chucki


Chłopaki z FightHype.com przeprowadzili świetny wywiad z Chuckiem Liddellem. Poniżej najważniejsze informacje jakich się dowiedzieli od lodziarza :

– Najwidoczniej Liddel pozazdrościł mi i otworzył swoją stronę gdzie tematyka jest ogólnie o MMA a nie tylko o nim. Adres strony tutaj : www.MMAJacked.com

– Trenuje z tymi samymi ludźmi co zawsze I nie ma zamiaru nic zmieniać.

– Jest wielkim fanem futbolu amerykańskiego w szczególności drużyny Green Bay

– W szkole średniej i college`u sam trenował futbol ale zrezygnował ponieważ trenerzy chcieli aby nabrał masy i doradzali mu branie sterydów aby to osiągnąć.

– Po walce z Rampagem wziął tydzień wolnego który spędził z rodziną a później ostro się wziął za trening

– Normalnie brał około miesiąc wolnego po walce ale teraz z uwagi na to że robi się coraz starszy nie chciał tracić czasu , poza tym uwielbia trening sam w sobie więc stąd taki krótki okres przerwy.

– Sporo zarobił na walkach i dzięki temu stać go na odrzucanie niektórych ofert jeśli koliduje to z jego planami rodzinnymi. Ostatnio np. odrzucił dwugodzinną sesje rozdawania autografów za 10.000 $ ponieważ spędzał czas z synem. Z tego samego powodu nie organizuje seminariów o co wielu ludzi ma do niego pretensje.

– Mówi że jak był z dziećmi w Disneylandzie to dzięki temu że jest rozpoznawany w stanach był traktowany jak celebrity , nie czekał w kolejkach I dostawał lody gratis.

– Ma prywatnego asystenta w domu który zajmuje się wszystkimi jego sprawami. Z uwagi na ilość treningów jaką ma sam zupełnie nie jest w stanie ogarnąć wszystkiego.

– W przeszłości stoczył wiele walk na ulicy , dziś nie ma już takiego problemu , mówi że nikt go nie zaczepia (hehe)

– Nikt nie rozmawiał z nim (z zarządu UFC) o walce z Wanderlei-em Silva. Zawsze bardzo chciał tej walki i wie że byłaby ona atrakcyjna dla fanów.

– Ostatnio przypadkiem wpadł na Rampage , mówi że go lubi i nie ma nic przeciwko nie mu. Uważa że to twardy fajter. Pokonał go ale to się więcej nie powtórzy. (ta jasne)

– Nie ma również nic do Wanderlei-a Silvy. Szanuje go jako zawodnika. Uważa że negatywny image bierze się nie z charakteru Silvy ale z powodu ludzi z jego obozu. Uważa że Wanderlei nigdy nikogo nie unikał jeśli chodzi o walkę więc dlaczego teraz miałby unikać walki z nim ? Myśli że to ludzie z jego obozu stoją za tymi problemami (organizacja walki Liddell – Silva )

– O Tito Ortizie powiedział : ” Po prostu nie lubię tego gościa. Jest to osobista sprawa. On nie szanuje ludzi. To nie jest coś co zrobił mnie osobiście. Unikał walki ze mną , wiedział że skopie mu dupsko. Tu chodzi o inne sprawy jakie on robi i oto jak traktuje ludzi”

– O swoim następnym przeciwniku Keith Jardine: „Jest bardzo niebezpieczny ponieważ uderza bardzo mocno. Technicznie myślę że rozłożę go na kawałki ale jedno jego uderzenie może pozwolić mu wygrać. Walcząc z nim musisz być naprawdę ostrożny. Musisz mieć dobra obronę , to jest właśnie coś z czego nie jestem znany. Ja mam po prostu ochotę wejść tam I wymieniać uderzenia. Mój trener cały czas mnie za to opieprza. Cały czas pracujemy nad moją obroną i atakiem a mimo to ja mam ochotę po prostu wejść do klatki i uderzać. Czuję że jeśli trafię cię więcej razy niż ty mnie to wygram tą walkę ponieważ mam mocniejsze uderzenie. Po prostu tak to czuje. Ten gość ( Jardine) ma nokautujące uderzenie. Myślałem że Forrest wygrywa tą walkę i nagle został złapany. Jedno uderzenie Keitha Jardina i losy walki odwróciły się. Każdy kto ma nokautujące uderzenie jest niebezpieczny dopóki stoi o własnych siłach. Tak właśnie myślę o sobie. Możesz lać mnie przez cztery i pół rundy ale dopóki stoję to mam szanse wygrać. Ja mam nokautujące uderzenie.”

– Mimo tego że jest znany ze świetnych kopnięć to nie używał ich ostatnio z powodów MCL (jakaś kontuzja chyba , nie wiem co to za cholerstwo).

– Myśli że walka z Keithem nie będzie trwała więcej niż jedną rundę. Nie ma zamiaru lekceważyć go gdyż wie że Keith to świetny zawodnik.

– Nie ma zamiaru zmieniać swojego stylu walki (czad!). Mówi że w ostatniej walce po prostu popełnił błąd ale nie będzie z tego powodu walczył bardziej zachowawczo. Przed emeryturą chce jeszcze stoczyć od 6 do 10 walk.

Chętnie zawalczy ze zwycięzcą walki Shogun Rua vs Forrest Griffin. Uważa że Forrest jest twardym gościem I może w tej walce zaskoczyć wszystkich I wygrać.

– O walce Randy vs Gonzaga : „Nigdy nie lekceważę Randego. Nie możesz się z nim nie liczyć . To będzie wspaniała walka. Bardzo czekam żeby ją zobaczyć. Nie lubię przewidywać wyników ale naprawdę nie można niedoceniać Randego.”

Po cały wywiad klikajcie tutaj

1 KOMENTARZ

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.