Alex.vs.Crocop

Jak poinformowali dziś organizatorzy moskiewskiej gali, Legend Fighting Show 2: Invasion właśnie prowadzą intensywne poszukiwania nowego przeciwnika dla legendarnego Crocopa, po tym jak musieli odwołać najważniejsze wydarzenie drugiej połowy 2013 roku w rosyjskim MMA, czyli rewanż między weteranem PRIDE i UFC – Mirko Filipoviciem (MMA 28-10-2, UFC 4-6) a rosyjskim ciężkim Alexandrem Emelianenko (MMA 23-6).

Pojedynek ten miał stać się zwieńczeniem gali, która odbędzie się 8 listopada w Moskwie, jednak kolejne skandaliczne zachowanie Rosjanina i późniejsze tego konsekwencje zmusiły promotorów do rozwiązania umowy z młodszym Emelianenko. Poniżej wypowiedź szefa organizacji Legenda – Ruslana Suleymanova, który skomentował zaistniałą sytuację:

Z Alexandrem spotkaliśmy się wczoraj i doszliśmy wspólnie do wniosku, że nie jest w pełni przygotowany do walki. W związku z tym zdecydowaliśmy o rozwiązaniu umowy z zawodnikiem. Przy czym Mirko Filipovic jest dobrze przygotowany do pojedynku, a my aktualnie szukamy dla niego silnego rywala. Jesteśmy rozczarowani postawą Alexandra. Kredyt zaufania uległ wyczerpaniu. Mirko skrzyżuje rękawice z innym rosyjskim zawodnikiem.

Przypominamy, iż główną przyczyną rozwiązania kontraktu z rosyjskim zawodnikiem wagi ciężkiej stał się incydent, do którego doszło w środę w moskiewskiej kawiarni, a o którym sporo napisaliśmy publikację niżej. Alexander Emelianenko, będąc pod wpływem alkoholu, wywołał bójkę i dotkliwie pobił 63-letniego klienta lokalu. Oskarżonemu o pobicie zawodnikowi grozi sprawa z artykułu 116. rosyjskiego kodeksu karnego. Jak piszą dziennikarze portalu www.valetudo.ru – kariera Alexandra Emelianenko szybko leci w przepaść. Niekończące się kryminalne historie towarzyszące zawodnikowi sprawiły, że na stałe zawitał na okładki tabloidów i stał się bohaterem Internetu. Ta i wszystkie poprzednie afery z udziałem petersburżanina podważają jego reputację jako sportowca. Jest mało prawdopodobne, iż w przyszłości Emelianenko znajdzie kogokolwiek, kto podejmie ryzyko i zdecyduje się na współpracę z kiedyś bardzo obiecującym, a teraz przysparzającym kolejnych problemów zawodnikiem. A kogo Wy widzielibyście jako nowego rywala dla Mirko Filipovicia?

"Miłośnik" MMA. W roli publikującego na Rocksach od 2010 roku. Ogólnie rzecz ujmując Mieszane Sztuki Walki z regionu postsowieckiego. Tłumaczenia cyrylicy, kontrola dostaw gazu do Polski oraz pędzenie 90-cio procentowego bimbru. Na co dzień ponadnormatywny kołchoźnik, amator wódki, pierogów (niekoniecznie ruskich), kartofli, zsiadłego mleka i oddany fan Vyacheslava Datsika.

1 KOMENTARZ

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.