Wyniki i relacja

Kontrowersyjne przerwaniem przez sędziego Dave’a Smitha popsuło debiut w Bellatorze jednego z najlepszych zapaśników w historii NCAA Bena Askrena (MMA 4-0) na gali nr 14 w Chicago Theatre. Olimpijczyk z Pekinu toczył dość wyrównany parterowy pojedynek z byłym zawodnikiem UFC Ryanem Thomasem (MMA 10-3) i w połowie drugiej rundy zaatakował rywala próbą gilotyny. Technika nie była dopięta i mimo, że Thomas nie klepał z niejasnych przyczyn sędzia przerwał pojedynek. Tym samym Askren awansował do półfinału turnieju Bellatora w wadze półśredniej.

W innych pojedynkach turniejów wygrywali zeszłoroczni finaliści: w wadze lekkiej autor najlepszego poddania a.d. 2009 Toby Imada (MMA 24-13) odklepał w drugiej rundzie walczącego w zastępstwie chorego Ferrida Khedera Jamesa Krause (MMA 11-3), a w wadze piórkowej Wilson Reis (MMA 10-1) poddał w trzeciej rundzie duszeniem zza pleców Shada Lierley’ego (MMA 5-3). Do kolejnej rundy w limicie 155 funtów awansował też Pat Curran (MMA 10-3), który brutalnie znokautował trenujące z Georges’em St. Pierre’em Mike’a Ricci’ego (MMA 5-1).

W walkach po za turniejowych: bardziej znany z kuzynów Jeff Curran (MMA 31-13-1) niespodziewanie nie sprostał Bryanowi Goldsby’emu (MMA 9-5) i na razie musi odłożyć na później plany powrotu do WEC, a była zawodniczka Muay Thai Felice Herrig (MMA 2-2) niejednogłośnie wypunktowała byłą mistrzynię świata w boksie zawodowym Jessicę Rakoczy (MMA 0-3).

Walka wieczoru:

155 lbs.: Toby Imada pok. Jamesa Krause przez poddanie (balacha), 2:44 runda 2

Główna karta:

170 lbs.: Ben Askren pok. Ryan Thomasa przez techniczne poddanie (dźwignia na kręgosłup), 2:40 runda 1
145 lbs.: Wilson Reis pok. Shada Lierley’ego przez poddanie (duszenie zza pleców), 3:33 runda 3
155 lbs.: Pat Curran pok. Mike’a Ricci’ego przez KO (prawy sierpowy), 3:01 runda 1

Pozostałe:

140 lbs.: Bryan Goldsby pok. Jeffa Currana przez jednogłośną decyzję, 3 x 29-28
120 lbs.: Felice Herrig pok. Jessicę Rakoczy przez niejednogłośną decyzję, 2 x 29-28; 28-29
205 lbs.: Louis Taylor pok. Ryana Sturdy’ego przez TKO (wysokie kopnięcie), 1:08 runda 1