UFC-160

Wyniki i relacja po przejściu.

Jedynie 81 sekund zajęło Cainowi Velasquezowi (MMA 12-1) zaliczenie pierwszej udanej obrony mistrzowskiego tytułu UFC w wadze ciężkiej. Zawodnik American Kickboxing Academy ponownie łatwo rozprawił się z Antonio Silvą (MMA 18-5) w walce wieczoru gali UFC 160 w Las Vegas.

Amerykanin rozpoczął pojedynek od prób obaleń, ale dość nieoczekiwanie Silva łatwo obronił ataki. Wtedy mistrz skoncentrował się na boksowaniu z rywalem, co szybko przyniosło efekt w postaci celnego prawego sierpowego. Zamroczony Brazylijczyk wylądował po nim na deskach, a następująca po trafieniu seria uderzeń w parterze przekonała sędziego Steve’a Mazzagatiego do zatrzymania walki. Co prawda „Wielka stopa” protestował, nie zgadzając się z przerwanie, ale kolejna wygrana Velasqueza stała się faktem.

Drugi najlepszy ciężki na świecie, Junior Dos Santos (MMA 16-2) prawdopodobnie zapewnił sobie trzecie spotkanie z posiadaczem tytułu. „Cigano” w dominującym występie znokautował byłego mistrza K-1 Marka Hunta (MMA 9-8) fantastycznym obrotowym kopnięciem pod koniec trzeciej rundy. Brazylijczyk walczył bez większego respektu dla bardzo niebezpiecznego boksu rywala. Dużo szybszy i celniejszy rozbijał twarz Nowozelandczyka głównie lewymi prostymi i okazjonalnymi obszernymi prawymi sierpami. Po jednym z takich uderzeń w pierwszej rundzie Hunt wylądował na deskach, jednak błyskawicznie się pozbierał. Skończenie nastąpiło na sekundy przed ostatnim gongiem. Dos Santos wystrzelił w stronę przeciwnika obrotowym kopnięciem, które powaliło „Super Samoańczyka”, a dodatkowy cios w parterze całkowicie wyłączył mu światło.

Już czwarte zwycięstwo w UFC do rekordu dopisał Glover Teixeira (MMA 21-2), który łatwo poddał Jamesa Te Hunę (MMA 16-6). Niepokonany od ośmiu lat Brazylijczyk wcześnie zdecydował się na obalenie, po którym markując przejście gardy wypracował sobie okazję do duszenia gilotynowego. Mimo że klamra duszenia była zapięta z ręką wewnątrz, Nowozelandczyk musiał poddać walkę już w trzeciej minucie. Niewiele krócej trwało starcie T.J. Granta (MMA 21-5) z byłym dwukrotnym pretendentem do tytułu UFC Grayem Maynardem (MMA 11-2-1). Faworyt bukmacherów – Maynard dobrze rozpoczął starcie, kilka razy trafiając rywala. Jednak w jednej z wymian w zwarciu to Kanadyjczyk trafił go potężnym prawym, po którym zawodnik AKA zapoznał się z deskami. Grant potrzebował jeszcze serii ciosów i kolan pod siatką na wykończenie rywala, ale już sekundy później mógł się cieszyć z najważniejszej wygranej w karierze. W pojedynku otwierającym główną kartę Donald Cerrone (MMA 20-5) pewnie wypunktował K.J. Noonsa (MMA 11-7). Podopieczny Grega Jacksona znacznie skuteczniej uderzał z dystansu, a obalenia w drugiej i trzeciej odsłonie przypieczętowały jego zwycięstwo u sędziów.

