eddiealvarez

Mistrz kategorii lekkiej UFC ma poważne plany.

Podczas wczorajszej konferencji telefonicznej Eddie Alvarez przyznał, iż planuje sprawić, aby UFC znowu było wielkie. Jak ma do tego dojść? Zawodnik ma zamiar bronić swojego tytułu przeciwko prawdziwym pretendentom, bez względu na ich popularność.

Przejdę do historii jako najlepszy zawodnik kategorii lekkiej UFC. Zacznę od McGregora, a potem sprawię, że UFC znowu będzie wielkie. Będę bronił tytułu przeciwko zawodnikom, którzy zajmują pierwsze miejsce w rankingu, którzy zasługują na walkę o pas. Uważam, że zasługiwałem na przerwę. UFC 205 to właśnie mój odpoczynek, po tej gali wrócimy do prawdziwego MMA i do pojedynków z mocnymi zawodnikami, a nie z gośćmi ze śmiesznym akcentem, którzy sprzedają najwięcej biletów.

Według Alvareza McGregor nie zasługuje na walkę o pas, jednak nazywa pojedynek z nim spełnieniem marzeń. Starcie z Irlandczykiem będzie główną atrakcją największej gali w historii UFC.

Walczyłem z najlepszymi zawodnikami podróżując po całym świecie. Nigdy nie uznawałem MMA jako pracy, bardziej widziałem to jako okazję. Nie przywiązywałem wielkiej wagi do finansów, nie byłem pewien, czy będzie to opłacalne, ale wiedziałem, że to kocham. Obiecałem wiele rzeczy różnym ludziom na początku mojej kariery. Teraz jestem mistrzem największej organizacji na świecie, dostanę procent z PPV, walczę na gali w Madison Square Garden. To spełnienie marzeń. Jestem podekscytowany tą walką – uważam, że to idealny przeciwnik, aby zrobić z tego wydarzenia coś wielkiego.

UFC 205 odbędzie się 12 listopada w Nowym Jorku.

36 KOMENTARZE

  1. Eddie jest tak wyluzowany przed tą walką, że na miejscu Conora już bym szykował stoperan w dużych ilościach. Gwałtem na glebie się to skończy i znowu zakażą MMA w Nowym Jorku :mamed:

  2. Eddie chce walczyć z gośćmi ze swojej dywizji i nr 1 rankingów!
    PUSSY!
    Boi się prawdziwych wyzwań jak zawodnicy co dawno powinni być na emeryturze albo tacy co kilka lat nie walczyli.
    Ogarnij się Eddie i wróć jak przestaniesz unikać prawdziwych wyzwań.

  3. Edi trzymam cię za słowo że pokonasz Conora  🙂 ,  ale tak serio z niego to niezły dzik ładnie  zmielił RDA szacunek za to mu się należy ( ale gdzieś tam w głowie wierze że RDA odzyska tytuł ) , a jak Conor wygra tytuł to będzie świadczyło że  kat lekka to hodowla dzików (w pozytywnym tego słowa znaczeniu , co i tak jeśli chodzi o poziom sportowy to uważam że jest najwyższy ) , ach to już   nie długo 12 listopada

  4. No chyba że Eddie po UFC 205 będzie się musiał przygotować do rewanżu.Jak pewien pan wpadnie w obsesję :mamed::werdum:

  5. Oczywiscie ze Conor nie zasługuje na walke o pas, jak mozna miec wgl o to watpliwosci nie broni wlasnego pasa potem przejebal z Diazem a potem zamiast wrocic do 145 to w jakies bezsensowne rewanże sie bawi tylko DJ na papierze zasługuje na walke o pas w innej kategorii

  6. @kruch Masz rację. Pewnie jak rudy przejebie to zestawią rewanz na początku 2017.

