Dana White szczerze o Kimbo
27 01 2010Autor: defthomas
Data : 27 stycznia 2010 at 16:08Comments : 5 komentarzy »
Kategorie : Dana White, Kimbo Slice
Autor: defthomas
Data : 27 stycznia 2010 at 16:08Kolejny wywiad o sprzedaży 10% udziałów w UFC grupie z Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Więcej o całej sprawie napisaliśmy tutaj
W środku jeszcze wywiad jakiego panowie udzielili stacji CNBC Więcej »
Tagi: Dana White, UFCAutor: defthomas
Data : 13 stycznia 2010 at 12:26Dana White o głośnej ostatnio sprzedaży 10% udziałów w UFC, szejkom z Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Okazuje się że jedną z części umowy jest obietnica Tahnoona który zobowiązał się do wybudowania specjalnie dla UFC nowej hali sportowej. Kto byłby w stanie to przebić?
Poza tym zapowiedział konferencję prasową na której poinformuje o zdrowiu Brocka Lesnara i ogłosił że dojdzie do walki Frankie Edgar vs. BJ Penn
Tagi: Dana White, UFCAutor: defthomas
Data : 13 stycznia 2010 at 10:03Autor: defthomas
Data : 9 stycznia 2010 at 11:18O plotkach dotyczących walki Takanori Gomi – Kenny Florian:
Jest wielu zawodników w tej wadze którzy mogą walczyć z Gomim więc jeszcze nie wiem z kim się spotka…Od dawna chcieliśmy go zatrudnić, długo z nim negocjowaliśmy i w końcu się udało.
O tym jak Rumina Sato był na gali UFC:
Wielu tych gości z Pride kiedy tu przyjeżdża i widzi UFC na żywo, czuje tą energię. Kiedy później z nimi rozmawiam to mówią ze chcieliby choć raz tu zawalczyć. Rumina był tu parę razy i mówił że bardzo chciałby u nas walczyć. Tak samo Kid Yamamoto.
O stracie Ishiego na rzecz Sengoku
Aż tak bardzo nam nie zależało na nim. Byliśmy zainteresowani nim, chcieliśmy mu pomóc zbudować swoją karierę tutaj i tego typu rzeczy. Cały czas mu mówiłem żeby nie wybierał Japońskiej drogi i nie bierz jakiś porąbanych walk ale oni rzucili naprawdę potężne pieniądze temu dzieciakowi. Więc kiedy przyjechał i powiedział nam o tym, powiedziałem mu żeby w takim razie brał kasę. Powiedziałem że jeśli tak chce to rozegrać to niech bierze pieniądze.
O noworocznej gali Dream vs. Sengoku
Jedyne co wiem o tej gali to to że Aoki złamał komuś rękę.
O podbieraniu gwiazd z Japonii przez UFC
Tagi: Dana WhiteNie staram się kraść ich gwiazd. To co jest ważne dla wielu z tych gości z Japonii, to bycie gwiazdą w swoim kraju…Poza tym gdy ci goście opuszczają Japonię to ludzie się od nich odwracają a wredni goście z tatuażami strasznie utrudniają im życie tam na miejscu.
Autor: defthomas
Data : 9 stycznia 2010 at 1:19
Dana White jest znany z kontrowersyjnych wypowiedzi i stylu bycia niepodobnego do żadnego innego człowieka na takiej pozycji. Prezydent UFC jest osobą, o której każdy ma swoje zdanie i Brent Brookhouse z Bloody Elbow zrobił świetną robotę zbierając opinie na temat jednej z najbardziej wpływowych postaci w MMA. Polecam wszystkim przeczytanie całego artykułu, gdzie opinii jest naprawdę masa ale postanowiłem wybrać i przetłumaczyć kilka najbardziej charakterystycznych:
Jest najbardziej efektywnym komisarzem/promotorem w zawodowym sporcie obok Sterna [komisarz NBA] i Goodella [komisarz NFL]… ale tamci korzystają z machin i historii. On zna swoją publikę. Gra pod nią. Jeśli miałbym go skrytykować to za to, że czasami posuwa się za daleko w graniu dla tej grupy. To element roli, która za tym idzie. Najpewniej doszedł do momentu, w którym musi zadecydować jak załagodzić tą rolę nie alienując fanów.
