fot.instagram.com/damian.janikowski

O potencjalnej walce Damiana Janikowskiego z Michałem Materlą mówi się już od jakiegoś czasu. Były zapaśnik nie lubi rzucać wyzwań przyszłym rywalom, ale w wywiadach powtarza, że jest otwarty na takie starcie.

Ta walka wisi w powietrzu, pytanie, kiedy włodarze KSW do niej doprowadzą. Kibice tego chcą, Michał też jest za, a dla mnie to byłoby wielkie wyróżnienie, by móc stanąć z nim w klatce. Zobaczymy jednak, jak poradzi sobie 9 czerwca w Gdańsku.

Janikowski wypowiedział powyższe słowa w najnowszej rozmowie z Super Expressem, w której poruszono również temat kontraktu z KSW. Aktualnie Damianowi pozostała w nim jedna walka do stoczenia.

Dostałem propozycję kontraktu obejmującego sześć pojedynków. Jestem dobrej myśli, bo wiem, że włodarze dostrzegają mój potencjał i chcą mnie zatrzymać. Oczywiście jestem zainteresowany. Po gali w Gdańsku usiądziemy do rozmów przy jakiejś coli zero i omówimy szczegóły.

23 KOMENTARZE

  1. A to on walczy w Gdańsku :crazy:. Swoją drogą wdarł się przebojem do KSW, nikt mu nie dawał większych szans na sukces, a wyrasta na gwiazdę naszego rodzimego kurwidołka. A już nie mówię co się działo w domu mojego kumpla Janusza, w którym było 5 innych Januszy i oglądaliśmy razem ostatnie KSW i ubil czarnucha w kilka sekund, zachwytom nie było końca. Przyłączyłem później na UFC to się rozeszli do domów, balasy jebane.

  2. A to on walczy w Gdańsku :crazy:. Swoją drogą wdarł się przebojem do KSW, nikt mu nie dawał większych szans na sukces, a wyrasta na gwiazdę naszego rodzimego kurwidołka. A już nie mówię co się działo w domu mojego kumpla Janusza, w którym było 5 innych Januszy i oglądaliśmy razem ostatnie KSW i ubil czarnucha w kilka sekund, zachwytom nie było końca. Przyłączyłem później na UFC to się rozeszli do domów, balasy jebane.

    Znaczy kto mu niby  nie dawał większych szans na sukces, z dobrymi zapasami to było wiadomo,że w KSW może wygrywać.

  3. Znaczy kto mu niby  nie dawał większych szans na sukces, z dobrymi zapasami to było wiadomo,że w KSW może wygrywać.

    Widziałem tutaj takie głosy że chuja nawlaczy

  4. Heh bo póki co to chuja nawalczył.

    Jak Janikowski ma podpisac kontrakt na 6 walk to czyli raczej wiąże przyszłośc tylko z KSW.

    Z jednej strony szkoda że zawodnik z takim potencjałem patrzy tak krótkowzrocznie. Z drugiej to może i dobrze bo nie wiadomo co by ponawywijał za granicą, gośc jest nieobliczalny.

  5. Casus Romero i Cormiera. Janikowski jest mega kotem, który jak poukłada stójkę to wymiecie wszystkich polskich średnich.

  6. Myślę że czeka nas korespondencyjny pojedynek Materla-Janikowski (wspólny rywal, może(nie daj bóg) Bahati vs Materla) i po nim KSW będzie budowało hype na te walkę.

  7. Typ dostal prawie wpierdol od polzywego emeryta Antka, obija jakis ogorow, a juz jest w pozycji, gdzie jest chetny dac szanse Materli, jesli tylko ten wygra swoj nastepny pojedynek…:razz:enn:

  8. rywal Materli bedzie mial 10 dni na przygotowania do walki

    #rekord #powaznaorganizacja

    XDDDD

    Nie mogli znalezc, pewnie juz Janikowski od dawna w treningu zeby wejsc do walki

  9. Nie mogli znalezc, pewnie juz Janikowski od dawna w treningu zeby wejsc do walki

    gala w PPV, wiec mozesz miec racje

    ale imo ta walka odbedzie sie dopiero na nastepnych galach

  10. Typ dostal prawie wpierdol od polzywego emeryta Antka, obija jakis ogorow, a juz jest w pozycji, gdzie jest chetny dac szanse Materli, jesli tylko ten wygra swoj nastepny pojedynek…:razz:enn:

