Amanda Nunes w rozmowie z MMAJunkie zdradziła, iż w przyszłości widzi siebie na stanowisku matchmakera UFC. Ma zresztą już doświadczenie w tej dziedzinie, gdyż od niedawna zestawia ze sobą zawodniczki walczące w Invictcie:

Jestem szczęśliwa, że zostałam matchmakerem Invicty. Znam Shannon Knapp (założycielka Invicty – przyp. red.) jeszcze od czasów Strikeforce, utrzymujemy kontakt i gdy zadzwoniła do mnie z tą propozycją, zgodziłam się. Chciałam podzielić się moją wiedzą i doświadczeniem jakie zdobyłam będąc mistrzynią i oddać to wszystko sportowi. Bycie matchmakerem to idealny sposób by to uczynić.

Jeśli odejdę na emeryturę, to chcę nadal pozostać w tym sporcie. Może dostanę pracę w UFC po tym wszystkim? Może pozycję matchmakera dla organizacji? Będę na to pracowała. Wiem, że sprawdziłabym się w tej roli. Umiem rozpoznać wyszkolonych grapplerów i stójkowiczów, umiem dobierać zawodników i zestawiać ich do walki. Znam się na tym. Byłoby super gdyby to się spełniło.

Zapytana czy zestawianie walk w Invictcie nie przeszkadza jej w obowiązkach mistrza i czy praca ta nie zabiera jej czasu, który mogłaby przeznaczyć na trening, odpowiedziała:

Mam czas wolny między treningami – mam dni wolne. Wszystko to się zazębi. Shannon dobrze to wszystko ogarnia i uzupełniamy się świetnie.

Tomasz Chmura
Sztuki walki od 2004 roku. Pierwsza gala MMA - 2007. Instruktor Sportu, czarny pas w nunchaku jutsu. Pasy w Kenpo Jiu Jitsu i Sandzie.

1 KOMENTARZ

  1. Ja mam nadzieję, że jedyna dywizja jaką będzie zarządzać to będzie ta 69 we własnym łóżku.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.