W pozostałej części gali, jedną mocną rundę zaliczył Rick Story (MMA 16-6) w walce z Mikiem Pylem (MMA 24-9-1), zdecydowane wygrywając ją w stójce. Dwie kolejne należały już do weterana i to on zdaniem dwóch z trzech sędziów zasłużył na zwycięstwo. Stójka Maxa Hollowaya (MMA 7-2) okazała się nie do przejścia dla Dennisa Bermudeza (MMA 11-3). Uczestników jednego z sezonów TUF-a nie dość, że odstawał w tej płaszczyźnie, to na dodatek nie radził sobie z inicjowaniem własnych obaleń. Dopiero w trzeciej rundzie Bermudez odzyskał rezon i wygrał ją wyraźnie. Mimo tego, iż należało mu się zwycięstwo tylko w jednej rundzie, dwóch punktowych przyznało mu wygraną, ograbiając Hollowaya. Caiekawy stójkowy bój stał się udziałem Roberta Whittakera (MMA 11-2) w starciu z Coltonem Smithem (MMA 3-2). Zawodnicy raz po raz wymieniali się uprzejmościami w stójce, fundując sobie wzajemne nokdauny. Przełom w pojedynku nastąpił pod koniec drugiej rundy, kiedy Whittaker ruszył do ataku rozbijając mocno twarz rywala. W kolejnej odsłonie Australijczyk naruszył dwukrotnym lewym sierpowym nadbiegającego Smitha, pozwalając mu zapoznać się z deskami i dając sędziemu okazję do przedwczesnego przerwania pojedynku. Niepokonany lekki Khabib Nurmagomedov (MMA 20-0) po raz kolejny popisał się znakomitymi zapasami, pokonując Abla Trujillo (MMA 10-5) przez jednogłośną decyzję. Reprezentant Blackzillians nie miał żadnych argumentów na zapasy Deagestańczyka. Dominacja zapaśnicza zawodnika z Kaukazu zaczęła się od pierwszej minuty walki i trwała już do końca. Tym samym Nurmagomedov może się pochwalić znakomitym rekordem 20 zwycięstwo, 0 porażek.

W „facebookowej” części gali pojedynek Stephena Thompsona (MMA 7-1) z Nah-Shonem Burrellem (MMA 9-3) potoczyło się pod dyktando tego drugiego, który był lepszy zarówno kickboksersko, jak i zapaśniczo. Nokautem zakończyło się starcie George Roopa (MMA 14-9-1) z Brianem Bowlesem (MMA 10-3). Bowles pomimo wygranej pierwszej rundy, w drugiej dał się trafić i w konsekwencji skończyć w parterze uderzeniami. W krwawą jatkę przerodziła się walka Estevana Payana (MMA 14-4) z Jeremym Stephensem (MMA 21-9). Rozcięcie, które było udziałem łokcia z pierwszej rundy, przyczyniło się do ogromnej utraty krwi przez Payana, a cała walka zakończyła się wysoką wygraną debiutującego w wadze piórkowej Stephensa.

Walka wieczoru:

Pojedynek o pas mistrza UFC w wadze ciężkiej
265 lbs.: Cain Velasquez pok. Antonio Silvę przez TKO (prawy sierpowy i uderzenia), runda 1, 1,21

Główna karta:

265 lbs.: Junior Dos Santos pok. Marka Hunta przez KO (obrotowe kopnięcie i uderzenia), runda 3, 4:18
205 lbs.: Glover Teixeira pok. Jamesa Te Hunę przez poddanie (gilotyna), runda 1, 2:38
155 lbs.: T.J. Grant pok. Graya Maynarda przez TKO (uderzenia), runda 1, 2:07
155 lbs.: Donald Cerrone pok. K.J. Noonsa przez jednogłośną decyzję (2x 30-27, 30-26)

Walki w FX:

170 lbs.: Mike Pyle pok. Ricka Story’ego przez niejednogłośną decyzję (2x 29-28, 28-29)
145 lbs.: Dennis Bermudez pok. Maxa Hollowaya przez niejednogłośną decyzję (2x 29-28, 28-29)
155 lbs.: Robert Whittaker pok. Coltona Smitha przez TKO (uderzenia w parterze) runda 3, 0:41
155 lbs.: Khabib Nurmagomedov pok. Abla Trujillo przez jednogłośną decyzję (3x 30-27)

Walki na facebooku:

170 lbs.: Stephen Thompson pok. Nah-Shona Burrella przez jednogłośną decyzję (2x 29-28, 30-27)
135 lbs.: George Roop pok. Briana Bowlesa przez TKO (uderzenia w parterze), runda 2, 1:43
145 lbs.: Jeremy Stephens pok. Estevana Payana przez jednogłośną decyzję (2x 30-26, 30-27)

Bonusy po 50 tys. $
Walka wieczoru: Junior Dos Santos vs. Mark Hunt
Nokaut wieczoru: T.J. Grant
Poddanie wieczoru: Glover Teixeira

W czasopiśmie "Sztuki Walki" zajmował się okazyjną publicystyką. Z uwagi na przebiegunowanie zainteresowań ze sztuk walk ściśle na MMA, zamienił papier na Internet. Zgodnie z dewizą "jak pisać, to dla najlepszych" zwrócił się w stronę MMA Rocks i tak już zostało. Obecnie pracuje jako analityk, prześwietlając przy okazji rywali zawodników z którymi współpracuje.

1 KOMENTARZ

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.