    Wpierdol od Antoniusza? Chyba inną walkę oglądaliśmy. Aż se obejrzę raz jeszcze, w sumie mogłem być na niezłej bani…

  11. Wpierdol od Antoniusza? Chyba inną walkę oglądaliśmy. Aż se obejrzę raz jeszcze, w sumie mogłem być na niezłej bani…

    Obejrz…

  12. Obejrz…

    No obejrzałem, i poza kilkoma gongami i oddaniu pleców to Antek nie miał żadnej przewagi, a w dodatku Janik go zajechał kondycyjnie. Jest jeszcze nieoszlifowany, więc nie ma co się dziwić tym detalom, ale z każdą walką będzie coraz bardziej niebezpieczny. Na razie jest na etapie nitrogliceryny, kolejna walka to już dynamit, a po jeszcze jednej osiągnie poziom TNT. Aż szkoda, że podpisze na sześć walk kontrakt z KSW, bo naprawdę mam wrażenie, że to poziom UFC. Patrząc na naszych w UFC, to chyba jedynie Piechota aktualnie prezentuje taki potencjał, jak Damian. Zrobi stójkę do końca ze Złotym, i odleci.

  13. w sumie mam nadzieję, że Janikowski wyląduje kiedyś w UFC i "pokaże" tym wszystkim gwiazdkom ksw.

  14. Patrząc na naszych w UFC, to chyba jedynie Piechota aktualnie prezentuje taki potencjał, jak Damian. Zrobi stójkę do końca ze Złotym, i odleci.

    Ty piszesz serio, czy trollujesz? Uwazasz, ze Janek jest gorszy od Janikowskiego, albo, ze mniej osiagnal/osiagnie? Co tutaj sie dzieje….

  15. Ty piszesz serio, czy trollujesz? Uwazasz, ze Janek jest gorszy od Janikowskiego? Co tutaj sie dzieje….

    fizycznością i zapasami Damian mógłby górować w takiej walce.

  16. Ty piszesz serio, czy trollujesz? Uwazasz, ze Janek jest gorszy od Janikowskiego, albo, ze mniej osiagnal/osiagnie? Co tutaj sie dzieje….

    Napisałem, że Antek prawie niczym nie zagroził Janikowskiemu.

    Napisałem o potencjale, porównując Janikowskiego do innych Polaków w UFC. I jak dla mnie to Janikowski ma potencjał porównywalny do Oskara.

    btw kogo ukryłeś pod pseudonimem "Janek"?

  17. Pozdrawiam i zycze milego trollowania.

    Może odpowiedz merytorycznie, zamiast zarzucać z dupy trollingiem?

  18. Yyyy, wspomniałem coś o Janku? Janek już się wspiął, podobnie Tybur, bo poległ tylko z najlepszymi. Piechota się wspina, więc przejawia potencjał.

    Piszemy w temacie Janikowski vs Materla. Uważam, że Damian wygra takie starcie, jeśli do niego dojdzie. Uważam, że szkoda, że podpisze kontrakt na sześć walk w KSW, bo go to zablokuje być może na zawsze, zwłaszcza, jeśli wygra pas, a ma do tego predyspozycje.

    A skoro wspomniałem o UFC i potencjale, to napisałem, że najbliżej mu do Piechoty, bo mają potencjał i dużo osiągną (Piechota, bo to prawda, a Janikowski, bo uważam, że by dużo mógł tam osiągnąć).

    Janko i Tybur już osiągnęli pewien pułap, teraz można trzymać kciuki, żeby powalczyli o pas.

    Piechota do pasa ma jeszcze co najmniej kilka walk. Tak uważam, choć mam też wrażenie, że jeśli będzie dobrze kuć, to wykuje garnek, w którym ugotuje ten kamień.

    Pozdro, i dzięki za odpowiedzenie na moje pytanie, bo nie mogłem skumać, co za Janek.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.