Anderson Silva jak nigdy wyraził ostatnio swoje niezadowolenie z działań organizacji. Brazylijczyk w wywiadzie z Arielem Helwanim dał jasno znać Danie White, że nie podoba mu się sposób w jaki traktują oni byłego mistrza kategorii średniej. Silva domagał się też walki o pas tymczasowy z Yoelem Romero na UFC 212. Prezydent UFC w wywiadzie dla TMZ zdążył już odpowiedzieć na żądania Spidera.

Wszystkie negocjacje z Andersonem zawsze były niezwykle interesujące. Wiemy, że chce walki o pas tymczasowy, ale nie zrobimy tego. Wyszedł z takimi żądaniami publicznie… Znacie moją filozofię – jeśli ktoś mówi słowo na „e”, powinien po prostu odejść z tego sportu.

Mowa oczywiście o przejściu na emeryturę, co zasugerował Brazylijczyk w przypadku nie otrzymania walki o pas.

Jeśli myślisz o emeryturze, po prostu powinieneś to zrobić. Anderson jest wkurzony. To nie my anulowaliśmy jego walkę z Kelvinem. Gastelum zapalił zioło, został złapany – my próbowaliśmy już wszystkiego żeby znaleźć zastępstwo dla Andersona. To nie nasza wina, że wypadła mu walka.

 

4 KOMENTARZE

  1. Jaki pas tymczasowy czegoś takiego w ogóle nie powinno być. Jest mistrz kontuzjowany przez rok,nie walczy przez rok itp  sorry wypada na 3 miejsce w drabince. Poprzednie numery 2 i 3 walczą o pas.

  2. z całym szacunkiem, ale się andersonowi w głowie trochę popierdolilo, skoro chce walki o interima.