8. Szczerze mówiąc jakoś nie chce mi się wierzyć, że te wyłącznościowe kontrakty nie mają klauzuli UFC.

  9. Bardzo dobry ruch z ich strony,dokladnie jak napisano wyżej,jesteś zaslaby na absolut nie masz co szukac w UFC.Powodzenia na kaukazie panowie

  10. Do Lasoty się bardzo zraziłem po tym jednym i jedynym przegranym pojedynku, tyle nadziei i wiary w jego fejm prysło. Wtedy to jego tytułowe "BJ" chyba zostało w Łódzkiej szatni.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.