Dana White nie da rewanżu Aldo: „Jose będzie walczył z kimś innym”

Po ostatniej walce Conora McGregora o pas mistrzowski UFC, Dana White w jednym z wywiadów stwierdził, że kibice nie zobaczą Irlandczyka w klatce przez najbliższe 10 miesięcy. Jednak sam zawodnik nie zgadza się z tym, co powiedział szef UFC.

Jeśli chodzi o przerwę od walk, wiem, że Dana wspominał coś o 10 miesiącach. Skąd on to w ogóle wziął? Rozważam teraz naprawdę wiele opcji. Czekam na rozmowę z włodarzami organizacji. Chcę żeby przylecieli do mnie na spotkanie. Ari, Patrick, nowi właściciele z WME-IMG, gośćie, którzy kupili tę federację za 4 miliardy dolarów. Chcę z nimi porozmawiać, poznać ich plany. Teraz nie mam pojęcia co zamierzają.

I chociaż wydaje się, że pomiędzy szefem UFC i Conorem istniej rozbieżność w tym zakresie, Dana White podczas niedawnej gali UFC 207 potwierdził dziennikarzom, że Irlandczyk nie pojawia się w najbliższych planach organizacja.

Podczas ostatniej naszej rozmowy Conor mówił, że nie będzie walczył przez 10 miesięcy. Więc nawet nie myślę teraz o Conorze. Nie ma go w moich planach przez najbliższe 10 miesięcy. Prowadzimy biznes, w którym zestawiamy walki. Wiem kto jest aktualnie dostępny i wiem, kto nie jest dostępny. Conor powiedział mi, że nie będzie dostępny przez 10 miesięcy. Nie ma go w naszych planach na najbliższe 10 miesięcy.

6 KOMENTARZE

  1. Coś mi się wydaję, że to początki jakiejś wojenki podjazdowej. Za dużo rozbieżności w wielu kwestiach. Czyżby włodarze jednak potulnie się nie zjawią u pana Conora?

  2. 1. To oni mają lecieć do Rudego, a nie Rudy do nich :mamed:.

    2. Prędzej Rudy będzie łysy, a Łysy zrobi się rudy, niż zobaczymy Conora broniącego pasa.

  3. Myślę, że jest to kolejna próba pokazania miejsca w szeregu Rudemu. Tak samo jak był z pozwoleniem Rondzie na nie branie udziału w promocji UFC 207

  4. Może Łysy zakłada te 10 miesięcy dlatego, bo przez ten czas nie chce im się jechać do Irlandii:mamed: Może po tym czasie rudemu znudzi się i sam przyleci:mamed:

  5. Myślę, że jest to kolejna próba pokazania miejsca w szeregu Rudemu. Tak samo jak był z pozwoleniem Rondzie na nie branie udziału w promocji UFC 207

    N

    Dokładnie, tyle że oprócz Rudego na placu boju nie ma już nikogo. Conor ma większość asów po swojej stronie w obecnej chwili.