Wygląda na to, że Chael Sonnen i Tito Ortiz, którzy mieli okazje walczyć z sobą podczas gali Bellator 170, chcą ponownie spotkać się z sobą w klatce.

Hej głupku, zdecyduje się. Chcesz walczyć czy nie?

Napisał na Twitterze Sonnen, który w pierwszym pojedynku został poddany przez Ortiza.

Ortiz natomiast szybko odpowiedział, że jest gotów na drugie starcie.

Mówiłeś, że chcesz wrócić za 6 miesięcy, a minęło 6 dni od nowego roku. Wygląda na to, że jeszcze bardziej rozgniotę ci gębę. Tym razem bez poddań. Czas na demolkę. Walczmy, a zwycięzca zgarnie wszystko. Przegrasz.

Warto przypomnieć, że po swojej ostatniej walce z Chuckiem Liddellem, Tito Ortiz powiedział, iż zakończył sportową karierę.

Skończyłem. Nie ma już nikogo, z kim chcę walczyć. Po prostu chcę pomagać sportowi MMA rozwijać się jako promotor. Chcę teraz pomagać innym zawodnikom.

17 KOMENTARZE

  1. Chyba Jennę Jameson po tyłku :jjsmile:

    Jenna byla wiecej razy klepana niż Tito w swoim życiu zrobił jednostek treningowych … albo i lepiej :jjsmile:

  2. Jenna byla wiecej razy klepana niż Tito w swoim życiu zrobił jednostek treningowych … albo i lepiej :jjsmile:

    Co trzeba mieć we łbie, żeby być z "aktorka" porno i do tego mieć jeszcze z nią dzieciaka… :rofl:

  3. Co trzeba mieć we łbie, żeby być z "aktorka" porno i do tego mieć jeszcze z nią dzieciaka… :rofl:

    Dana raz w życiu nie kłamał mówiąc, że Tito to głupek.. ale tak naprawdę przemawia przez nas zazdrość.

  4. Jenna byla wiecej razy klepana niż Tito w swoim życiu zrobił jednostek treningowych … albo i lepiej :jjsmile:

    Więcej razy niż wóz pancerny andrzeja.

  5. Dana raz w życiu nie kłamał mówiąc, że Tito to głupek.. ale tak naprawdę przemawia przez nas zazdrość.

    Zazdrościć, tego że jego "dziewczyna" była testowana przez wielu gości i wiadomo zazwyczaj gdzie ten stosunek kończyli :cryme: . No chyba, że zazdroscić można silikonowych cycków i najebane strzykawkami poślady… :muttley:

  6. Najgorsze w tym wszystkim jest to, że Sonnen teraz wygra i będzie trylogia.

    Nigdy nie byłem fanem Tito ale kurde pamiętam po wygranej z Chaelem oficjalnie zakończył kariere, zrobił chyba jakiś after z fanami i to było super na koniec.

    A tu nie dość, że wrócił walczyć ze starym Chuckiem to znowu bedzie walka z Sonnenem. Nic złego by w tym nie było ale już nie ten wiek, niech trenuje swoich synów i sie cieszy, że nic mu nie jest i może normalnie funkcjonować bo podczas kariery przyjął troche.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.