Poniżej ciekawy wywiad zrobiony przez Irish Whip Fighting. Enjoy !!!!

Ben Zeidler: Czy masz wrażenie że w walce z Rampagem byłeś zbyt mało agresywny ? Gdybyś mógł cofnąć czas to czy walczyłbyś w inny sposób ?
Chuck Liddell: Nie, miałem zamiar trochę go sfrustrować aby zaczął mnie atakować, ale udało mu się mnie złapać zanim zdołałem wykonać mój plan.

BZ: Wygląda na to że Rampage ma na Ciebie sposób. Czy myślisz że jesteś w stanie go pokonać?
Chuck Liddell: Tak, zdecydowanie tak!

BZ: Powiedz kto wygra walkę Rampage-Henderson?
Chuck Liddell: Myślę że Henderson jest twardy,, naprawdę twardy, to będzie bardzo ciekawe zobaczyć jak sobie radzi z Rampagem.

BZ: Henderson nigdy nie był znokautowany
Chuck Liddell: Poczekaj, naprawdę ? Jak więc Wanderlei wygrał ich pierwszą walkę ?

BZ: Decyzja.
Chuck Liddell: No tak.

BZ: Czy masz zamiar coś zmienić w swoim treningu ?
Chuck Liddell: John trochę więcej pracuje ze mną nad moją obroną ale większość rzeczy się nie zmieniła. Popełniłem błąd i zostałem złapany. To część tej gry. Długo udawało mi się wychodzić cało z takich opresji, tym razem jednak nie wyszło.

BZ: Czy możesz powiedzieć coś więcej na temat twojego treningu i diety ?
Chuck Liddell: Mam gościa który przychodzi codziennie i przyrządza mi jedzenie. Jeśli chodzi o trening to trenuje 4 do 5 dni w tygodniu 2-3 razy dziennie.
BZ: Ile lat masz zamiar jeszcze walczyć ?
Chuck Liddell: Tak długo jak tylko mi moje ciało pozwoli. Czuje się świetnie więc powinienem być tu jeszcze przez chwilę, przynajmniej mam taką nadzieję.

BZ: Jeśli pójdziesz tropem Randy Coutura powinno być ok.
Chuck Liddell: Wiem, taki mam właśnie zamiar.

BZ: Myślałeś kiedyś o walce w innej organizacji?
Chuck Liddell: Myślę że UFC to dobre miejsce dla mnie ale w przyszłości kto wie. UFC to największa organizacja świata a żeby być najlepszym musisz walczyć z najlepszymi. Najlepsi są teraz w UFC.

BZ: Czy z napływem tych wszystkich nowych zawodników z PRIDE czy rozważasz może zmianę wagi w której występujesz ? Wiem że kiedyś wspominałeś coś o tym.
Chuck Liddell: To jest możliwe. Wszystko jest teraz możliwe.


BZ: Wielu twoich krytyków uważa że ciężko Ci się walczy z dobrymi strikerami. Co ty na to ?
Chuck Liddell:
Naprawdę nie wiem co mam im powiedzieć. Nie wydaje mi się abym miał takie problemy.
BZ: Jakie największe różnice zauważyłeś kiedy walczyłeś w PRIDE w porównaniu do UFC.
Chuck Liddell: Duże różnice. Szczególnie jeśli chodzi o fanów. To jest ich cała kultura. Ich sposób zachowania , to że jest tak cicho w hali podczas walki. Ale ja po prostu lubię walczyć. Nie dbam o to gdzie walczę oraz jacy są fani.

BZ: Dana White powiedział że będziesz potrzebował dwóch zwycięstw aby dostać walkę o pas. Jak się z tym czujesz?
Chuck Liddell: Wydaje mi się że to nie jest w porządku ale jeśli to jest to co muszę zrobić…..to muszę to zrobić. Nie dbam o to. Tak jak mówiłem chcę tylko walczyć

BZ: Wielu ludzi uważa że ustawienie Jardine w walce z Tobą to pomyłką. Co myślisz o nim jako przeciwniku? Czy uważasz że jego stójka jest na odpowiednim poziomie aby stawić Ci czoła ?
Chuck Liddell: Dla jego dobra mam nadzieję że tak!

BZ: W twojej drugiej walce z Tito Ortizem, kiedy zobaczyłeś że jest ranny to czy twój plan walki wobec niego się zmienił ?
Chuck Liddell: W żadnym wypadku. Wiedziałem że prędzej czy później zrobię mu krzywdę. Skoczyłem na niego tak jak zawsze atakuje swoich przeciwników. Chciałem żeby się poddał. Prawie mi się udało. On nie bronił się już i dobrze o tym wie. (Tito po walce twierdził że przerwano ją zbyt szybko)

BZ: Jaka jest pierwsza rzecz jaką zauważasz w swoim przeciwniku zanim próbujesz go skończyć?
Chuck Liddell: To że są ranni! Widzisz to w ich oczach, poznajesz po zachowaniu. Wiele razy widzisz jak koleś przytakuję głową i uśmiecha się jakby nic mu nie było , stara się powiedzieć hej nic mi nie jest kiedy tak naprawdę jest zupełnie odwrotnie.

BZ: Nie tak dawno mówiłeś w wywiadzie że nie wybierasz sobie przeciwników. Powiedz co stało się z walka przeciwko Wanderleiowi Silvie ?
Chuck Liddell: Nie mam pojęcia , to nie moja sprawa. Ja się zgodziłem na to i byłem pewien że walka jest ustawiona. Wy wiecie o tym więcej niż ja.

BZ: Krążą pogłoski że wy dwaj spotkacie się w grudniu na gali UFC. Czy możesz to potwierdzić ?
Chuck Liddell: Nic o tym nie słyszałem. Cały czas słyszę takie pytania. Nie mam pojęcia stary.
BZ: Jak się czułeś występując w epizodzie Entourage?
Chuck Liddell: To była świetna zabawa. Poprosiłem aby mnie wzięli do tego programu, to jest mój ulubiony program. Uwielbiam go.

BZ: W jaki sposób dostałeś ksywę „The Iceman?” Czy kryję się za tym jakaś ciekawa historia ? Chuck Liddell: John zaczął mnie tak nazywać po mojej trzeciej walce w kickboxing, powiedział że nigdy nie denerwuję się przed walką. Później to się po prostu przyjęło.