Dla tych którzy nie znająja tego małego, niepozornego gościa przybliżę na szybko jego sylwetkę. Ed Fishman to gość wywodzący sie z hazardu. Tzn z zarabiania na hazardzistach. Zarobił kupę naprawdę kupę dolarów organizując turnieje karciane i inne akcje w kasynach.

To jest ważne żebyście wiedzieli że ten gość ma naprawdę przeogromną ilość kasy i kontaktów w USA. To właśnie Ed Fishman organizował i promował z wielkim sukcesem trzeba dodać dwie gale PRIDE w USA w Las Vegas. Po tym sukcesie Ed Fishman chciał przejąć pakiet kontrolny nad firmą DSE i planował połączyć gale MMA w jakiś sposób z kasynami. Ogólnie chodziło o zarobienie grubej kasy. Ed wcześniej dostał od DSE role dyrektora a kontrakt podpisano na 10 lat i opiewał on na wielkie pieniądze dla Eda za promocje PRIDE w USA.

Po dwóch galach w USA Pride zerwało kontrakt z Ed-em, głównie nie mogli się dogadać w sprawie przejęcia DSE ale w tym samym czasie sytuacja finansowa PRIDE była coraz gorsza i chyba było im po prostu szkoda kasy na Fishmana. Ed się nieziemsko wkurwił i zatrudnił sztab najlepszych prawników którzy rzucili się na DSE chcąc wyegzekwować odszkodowanie za zerwanie kontraktu oraz zaległe i niewypłacone pensje jakie miał dostawać przez 10 lat Fishman. Ogólna kwota pozwu wynosiła 10 000 000 $.

UFC kupując Pride zapłaciło 44 000 000 $, teraz okazało się że naprawdę grubą część tej sumy Japończycy przekazali właśnie Fishmanowi. Nie dość że UFC zmarnowało 44 mln $ na kontrakty zawodników PRIDE których nie udało się przenieść do UFC z powodów formalnych, na prawo do organizacji gal przez PRIDE ale gal tych nie można zorganizować w Japonii bez udziału Yakuzy na co UFC nie chce iść, na bibliotekę wideo która w USA ma małą wartość to na dodatek wzmocnili dużą suma swojego wkrótce najgroźniejszego konkurenta na rynku MMA Eda Fishmana.

Kumacie co się dzieje? Ed Fishman ma zamiar użyć kasy która dostał pośrednio od UFC na stworzenie nowej organizacji która będzie ostro walczyć z UFC. Wydaje się wam to szalone ? Poczytajcie trochę o Edzie a dowiecie się że jest to człowiek który w USA odniósł jak na razie pasmo sukcesów. Wszystkie jego projekty przynosiły gigantyczne zyski. Ten koleś to marka sama w sobie.

Teraz najważniejszy news. Organizacja jest niczym bez dobrych fighterów, a Ed Fishman jest własnie w trakcie negocjacji z kilkoma wielkimi nazwiskami w świecie MMA. Jakie to nazwiska ? Nic jeszcze nie wiadomo ale w ruinach po PRIDE jest jeszcze sporo świeżej krwi : Fedor, Barnett, Hunt, Nastula, Arona,Yvel,Gomi,Aoki,Giant Sliva 😉 plus wiele wiele innych naprawdę świetnych zawodników.

Nie wiem jak wy ale ja się ciesze. Jeśli wszystko to okaże się prawdą to będzie to zbawienie dla świata MMA bo nic nie wpływa tak źle na rynek jak monopol. A monopol chciwego łysola fani MMA odczuli bardzo boleśnie po stracie PRIDE.

Info ściągnięte i przemielone z FightOpinion.

Historia sukcesu Eda Fishmana tutaj

Historia PRIDE i Fishmana tutaj