Mauricio “Shogun” Rua dla Tatame.com

„Wróciłem już do treningów. Obecnie trenuje trochę Muay Thai i Jiu-Jitsu i dzięki bogu wszystko jest jak na razie w porządku. Wrócę do walki w grudniu…UFC powiedziało że mogę walczyć z Quinton`em Jackson`em ale nic nie zostało jeszcze podpisane. Zadzwonili do mnie i zaoferowali mi walkę z nim a ja się zgodziłem ale od tego czasu nie powiedzieli nic więcej”

Mimo wszystko mam nadzieje że UFC poczeka jeszcze trochę z tym rewanżem, przegrana któregokolwiek z nich wyrządziłaby dzisiaj dużo więcej szkód niż byłoby pożytku z wygrania takiej walki. Shogun mimo niesamowitych sukcesów w MMA znany jest w USA tylko z tego że został zdominowany przez Forresta Griffina i wygranie z nim nie dałoby tak naprawdę nic QJ poza poczuciem smaku zemsty i odbudowaniem się psychicznie (może o to chodzi?). Wygrana Shoguna również nie dałaby UFC nic poza zmarnowaniem talentu i charyzmy Jacksona bo Sho musi wygrać dwa/trzy razy z rzędu żeby dać się poznać amerykanom.
Wydaje mi się że obaj zawodnicy ze względu na ostatnie problemy powinni dostać teraz kość od UFC w postaci zawodników do ogrania ale Dana White już nie raz pokazał że w UFC nie ma łatwych walk więc możliwe że na UFC 92 zobaczymy jednak walkę rewanżową z PrideFC

W środku posta pierwsza walka Shoguna z Quintonem oczami sędziego. Enjoy!

1 KOMENTARZ

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.