  7. Troche to wszystko wyglada smiesznie , bo mało co sie mowi ze Edku patrzac po komentarzach, ale jak juz wpierdoli Rudemu to bedzie jak z Diazem , fankluby i te sprawy

    War Edek

  8. Edward ma racje. No moze rudy az taki latwy nie bedzie, ale i tak to zadne duze wyzwanie.

  9. MysticBęben

    Eddie jest tak wyluzowany przed tą walką, że na miejscu Conora już bym szykował stoperan w dużych ilościach. Gwałtem na glebie się to skończy i znowu zakażą MMA w Nowym Jorku :mamed:

    :no no:

  10. Kolejny ktory wygral zycie dzieki Conorowi:cool: gdyby walczyl obojetnie z kim w tej wadze to by zobaczyl procent z PPV jak swinia niebo…

  11. Grubas

    Kolejny ktory wygral zycie dzieki Conorowi:cool: gdyby walczyl obojetnie z kim w tej wadze to by zobaczyl procent z PPV jak swinia niebo…

    taa, bo inni mistrzowie nie dostaja..

  12. Grubas

    Kolejny ktory wygral zycie dzieki Conorowi:cool: gdyby walczyl obojetnie z kim w tej wadze to by zobaczyl procent z PPV jak swinia niebo…

    Huja tam, wygra dopiero jak wpierdoli Rudemu i Rudy będzie chciał Rewanża
    Za walkę chyba za wiele nie dostanie w porównaniu z Conorem czy Diazem, nie liczę oczywiście PPV

    To nie do ciebie osobiscie ale
    Czasem mam wrażenie ze niektorzy Fani Rudego , tak sa w niego zapatrzeni ze nawet jakby przyszedł i im naszczał na Ryj to By powiedzieli ze to spadła im manna z nieba

  13. Gaara

    taa, bo inni mistrzowie nie dostaja..

    Na pewno nie od razu po zdobyciu pasa… RDA tez dopiero mial dostac procent od walki z Conorem. Nunes gdyby nie walka z Ronda teraz tez by chuja dostala. Aska moze tez dopiero od tej walki cos dostanie jesli wogole juz ma taki zapis. Mozna wymieniac i wymieniac ziom…

  14. Grubas

    Na pewno nie od razu po zdobyciu pasa… RDA tez dopiero mial dostac procent od walki z Conorem. Nunes gdyby nie walka z Ronda teraz tez by chuja dostala. Aska moze tez dopiero od tej walki cos dostanie jesli wogole juz ma taki zapis. Mozna wymieniac i wymieniac ziom…

    nie wiem czy mozna wymieniac, bo nie ma na ten temat zbytnio informacji

  15. MysticBęben

    Już się gubię przy Tobie – jesteś Conorowcem, czy nie? :mamed:

    Jestem obiektywnym obserwatorem MMA i trochę niechęć do Conora Ci zasłania realną ocenę tej walki.

  16. Eddie najpierw skup się i odjeb conorka. Łatwo nie będzie bo rudy jest cwany, wie kiedy przyjebać ale i wie kiedy uciekać, żeby łapać oddech 😀

  17. Pietagoras

    Mi tam wisi co Eddie zamierza zrobić, ważne że UFC zmalało.

    W sensie kadr. Nie o to mi chodziło, ale dobra. Whatever.

  18. Nie sądzę, żeby Eddie był mistrzem na lata, ale ma wszystko co potrzebne, żeby wygrać z Conorem. Nie wierzę, żeby ten był w stanie "wejść do głowy" Alvarez'a.

  19. Alvarez powinien jak najszybciej klinczować i przenosić walkę do parteru. Jak wyjdzie z takim nastawieniem to myślę że walka z Conorem będzie dla niego tylko formalnością za którą zarobi kupę $$.

  20. Walka zawsze zaczyna się w stójce i myślę, że Edward nigdy nie miał okazji walczyć z zawodnikiem stylowo choćby odrobinę podobnym do McGregora. Sam jestem ciekaw jak ta walka będzie wyglądała w 1. rundzie.

  21. alvarezowi nie będzie tak łatwo wywrócić conora jak myślą co poniektórzy. wg mnie będzie dużo stójki i walki przy siatce.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.