- Jim BankoffŻaden komisarz nigdy nie uczynił sportu lepszym przez bycie jego twarzą. Jako “sobotni” (ang. part-time) fan MMA nic co kiedykolwiek uczynił Dana White spowodowało, że mysłałem lepiej o sporcie albo chciałem bardziej zobaczyć walkę. Jeśli chce grać twardo za kulisami, proszę bardzo, ale nie jest tak, że sportowi brakuje osobowości czy charakternych postaci. W najlepszym wypadku odwraca uwagę, w najgorszym umacnia niektóre (niedokładne) stereotypy o sporcie.
- Spencer HallWszystko co czytam na temat Dany White’a, dla mnie, usprawiedliwia decyzje by nie śledzić sportu. Jeśli to ma sens – jego czyny odbierają wiele wiarygodności MMA.
- Ryan HudsonCzytałem wiele porównań przez te lata typu “Jaka byłaby reakcja gdyby David Stern czy Bud Selig [komisarz MLB] to powiedzieli?” Ale to nie jest takie proste. White ma swoich szefów w UFC i, nawet będąc bardzo wpływowym człowiekiem w MMA, nie jest na szczycie piramidy jeśli chodzi o decyzje podejmowane w tej firmie. Myśląc negatywnie, często mówi rzeczy ignoranckie, obraźliwe i odpychające. Ale z drugiej strony może być też bardzo charyzmatycznym gościem, który mieni ci się jako “jeden z chłopaków” w sposób, o jakim garnitury z innych sportów mogą tylko pomarzyć. Jest więź między Daną White’m i fanami UFC jaka nie istnieje między Rogerem Goodellem i fanami NFL.
Dana nie powstrzymuje MMA w żaden sposób, przynajmniej jeszcze nie teraz. Może jest tak, że sport urósł już tak bardzo jak mógł dopóki nie dołączy do niego kolejny zmieniający wszystko atleta. Ten sport ma swoje gwiazdy ale ich nigdy nie za dużo. W tej chwili jego zachowanie wpływa najbardziej na tych, którzy już stoją za nim murem albo tych, których już zniechęcił.
- Scott Christ
Autor: Tidzej
Data : 7 stycznia 2010 at 19:56
(Pirates?…I fuckin hate them to living death)
Na pewno nie chcesz, w innym przypadku prędzej czy później Dana White przyjdzie po ciebie. Tak ciebie!:
Kiedy ludzie zaczną trafiać do więzienia to przestaną to robić. Piractwo imprez sportowych które są transmitowane na żywo jest nielegalne. Przez to ludzie tracą prace, to zagraża rozwojowi i ekspansji firm pochodzących z Ameryki. UFC z powodu piractwa traci miliony potencjalnych dolarów zysku.
To będzie walka człowieku. To będzie bitwa. Ale jestem gotowy na tą jebaną walkę. Będziemy ich ścigać, i zrobimy to mocno. Załatwimy ich.
Piractwo w porównaniu z kosztem jaki poniesiemy aby złapać tych gości jest niczym. To będzie kosztowało nas masę pieniędzy, ale zgadnij co. Ich też to będzie kosztować masę pieniędzy. Doprowadzimy do sytuacji w której oni powiedzą “Pieprze to, to się już nie opłaca, może nie powinniśmy tego już robić” Te strony internetowe, strony takie jak Justin.Tv i im podobne. One puszczają wszystko co się da. No więc my sprawimy że transmisje UFC przestaną im się opłacać.
Szef prawników UFC, Lawrence Epstein dodał że firma ma możliwości pozwania stron internetowych i uzyskania od nich numerów IP ludzi oglądających za pośrednictwem tych stron gal UFC. Nie powiedział jednak kiedy mają zamiar zacząć to robić:
Patrzymy na wszystkie dostępne prawem środki i nie wykluczamy żadnych ruchów które pozwolą nam zwalczyć ten problem – powiedział Epstein
W akcję włączył się również CEO UFC, Lorenzo Fertitta który na początku poprzedniego miesiąca zeznawał przed sądem najwyższym w sprawie problemu piractwa internetowego jakie dotyka przekazy sportowe w USA. Lorenzo mający po swojej stronie szefów takich organizacji jak NBA, NFL i NHL powiedział wtedy że jego zespół odkrył 271 nielegalnych transmisji gali UFC 106 które obejrzało ponad 140 tysięcy ludzi.
