Kilka ciekawszych wypowiedzi wyciętych z wywiadu z Bradem.

O potencjalnej walce z Brockiem Lesnarem:

„Będę szczery. Nic o tym nie słyszałem. Zadzwoniłem dzisiaj do mojego menadżera ale on był w samolocie. I jeśli oni między sobą nie rozmawiali o tym i po prostu o tym mi nie powiedzieli to nic na ten temat nie wiem. Byłoby super walczyć Lesnarem. Myślę że to była by dobra walka dla mnie ale nikt o niej ze mną nie rozmawiał. Trenowałem z nim, i trochę o nim wiem. Nie trenowaliśmy razem od 8 czy 9 miesięcy. Przyszedł do Mileticha aby trenować z nami przed swoją pierwszą walką”

O umiejętnościach Lesnara :

„Myślę że on ma duży potencjał. Jego stójka jest.. tak jakby nie istniała ale to jest oczywiście wielki i silny koleś. A jego umiejętności w parterze….Wiem że jest mistrzem D-1 (zapasy) ale myślę że jest nieźle zardzewiały jeśli chodzi o parter. Byłem w stanie przejść jego gardę, zrobić pełen dosiad, w parterze robiłem z nim to co chciałem. I nie wydaje mi się żeby był aż tak silny, przyznaje że nie kulałem sie z nikim kto byłby zbyt silny dla mnie.

Ale myślę że jedną z jego silnych stron kiedy był w koledżu było to że przewyższał znacznie siłą każdego z kim się spotkał. A waga ciężka…nie ważne jaki to jest sport, ciężko znaleźć w niej dobrych zawodników więc wydaje mi się więc że jeśli on będzie się trzymał MMA to będzie wielki. Myślę tylko że to był błąd aby iść do UFC tak szybko. Wiem to po sobie.”

Oraz info o  M-1

„No więc Monte Cox jest prezesem M-1, i jest również moim menadżerem więc trochę z nim rozmawiałem o tym. Nie było żadnych rozmów o tym abym dołączył do M-1 czy coś w tym rodzaju ale myślę że mają sporo kasy skoro udało im się zatrudnić Fedora, co jest naprawdę wielkie. Mam nadzieje że im się uda, co nie oznacza że nie chce aby UFC się nie powiodło ale im więcej konkurencji tym lepiej dla zawodników. To przynosi więcej kasy i daje nam szansę na walki. To jest lepsze niż jedna osoba trzymająca wszystko w garści więc myślę że to super sprawa…”

Plus mała ciekawostka. Brad Imes po raz drugi już wygrał swoją walkę przez gogoplate !!! Stało się to podczas gali King of The Cage : „Arch Rivals” w ten weekend. Brad pokonał BO Cantrella w pierwszej rundzie w 55 sekundzie. Świetna robota.