W środku przekozacki wywiad z królem Middleweight Andersonem Silvą między innymi o walce z Paulo Filho

Pyt: Jak idą przygotowania do walki z Richem Franklinem na UFC 77 ?
Anderson Silva : Trenuje bardzo ciężko żeby nic nie mogło mnie zaskoczyć w tej walce. Oczekuje znowu dobrego pojedynku….muszę ciężko trenować.

Pyt: Czy myślisz że twój przeciwnik trenuje coś czym zaskoczy cię w walce ?
Anderson Silva: Zawsze są jakieś niespodzianki, musimy trenować nasze słabe strony i myślę że on też będzie nad tym pracował. Przygotowuje się do dobrej walki z najlepszym, myślę żę Rich Franklin to świetny fighter ale żeby zostać na szczycie musisz cały czas trenować i trenować i zwyciężać w walkach.

Pyt: Czy trenujesz z nowym teamem ?

Anderson Silva: To jest „Killer Bee Muay Thai College”, nowy team który jest w trakcie organizowania się razem z Black House, mną, Vidalem, mistrzem Diógenes. Pracujemy nad tym aby team się rozrastał, planujemy spółkę z Black House. Najważniejszą rzeczą jest nasz związek, to jest teraz najważniejsze.

Pyt: Ale cały czas jesteś w Black House ?

Anderson Silva: Reprezentuje mój team, mój team to moi przyjaciele, a przyjaciół mam wszędzie. Mam przyjaciół w Black House i mam przyjaciół tutaj. Cały czas trenujemy razem, to jest marka jaką stworzyłem jakiś czas temu, marka jaką wykorzystuje ja i moja akademia Muay Thai College. Pracujemy nad tym aby zamienić to w świetną szkołe..

Pyt: Co myślisz o walce Machidy z Nakamurą ?
Anderson Silva: Myślę że była świetna, gratuluje Lyoto, to jest gość który udowadnia że ma wszystko co potrzeba aby być wielkim mistrzem w UFC. Pomagamy sobie nawzajem tak jak możemy, Lyoto, Vitor Belfort, wiesz każdy w Black House. Również tu na Curitibie wszyscy trenują razem aby później iść i podbijać nasze tereny.

Pyt: Co myślisz o porażce Shoguna ?

Anderson Silva: Takie rzeczy się zdarzają. Myślę że nic nie jest wieczne, w ten sam sposób w jak przegrał Shogun wcześniej przegrało wielu mistrzów. Ja też kiedyś przegrałem i jeśli będę walczyć dalej to na pewno jeszcze kiedyś poniosę porażkę. Za każdym razem kiedy wchodzisz na ring lub do klatki to ryzyujesz że przegrasz.

Wyjściem z tej sytuacji jest nie przestawać treningów i walk, on musi podbić swój teren, jest kompletnym sportowcem. Teraz musi ciężko pracować i mieć na uwadze to aby wrócić na właściwą drogę aby poradzić sobie z tą sytuacją. Musi sprawdzić gdzie popełnił błedy, sprawdzić co trzeba poprawić i ruszyć do przodu.

Pyt: A jak ci się trenuje z Rodrigo Minotauro ?
Anderson Silva: Jadę do Rio gdzie będziemy razem trenować, Rodrigo to wielki koleś i będziemy razem trenować aby utrzymać się na właściwej drodze. Jego celem jest odebranie pasa mistrzowskiego i właśnie nad tym pracujemy razem.

Pyt: Wanderlei Silva ponownie debiutuje w UFC. Przeprowadził się do USA i zaczął tutaj trenować. Co myślisz o jego pierwszej walce ?
Anderson Silva: Wszystko zależy od ludzi którzy stoją za zawodnikiem, jeśli ma dobry obóz treningowy, dobrego trenera od kondycji, dobrego trenera od taktyki który pomoże mu poprawić pare jego błędów jakie popełnił w ostatniej walce….tak jak powiedziałem, cały czas się rozwijamy.

Nie mam zbyt wiele do powiedzenia o Wanderleiu, on przez długi czas był absolutnym mistrzem w swojej wadze. Dzięki temu stworzył historię i musimy to uszanować. Chcę aby jego walka była udana dla niego, ponieważ jest to wydarzenie które potrzebuje kogoś z takim nazwiskiem. Życze mu szczęścią aby osiągnął wszystko co zamierza.

Pyt: Paulão Filho trzyma pas mistrza WEC, i jeśli obaj utrzymacie swoje pasy konfrontacja będzie nieunikniona. On już powiedział że nie chce z Tobą walczyć ale jeśli będzie musiał to zrobi to a po walce skoczy z Tobą na pizze. Jak ty widzisz szanse aby do tej walki doszło ?

Anderson Silva: Paulo i ja jesteśmy bardzo dobrymi przyjaciółmi, mamy na prawde dobre relacje między sobą. Dużo mu zawdzięczam ponieważ kiedy przechodziłem przez bardzo ciężki okres walcząc samotnie w Koreii on bardzo mi pomógł. Ale to jest tak jak on powiedział, jeśli dojdzie do tej walki, jeśli dobrze nam za nią zapłacą będziemy walczyć a później skoczymy na tą pizze. Osobiście nie chciałbym aby doszło do tej walki ponieważ bardzo go lubie i cenię naszą przyjaźń. Zawsze mam nadzieje że będzie mu dobrze szło i podziwiam jego umiejętności walki w parterze. Jeśli do tej walki nie dojdzie to będe bardzo szczęśliwy.