kilka ciekawych rzeczy o Baronim, Arlovskim i Franku Shamrocku, które jeden z najbardziej znanych agentów zawodników MMA Ken Pavia powiedział w wywiadzie dla mmajunkie:

O Baronim:

„Ludzie chcą oglądać Baroniego, daje jedne z najlepszych wywiadów, jego wejście do ringu jest warte ceny biletu na gale, po za tym on na prawdę do końca wierzy (czasem do ostatniego tchu), że wygra każdą walkę”

„Baroni stał się dla MMA tym kim był Arturo Gatti dla boksu”

Po walce z Hose 20 osób (oprócz jego rodziny oraz Josha Thompsona, Trevora Prangleya i Marka Colemana) czekało na niego w szpitalu, telefonowali do niego m.in Randy Couture, Mike Pyle, Dewey Cooper i Joe Silva.

Baroni dostał już trzy oferty na kolejną walkę za takie same lub większe pieniądze.

O Rogersie:

„Brett Rogers ma rekord 7-0, wszystkie wygrane przez nokaut, z czego tylko jedna nie w pierwszej rundzie, a trenuje MMA tylko dwa lata. Rogers to straszny gość, Kimbo Slice niech lepiej uważa.

O Arlovskim:

„O’Brien wygrał pierwsze cztery minuty drugiej rundy, to prawda potem popełnił błąd i dał się obalić do dosiadu. Ale w dosiadzie Arlovski zasypał go uderzeniem, które przez 30 sekund nie rozbiły by nawet szyby, tak więc Białorusin odwrócił się do sędziego i skłamał, że Jake odpłynął, po czym sędzia przerwał walkę” (od siebie dodam, że to kolejna sytuacja, kiedy Arlovski gra bardzo nieczysto, w walce z Pe De Pano najpierw kopał leżącego Brazylijczyka, łapał się siatki, a potem wykończył wielokrotnymi ciosami w tył głowy, oczywiście przy udziale sędziego. przyp. Venom)

O Franku Shamrocku:

„Frank Shamrock to kutas. Jedna rzecz to nakręcanie atmosfery przed walką, a inna to oskarżanie kogoś o nielegalne czyny bez podawania dowodów. To jest nie do pomyślenia, żeby robić coś takiego bratu, rodzonemu czy nie. Mam nadzieję, że Ken go za to pozwie. Nie wiem czy Cung Le jest odpowiednią osobą, ale ktoś go w końcu dopadnie.