Szkoda że Dana White nie posłucha rady swojego dobrego kolegi Joe Rogana który podczas transmisji na żywo, na sugestie Goldberga że za oglądanie nielegalnych streamów UFC możesz trafić do więzienia odpowiedział bardzo szybko śmiejąc się “You can’t fight the internet baby”. Wg mnie w ten sposób Dana tylko zrazi do siebie fanów MMA i zaszkodzi wizerunkowi UFC które dzisiaj jest bardzo “fan friendly” nic nie zyskując w zamian.
Nie wiem w jaki sposób UFC może być bardziej skuteczne od wszystkich tych potężnych firm i instytucji w USA które od lat walczą bez efektów z nielegalnymi materiałami dostępnymi w sieci. Jedno jest pewne, szef UFC nie rzuca słów na wiatr i wkrótce usłyszymy o pierwszy krokach jakie podejmie Zuffa wobec piratów czyli tak naprawdę prawie wszystkich fanów MMA
ps. zawsze mogą spróbować walczyć z internetem jak Jay i Cichy Bob Więcej »
Tagi: Dana White, UFCAutor: defthomas
Data : 5 stycznia 2010 at 18:47Dana White podczas konferencji prasowej po gali UFC 108 wypowiedział się na temat trudnej sytuacji obecnego mistrza wagi ciężkiej UFC, Brocka Lesnara:
W tym tygodniu Brock będzie widział się ze swoim lekarzem i zostanie gruntownie przebadany. Czyli w tym tygodniu będziemy wiedzieć czy i kiedy Brock wróci do UFC. Mam nadzieję że wszystko będzie ok. Jeśli lekarz powie że wszystko idzie dobrze to być może za parę miesięcy zobaczymy jego powrót. Jeśli nie, to niestety albo zakończy karierę albo czeka go kilka lat przerwy od sportu. Po jego spotkaniu z lekarzami będzie mogli zaplanować dalsze ruchy w wadze ciężkiej.
Kilka lat temu nawet nie przypuszczałem że będziemy mieć Lesnara u siebie…i nie wiedziałem czy będzie on dobrym zawodnikiem. To czym najbardziej się przejmuje to jest jego zdrowie. Nie patrzę na tą sytuacje przez pryzmat straconych PPV jeśli on zakończy karierę.
Jeśli będzie musiał poddać się tej poważnej operacji to mówimy tu o zmianie jakości jego życia na zawsze. Lubię go, szanuje i mam nadzieje że to nie dotknie go ani jego rodziny. Sprzedaż PPV ? Mam to w dupie. Mam nadzieje że ten chłopak będzie zdrowy.
Source: FightLine.com
Tagi: Brock Lesnar, Dana White, UFC 108Autor: defthomas
Data : 4 stycznia 2010 at 15:38Autor: Venom
Data : 4 stycznia 2010 at 9:49Dana White w wywiadzie udzielonym Sherdogowi mówi m. in. o UFC 108 i o kolejnych rozmowach z M1.
Warty przytoczenia fragment o Fedorze:
Sherdog: ” Wspominałeś o rozmowach z M1 ostatnio, szybciej niż ktokolwiek by się spodziewał. Co się dzieje ? ”
White: ” Słuchaj, jest milion sposobów żeby się dogadać. Wierz mi, chcę Fedora bardziej niż ci ludzie którzy marudzą o tym jak bardzo chcą go w UFC. Mousasi też mnie interesuje. Więc bardzo chciałbym mieć ich obu w UFC. A jest wiele różnych sposobów żeby się dogadać. ”
” [...] jedynym sposobem żeby przekonać się jak Fedor poradzi sobie w UFC, jest ściągnięcie jego tyłka tutaj i sprawienie żeby zawalczył. To samo zrobiłbym z Mousasim. Lubię go, ale nie wiem jakby sobie tu poradził. Mamy tu mnóstwo dobrych zawodników, nie jak w innych organizacjach. Ich dywizje nie są wystarczająco “głębokie”. Nie mają wystarczająco dużo dobrych przeciwników którzy oferowaliby im ( Fedorowi i Gegardowi ) wyzwanie. Tutaj ich mamy, więc jest to interesujące. “
Tagi: Dana White, Fedor Emelianenko, UFC 108Autor: R.O.B.
Data : 4 stycznia 2010 at 6:27


Komentarze