Bitetti Combat 5 – wstępna rozpiska
23 11 2009
foto Marcelo Alonso / Sherdog.com
Amaury Bitetti ogłosił wstępną rozpiskę na drugą w tym roku galę Bitetti Combat, która odbędzie się 12 grudnia w brazylijskim mieście Barueri. W walce wieczoru powróci były dwukrotny pretendent do tytułu mistrza UFC Pedro The Rock Rizzo (MMA 17-9), który zmierzy się z niedawno rozbitym przez Rafała Dąbrowskiego Valentijnem Overeemem (MMA 26-24). Na gali wystąpi też inny zawodnik goszczący tydzień temu w Polsce Jason Jones (MMA 14-7), który spotka się w klatce z weteranem Pride Murilo Ruą (MMA 17-10-1). W Brazylii do wagi półciężkiej powróci przeciwnik Rizzo z poprzedniej Bitetti Combat Jeff Monson (MMA 31-9), który zmierzy się z bardzo dobrym Gloverem Teixeirą (MMA 7-2). Wstępna rozpiska:
Walka wieczoru:
Open.: Pedro Rizzo (17-9) vs. Valentijn Overeem (26-24)
Pozostałe:
93 kg.: Murilo Rua (17-10-1) vs. Jason Jones (14-7)
93 kg.: Fabio Maldonado (12-3) vs. Travis Wiuff (57-13)
84 kg.: Gustavo Machado (17-7-1) vs. Rico Washington (3-3)
93 kg.: Glover Teixeira (7-2) vs. Jeff Monson (31-9)
77 kg.: Eduardo Pamplona (12-2) Tommy Speer (13-4)
84 kg.: Alessandro Stefano (1-3) vs. Francimar Bodao (7-2)
Podobne wpisy
- Impact FC 1 i 2 – rozpiski
- Impact FC 2 – zapowiedź
- Bitetti Combat 6 – rozpiska (UPDATE nr.3)
- Bitetti Combat 6 – wyniki
- Bitetti Combat 7 – wyniki














to chyba dlatego Overeem tak szybko odklepal w walce z Uszolem. Nie chcial byc kontuzjowany, bo wiedzial wczesniej o walce z Rizzo?
po raz kolejny odzywa sie ten sam problem, otoz jak bardzo kuleje w polsce kwestia promocji zawodnikow. polska ma duzo zdolnych zawodnikow, ale menedzerowie nie maja juz takiej sily przebicia, jak menedzerowie z zachodu. bo zamiast takiego overeema powinien walczyc np. dabrowski
fusel -nazwisko Dąbrowski nic nie mówi fanom w brazyli – a Overeem jedzie na reputacji brata:) i u fanów mma w brazyli ma jakaś rozpoznawalność. ale zgadzam się że brak dobrych menadzerów w PL, sporo talentów- a ludzi którzy gdzieś walczą(czołowe org mma) można policzyć na palcach jednej ręki. Ale spokojnie menadzerowie pojawią się jak tylko sport urośnie w PL
12 grudnia Monson walczy z Travisem Fultonem na tej gali co miał walczyć DMX a walczy Coolio http://thunderpromotions.com/
A Monson kiedykolwiek walczył w 93kg? On waży koło 247lbs (koło 20kg by musiał zrzucić)
Hehe jakie nazwiska Rua Overeem do tego Machado prawie jak Machida
toteż: Machado to nazwisko wcale nie gorzej znane wśród miłośników sportów walki niż Machida, a może i lepiej. Widocznie się do tego grona za krótko zaliczasz
nazwisko machado jest raczej bardziej rozpoznawalne niz machida, chyba, ze ktos dopiero przed chwila zaczal sie intersowac tym sportem.
No ładnie, Overeem co walka w ME, co walka przegrana…
Czemu Wy tak od razu jedziecie ludzi, którzy nie znają jednego nazwiska fightera a, którego Wy znacie…
Po raz kolejny panowie narzekacie.
Zobaczcie, że wielu polskich zawodników walczy w tym roku bardzo regularnie :
Artur Sowiński (5 walk)
Artur Kadłubek (6 walk)
Damian Grabowski (6 walk)
Robert Jocz (5 walk)
itp.
A regularność i duża aktywność w połączeniu z dobrym sztabem trenerskim jak i managerskim to podstawa do zaistnienia w większych organizacjach.
Więc watch out na 2010 rok bo może się dziać bardzo dobrze.
MMA w naszym kraju rośnie w zastraszającym tempie, od jednej gali na rok do gali co miesiąc i wielu zawodów amatorskich oraz wielu zawodników walczących za granicami Polski.
bosy to nie jest kwestia narzekania, choc moze troche
. tylko zauwaz, ze na poziom i potencjal naszych zawodnikow, to mysle, ze gdyby ci zawodnicy nie byli z polski tylko z jakiegos kraju europy zachodniej to bysmy do tej pory mieli wiecej zawodnikow w czolowych organizacjach. zreszta to nie tylko dotyczy mma, ale tez np. muzyki. dlaczego nie ma polskich wykonawcow, gdzie co niektorzy bija tych z zachodu bez dwoch zdan, na swiatowych listach przebojow? mysle, ze za pare lat to sie zmieni, ale musi nastapic w polsce zmiana pokoleniowa. polskie mma naprawde stoi na przyzwoitym poziomie. jednak zobaczmy ilu polskich zawodnikow walczylo do tej pory w najwiekszych organizacjach.
a wiec: drwal w ufc, nastula w pride i sengoku, mamed w elite xc i sengoku. no i mozna doliczyc materle w jungle fight. i to wszystko chyba nie jest tego duzo jak na mozliwosci naszych zawodnikow.
mozna zauwazyc tez np. ilu polakow w ostatnich latach pojawialo sie na adcc. ale nikt by ich nie docenil, gdyby nie dostali sie tam poprzez trialsy. gdyby takie eliminacje odbywaly sie w mma, mysle, ze wiecej polskich zawodnikow walczylo by w czolowych organizacjach.
Monson zmienil kategorie wagowa… ciekawa sprawa