Dana White rozmawiał z Liddellem w szatni po…. jego przegranej walce z Keithem Jardine. White powiedział że przeprowadził szczerą rozmowę z byłym mistrzem LHW UFC. Oto co powiedział o tej rozmowie podczas konferencji :

„Żeby być elitarnym fighterem musisz mieć w sobie głód walki a tego nie było widać w Chucku Liddellu, nie było widać tego głodu który miał kiedyś. Chuck zarobił sporo kasy w tym biznesie i dokonał wielu rzeczy, ale w tej walce nie był Liddellem którego znamy”

Chuck nigdy nie walczył dla kasy, walczył ponieważ kochał walczyć. Bez problemu mógłby walczyć na podwórku za darmo tak jak walczył dla 20.000 ludzi, na papierze zarabiał kupę kasy dlatego że kochał walczyć”

„Powiedział że do tej walki przygotował się prawidłowo, dużo spał, jadł odpowiednie rzeczy i nie wychodził balować na imprezach.Nie wiem, po prostu Chuck nie był sobą. Nie takiego go zapamiętam kiedy ewentualnie postanowi zrezygnować. Chuck był fighterem z instynktem zabójcy. Pamiętam kiedy poszedł dobić Tito w ich pierwszej walce. Ta walka to doskonały przykład kim był Chuck Liddell, ale nie widziałem tego w nim zeszłego wieczoru”

O tym co się stanie z UFC jeśli Liddell zrezygnuje ?

„Pod koniec dnia mamy tylu utalentowanych zawodników w UFC że nic nam się nie stanie. Na pewno nie jesteśmy drużyną z jedną gwiazdą. Chuck zawsze będzie częścią UFC, czy będzie walczył czy nie, ale na pewno nie będziemy mieć żadnych problemów jeśli zrezygnuje”

„Powinien zrobić to co jest dobre dla niego i nie martwić się o nas. To jest sport dla którego trzeba oddać całe swoje serce. Jeśli nie masz pasji dla tego sportu to jest czas żeby zrezygnować. Tylko Chuck wie co czuje, ale zastanawiasz się ponieważ nie był sobą w swoich dwóch ostatnich walkach”

1 KOMENTARZ

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.